-->

niedziela, 30 września 2012

Makijaż :: Czego używałam latem, część 3

Jak wcześniej wspominałam, latem do ust najchętniej używałam wesołych, soczystych barw, nieco rzadziej sięgałam po bardziej neutralne.





Po kolei:

:: kolorowe ::



1/ Bell, Air Flow, Colour Boom Lip Gloss, 03
Nie, nie kupiłam błyszczyków Bell w Biedronce... Po prostu pewnego dnia weszłam do "Natury" i zdębiałam na widok tych kolorów. Błyszczyk w odcieniu 03 to genialny róż na lato – intensywny i zawadiacki, bez drobinek. Dość mocno kryje, kolor jest więc nasycony. Na obecną porę jest moim zdaniem zbyt ostry, poczeka więc trochę w szufladzie.

2/ Bell, Air Flow, Colour Boom Lip Gloss, 02
Podobnie jak odcień 03, daje mocny i intensywnie kryjący kolor bez drobinek. Dwójka jest malinowa, optymistyczna, ale również klasyczna i na pewno zostanie ze mną jesienią.

3/ Catrice, Nymphelia LE, Lip Colour Cream, 01 Spring Kiss
O ile dobrze pamiętam to jedyna rzecz, którą kupiłam z limitowanki Nymphelia. Błyszczyk ma odcień ciepłej czerwieni (cieplejszej niż na zdjęciu) z dyskretnym shimmerem. Jest wyrazisty, ale jednocześnie stonowany. Również zostanie ze mną jesienią. 

4/ Bourjois, Effet 3D Gloss, 53 Corail Artistic
Błyszczyk będący elementem letniej propozycji makijażu marki Bourjois. Cały look dla mnie jest bardziej wczesnojesienny niż letni, natomiast kolor proponowany na usta przypadł mi do gustu tak bardzo, że szybko się z nim nie rozstanę. W opakowaniu wygląda na intensywny koral, natomiast na ustach okazuje się bardzo transparentny i subtelny, chociaż ładnie ożywia twarz. Ma przyjemny smak i niespecjalnie się klei. Aplikator w formie pędzelka spisuje się świetnie, pozwala równomiernie rozprowadzić kosmetyk. 

Jedna z moich ulubionych pomadek w ogóle, a latem używałam jej wyjątkowo często. Daje kolor, ale nie tak intensywny jak klasyczna pomadka (recenzja).



:: neutralne ::



Po prostu kolor, który pasuje mi zawsze i do wszystkiego. Muszę się rozejrzeć za nową sztuką, bo obecna niebezpiecznie zbliża się do końca (recenzja).

7/ Benefit, Lip Shine, Shimmering Rose
Jeden z najpiękniejszych błyszczyków ever. Pochodzi ze świetnej palety Sunday Funday, którą kupiłam kiedyś na wyprzedaży. Błyszczyk ma odcień brudnego różu z mnóstwem złotych drobin, dzięki czemu kolor nie jest smutny. Nieźle się trzyma, ma przyjemny smak i zapach.

Chłodniejszy od Shimmering Rose Benefitu odcień brudnego różu, również ze złotymi drobinami. Uniwersalny i efektowny (recenzja). 






21 komentarzy:

  1. Podoba mi się kolor tego błyszczyku z Benefitu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten z Bell 02 jest śliczny <3

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam ten malinowy z bell jest genialny!!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej spodobał mi się Bell 02 oraz wszystkie z neutralnych, a zwłaszcza ten z Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tego towarzystwa mam tylko jedną Caresskę i bardzo, bardzo ją lubię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hypnotic Red od L'Oréal wpadł mi w oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Spodobały mi się wszystkie odcienie, które pokazałaś w tym poście, choć nie mam niczego z wyżej wymienionych kosmetyków. Raz prawie kupiłam błyszczyki Bell, teraz żałuję, że tego nie zrobiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Majtki, pisałam do Ciebie wczoraj maila. Nie mogę wejść na Twój blog, pokazuje się ostrzeżenie, że wykryto złośliwe oprogramowanie. "Witryna majtkirambo.blogspot.com zawiera treści z witryny www.beautybroadcast.net, która jest znana jako źródło złośliwego oprogramowania. Otwarcie tej witryny grozi zainfekowaniem komputera wirusem."

      Usuń
  9. Te szminki z L'Oreala są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Używasz dosyć intensywnych odcieni :)

    OdpowiedzUsuń
  11. niby nie lubię błyszczyków z drobinkami, ale ten z Benefita jest cudny *_*

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ochotę na ten błyszczyk Essence, mam 2 inne kolory a ten bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. bell 03 strasznie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam z L'oreal 501 Nude Ingenue i jestem zachwycona konsystencją, ale te błyszczyki to mnie zainteresowały, jak będę w Polsce muszę poszukać gdzieś szafy Bell, jakieś sugestie w jakich drogeriach mogę znaleźć?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. jakie piękne soczyste kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chcę ten pierwszy błyszczyk Bell!!! :O Czemu wcześniej się na niego nie natknęłam!? Wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne kolory, z chęcią bym wszystkich używała :D

    OdpowiedzUsuń