-->

sobota, 25 maja 2013

Spotkanie z The Body Shop

Dwa tygodnie temu (jak ten czas szybko płynie!) w warszawskich Złotych Tarasach odbyło się spotkanie marki The Body Shop z blogerkami. Była to świetna okazja, żeby przyjrzeć się z bliska nowym produktom, miedzy tym z nowej kolekcji Leony Lewis (o niej niżej), a także – przede wszystkim! – pogadać z Vexgirl, MizzVintage, Agabil, a w przelocie spotkać jeszcze Saurię, Krzyklę, Siouxie i Piękność Dnia. Oddałam się też w ręce makijażystki Ani Orłowskiej. Koniec gadania, pora na zdjęcia.



The Body Shop :: spotkanie
The Body Shop :: spotkanie
The Body Shop :: spotkanie



:: Leona Lewis – kolekcja limitowana ::

W skład kolekcji patronowanej przez brytyjską piosenkarkę Leonę Lewis wchodzą: 
  • dwie palety rozświetlające LEONA LEWIS CRUELTY FREE SHIMMER PALETTE: wersja brązowa (Oh Deer! Bronze) oraz różowa (Oh Deer! Blush). Każda z palet zawiera trzy połyskujące odcienie. Można użyć każdego osobno, lub je wymieszać. 75 zł
  • syntetyczny pędzel LEONA LEWIS CRUELTY FREE BLUSHER BRUSH zaprojektowany specjalnie do palety rozświetlającej, idealny do modelowania twarzy oraz podkreślania kości policzkowych. 65 zł
  • cztery błyszczyki LEONA LEWIS CRUELTY FREE LIP GLOSS: Deerlicious Fuchsia, Deerlicious Bronze, Deerlicious Petal i Deerlicious Coral. Błyszczyki są lśniące i nadają ustom delikatny kolor. 39 zł

LEONA LEWIS CRUELTY FREE SHIMMER PALETTE
LEONA LEWIS CRUELTY FREE BLUSHER BRUSH

LEONA LEWIS CRUELTY FREE LIP GLOSS



Podziel się!

24 komentarze:

  1. Dość późno u nas ta kolekcja, bo jak byłam w Londynie w marcu to jej kolorówka była już na przecenie ;)
    A spotkanie widać, że wyglądało świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta kolekcja jest u nas chyba już od jakiegoś czasu, ale dopiero niedawno miałam okazję ją obejrzeć. Za to przecena pewnie szybko się nie pojawi...

      Usuń
  2. Ja z innej beczki :P Jak tylko będzie okazja to muszę się z Tobą spotkać, bo się stęskniłam haha

    OdpowiedzUsuń
  3. to już dwa tygodnie? ech jak ten czas szybko leci. Fajnie było się uściskać a ja jestem zakochana w tej kolekcji bo kupiłam sobie paletkę rozświetlającą i błyszczyk. Nie wiem co zrobię jak mi się skończy ta paletka bo to najlepszy kosmetyk do robienia kolorków i rozświetlania za jednym zamachem. A limitka tak krótko będzie na rynku buuuu. Kisses i do rychłego zobaczenia w Wawce!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie! To 10 maja był... Cieszę się, że się zobaczyłyśmy! Czekam z wytęsknieniem na kolejne okazje :)

      Z braku funduszy nic nie kupiłam z tej kolekcji, chociaż róż bym chętnie przygarnęła.

      Usuń
  4. Chciałabym, żeby mnie ktoś pędzlem posmyrał po twarzy. :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że jeszcze byś chciała, żeby efekty były zadowalające ;)

      Usuń
    2. A widzisz, to już trudniejsza sprawa, bo miziać może każdy...

      Usuń
  5. jakie wszystkie zadowolne ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Opakowania są cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moło było Cię poznać w realu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawodowy ze mnie wąchacz, nie ma co ;) Fajnie było, faktycznie czas mega szybko leci :)

    OdpowiedzUsuń
  9. widzę,że nietylko ja uwielbiam the body shop :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Pamiętam Orłowką z programu 's.o.s uroda' i tam zdecydowanie nie powalała swoimi umiejętnościami, ciekawe czy teraz się poprawiła.

    OdpowiedzUsuń
  11. Te rozświetlacze są piękne :) Mam ochotę na ten w różowym odcieniu, chociaż błyszczyki też wyglądają kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  12. w przelocie hehe fajnie, że zaczekałaś :*

    OdpowiedzUsuń