-->

czwartek, 23 sierpnia 2012

Nowości :: The Body Shop Tea Tree Pore Minimiser

Linia kosmetyków Tea Tree zawierających olejek z drzewa herbacianego dla skóry z niedoskonałościami została uzupełniona właśnie o produkt matujący i zmniejszający widoczność porów, który ma idealnie spisywać się pod makijażem – Tea Tree Pore Minimiser. Cena: 39 zł/ 30 ml.





Skład: AQUA, GLYCERIN, ALCOHOL DENAT., SILICA, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, ISODODECANE, TALC, PENTYLENE GLYCOL, SODIUM POLYACRYLATE, GLYCERYL STEARATE, PEG-100 STEARATE, DIMETHICONE/BIS-ISOBUTYL PPG-20 CROSSPOLYMER, BERTHOLLETIA EXCELSA SEED OIL, CAPRYLYL GLYCOL, GLYCERYL STEARATE CITRATE), PHENOXYETHANOL, MELALEUCA ALTERNIFOLIA LEAF OIL/ MELALEUCA ALTERNIFOLIA LEAF OIL, CALOPHYLLUM INOPHYLLUM SEED OIL, XANTHAN GUM, EPILOBIUM FLEISCHERI EXTRACT, DISODIUM EDTA, LIMONENE, POTASSIUM SORBATE, CITRIC ACID, CITRAL, LEPTOSPERMUM PETERSONII OIL, TOCOPHEROL.




W linii Tea Tree wchodzą również:
Olejek

Pianka do mycia twarzy

Oczyszczający tonik

Krem na noc

Żel do mycia twarzy

Punktowy żel na niedoskonałości

Matujący krem nawilżający


Używałyście czegoś z tej serii?

***

W sklepach The Body Shop prowadzona jest teraz akcja charytatywna pod hasłem "Twoje usta, Twój głos, Twój wybór". Kupując za 25 złotych specjalne masełko do ust Dragon Fruit same decydujemy, na którą z trzech fundacji, zostaną przekazane pieniądze: Dzieci Niczyje, Nasza Ziemia czy Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!







42 komentarze:

  1. Nie mogę się doczekać, aż wpadnę do TBS po jakieś cudeńko z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O coś dla mnie ten minimlizator widoczności porów. Aktualnie używam tego z Benefit, ale wolałabym coś bardziej "naturalnego". Z tym, że jakoś nie mam przekonania do kosmetyków z TBS... A ktoś wie coś o cenie tej nowości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uzupełniłam informację o cenie: 39 zł/ 30 ml.

      Usuń
  3. Dobrze że firma pomyślała o takim produkcie. Do tej pory znany był mi jedynie ten z Benefitu. Ciekawa jestem ceny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosztuje 39 zł, zapomniałam to napisać w poście.

      Usuń
  4. Ciekawa jestem, czy produkty TBS do cery z niedoskonałościami rzeczywiście się sprawdzają.
    A balsam o zapachu smoczego owocu kupiłam jako dodatek do prezentu dla siostry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa, bo nigdy nie próbowałam :)

      Siostra szczęściara!

      Usuń
  5. Uzywalam z tej serii zelu do mycia twarzy i strasznie mnie wysuszyl... poprosze o probke, zeby przetestowac the Pore Minimiser, bo generalnie bardzo lubie kosmetyki z The Body Shop.

    OdpowiedzUsuń
  6. Olejek jest teraz w atrakcyjnej cenie :) ja mam ochotę na piankę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle chyba są jakieś cenowe atrakcje, bo na profilu TBS na FB znalazłam informację, że mikrodermabrazja kosztuje 49 zł, a dotąd była za 65.

      Usuń
  7. Chyba na coś się skuszę, mam nadzieję, że mnie nie wysuszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. używałam kiedyś toniku z tej serii ale strasznie piekła mnie po nim twarz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten tonik ma krótki skład, ale niestety na drugim miejscu jest alkohol, pewnie on Ci nie służył :(

      Usuń
  9. Miałam piankę do mycia twarzy oraz krem kiedyś, byłam na prawdę zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. w życiu nic z TBSa nie używałam :P

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawe, czy faktycznie matuje ten produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie bardziej ciekawi, czy faktycznie zmniejsza widoczność porów :)

      Usuń
  13. Uzywam TBS ale czy ten krem pod podkład naprawde taki cudowny? Musze poszukać jakiejś opinii za jakis czas bo ciężko mi sie wierzy w efekty cudowne nawet jeżeli jest to TBS a bubli jest pełno....niestety!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten produkt to nowość i siłą rzeczy recenzji jak na lekarstwo. A co do "bubli" - unikam tego słowa jak ognia, bo naprawdę jest niewiele (na szczęście!) produktów, które zupełnie obiektywnie można tak nazwać. Po prostu co osoba to inna opinia :)

      Usuń
  14. Byłam wczoraj w TBS i pani zachwalała ten produkt, ale nie lubię kupować w ciemno więc poczekam na jakieś recenzje. Olejek do 13go września jest w dobrej cenie z 25zł przeceniony na 13:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejek za 13? To faktycznie dobra cena!

      Panie w TBS zawsze zachwalają nowości, chociaż nie sądzę, żeby miały czas je wypróbować :D Ale takie prawda handlu...

      Usuń
  15. bardzo ciekawa kolekcja. Uwielbiam kosmetyki z drzewa herbacianego. A że moja skóra płata mi ciągle figle, czuję że polubię sie z tą serią :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawa jestem działania tego "zmniejszacza" porów!

    OdpowiedzUsuń
  17. To nie seria dla mojej cery, ale myślę, że u innych może się fajnie sprawdzać. O błyszczyk pewnie się pokuszę.:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam olejek. Raczej kiepski i drogi, bo zawartość olejku z drzewa herbacianego w nim to o ile pamiętam 10%.

    OdpowiedzUsuń
  19. mnie kusi zel do mycia twarzy, ciekawa jestem jego ceny za 200 ml

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiem na 100%, ale myślę, że dwadzieścia parę złotych.

      Usuń
  20. oj chętnie poszukam tego zmniejszacza porów ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawa jestem jak dziala. Benefitowski niestety w ogole nie radzil sobie z moimi porami :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Seria zdecydowanie dla skory tlustej :) Ja niestety jestem zasuszona :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak źle i tak niedobrze...

      Usuń
    2. Tak jest.
      Chociaz ostatnio przerazil mnie fakt, ze ponoc sucha skora szybciej sie starzeje. Wiec jednak sa plusy tlustej :)

      Usuń
  23. Ooo, ciekawa jestem jak będzie z tym zwężaniem porów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. zapomniałaś o peelingującym żelu do mycia twarzy z tej serii :) http://www.thebodyshop.co.uk/skincare/exfoliators-masks/tea-tree-blackhead-exfoliating-wash.aspx
    właśnie przez ten peeling, który swoją drogą uwielbiam, dałam szansę nowości, aczkolwiek zdążyłam pore minimisera użyć jakieś dwa razy, nic jeszcze nie mogę o nim powiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zapomniałam :) Pokazałam tylko produkty, które były w informacji prasowej. Wiem, że są (były?) jeszcze bibułki matujące, chusteczki do twarzy, korektor, żel do mycia ciała i parę innych :)

      Usuń