-->

środa, 23 maja 2012

Paznokcie :: Żółtko (Sensique, 266 Solar Glow)

Ten kolor kojarzy mi się z żółtkiem jajka, takim pomiędzy żółtym a pomarańczowym. Bardzo dziwny odcień, nie kojarzę żadnego podobnego lakieru. Będzie mi towarzyszył tego lata, bo ładnie współgra z moją skórą, w przeciwieństwie do jaśniejszych odcieni żółci, które w jakiś magiczny sposób sprawiają, że mam dłonie czerwone jak Wokulski. 




W lakierze zatopiony jest drobny shimmer, który na paznokciach widać w słońcu, ale sam lakier dość zgrabnie udaje kremowy. Rozprowadza się dobrze, dwie warstwy zapewniają optymalne krycie. Mniam :) Szkoda, że to limitowanka.


Lakier dostałam od firmy Polbita.






18 komentarzy:

  1. taki trochę w musztardę wpadający :) ładny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, moim zdaniem do musztardy mu daleko :)

      Usuń
  2. 2 cienkie warstwy czy 2 grube warstwy czy jedna cienka a druga gruba??;)) i jak z wysychaniem?? bardzo podoba mi się ten kolor ale nigdy nie miałam lakieru Sensique i tak się zastanawiam... wiem, majątku nie kosztuje ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwie standardowe warstwy :) Ani nie super cienkie ani nie grube :) Schnie dobrze, nie mam zastrzeżeń żadnych. Spróbuj, 6,19 to jak sama mówisz, nie majątek. Dodam jeszcze, że mam ten lakier już trzeci dzień na paznokciach i nadal wygląda dobrze (zabezpieczony topcoatem).

      Usuń
  3. Przypomniałaś mi, co mnie najbardziej zniechęciło w opisie fizjonomi Wokulskiego- czerwone dłonie :P
    Rozbawiłaś mnie tym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izabela Łęcka tez uważała je za obrzydliwe :D

      Usuń
  4. Ładny kolor, taki pszczółkowaty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. slicznie, uwielbiam taki cieply zolty kolor

    OdpowiedzUsuń
  6. coraz bardziej mi się podoba :)
    ale u kogoś nie lubię u siebie żółci

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście żółtkowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio zniechęciły mnie żółte lakiery. Mam Opi z kolekcji Shrek-tacular. Nie wspomnę o żółtym z Avonu (KATASTROFA). Ale ten Twój... Wygląda ślicznie i radośnie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. To ja wolę takie żółtko niż pastele :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ostatnio stałam przy półce z lakierami z 15 minut i zastanawiałam się nad żółtkiem. Ostatecznie nie wzięłam, ale chyba po niego wrócę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wczoraj widziałam jedną dziewczynę z takim lakierem na paznokciach i zapragnęłam. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podobny do Miyo Illegal, który niedawno kupiłam.

    OdpowiedzUsuń