-->

niedziela, 4 września 2011

Retro :: Wysuszenie w kilka minut!



Wysuszenie włosów po umyciu – w kilka minut! 
Korzystając z pomocy suszarki szybko wysuszysz i tym samym utrwalisz każdą ułożoną z mokrych włosów fryzurę. A więc dzięki suszarce w kilkanaście minut masz nową fryzurę - włosy puszyste i z połyskiem. 
W sklepach ELDOMU można kupić elektryczne suszarki do włosów produkcji krajowej i importowane w cenie od 240 zł do 450 zł.
Reklama prasowa, 1972.

***


Odkrycie, prawda? Ciekawe ile wtedy trwało standardowe suszenie, skoro nowością było suszenie "w kilka minut"...


Podziel się!

13 komentarzy:

  1. Te suszarki wyglądają jak jakieś diabelskie urządzenia :D Suszarka na dole wygląda trochę jak jakiś jamochłon :D

    OdpowiedzUsuń
  2. o boże miałam kiedyś taką suszarkę (tę na dole) jak byłam mała, pamiętam!!!! brązowa była :D pamiętam że był w niej taki świecący drucik ...wtedy włosy suszył ami jeszcze mama ;] ech to były czasy

    OdpowiedzUsuń
  3. o rajku :D, w ogóle to zdjęcie:d kobieta wygląda jak z horroru :D

    OdpowiedzUsuń
  4. A co to ma byc w ogóle?) :)

    http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. mam w domu jakąś starą suszarkę, tata jej używa do rozpalenia grilla :D dmucha nie gorzej niż taka kupiona kilka lat temu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. moja babcia jeszcze kilka lat temu miała właśnie suszarkę w stylu tej czerwonej, tylko szarą :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamietam, że kiedyś miałam taką starą, duża czerwoną suszarkę, ale niestety już jej nie mam :D Teraz na szczęście mam krótkie włosy to nawet suszenie bez suszarki zajmuje mi kilka minut :)

    Pozdrawiam i zapraszam, vogue-beauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Babcia ma nadal taką przedpotopową suszarę =D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zostałaś oTAGowana!
    http://toaletka.blogspot.com/2011/09/tag-10-pytan-kosmetycznych.html

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. @ Madlenn
    :-) Mnie się ta pierwsza z góry kojarzy z armatką śnieżną do sztucznego naśnieżania stoków narciarskich :-D

    @ sylkas
    Moja Mama też miała podobną, używałam jej czasem. Trzeba przyznać, że służyła długo. Pamiętam świecący drucik, zawsze się bałam, że suszarka się zapali, może stąd moja niechęć do suszenia włosów :-D

    @ Paulina
    O tak, aż strach pomyśleć co się kryje pod tymi włosami ;-D

    @ kobiecewariacje
    No jak to co, wirtuozeria reklamowa ;-D

    @ Karola
    :-D

    @ Paula i Sylwia
    Pancerne te suszarki, niezniszczalne :-)

    @ FajnieCoNie
    :-)

    @ Atrevete
    Hehe, faktycznie wygląda jak lutownica :-D

    @ Toaletka
    Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja babcia posiada obydwie. Wściec się można, ale włosów nie wysuszy się nawet w pół godziny

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ta suszarkę na dole zdjęcia i działa do tej pory :)
    świetnie rozdmuchuje żar na grilla :P
    Sprzęt nie do zdarcia !!!

    OdpowiedzUsuń