-->

poniedziałek, 24 czerwca 2013

U mnie też! (Czerwcowy ShinyBox)

Jak widzę, nie jestem jedyną blogerką, do której trafiło urodzinowe pudełko ShinyBox★. Przyznaję, że kiedy Shiny startował, nie byłam – delikatnie mówiąc – zachwycona ich strategią promocyjną. Pamiętliwa jednak nie jestem, ponadto niektóre edycje pudełek były ciekawe, zgodziłam się więc na takie małe ambasadorowanie.






Zanim pudełko trafiło do mnie nie sprawdzałam, czego mogę się spodziewać. Przyszło w piątek, ale zajrzałam do niego dopiero w niedzielę i okazało się, że dwa z pięciu produktów znam, a o jednym pisałam nawet w minioną sobotę. Co w nim znalazłam?






1/ Organique, Odświeżający i nawilżający krem do stóp, Hydramax, tymianek, szałwia
Ma odświeżać, regenerować i pielęgnować skórę stóp, a także lekko ją chłodzić i zmniejszać potliwość. Wygląda na świetny produkt na lato, mam nadzieję, że sprawdzi się jako krem dzienny.
Pełny produkt (27 zł/ 75 ml)


Tę maskę już kiedyś miałam i byłam zadowolona z jej działania, więcej może przeczytać w >>recenzji<<
Pełny produkt (7 zł/ szt. = 21 g)


Jak sama nazwa wskazuje, w roli ściernych drobinek występuje w nim sól i cukier. Peeling przyjemnie pachnie i delikatnie złuszcza naskórek. Śmiesznie się złożyło, bo >>pisałam o nim przedwczoraj<<.
Pełny produkt (16 zł/ 300 ml)


4/ KMS California, HairPlay, Makeover Spray
Suchy szampon, który ma służyć dokładnie do tego, do czego służy suchy szampon.
Miniatura 75 ml (pełny produkt: 87 zł/ 250 ml)


5/ Paese, Manifesto, Szminka w płynie
Jak sama nazwa wskazuje to pomadka w płynie – kryje jak pomadka, ale formą przypomina błyszczyk. Trafił mi się dość jaskrawy róż numer 903. Ładny, ale nie wiem, czy będę się w nim dobrze czuła.


Oprócz tego w pudełku znajdował się też mały pilniczek z logo ShinyBox. Lubię takie gadżety nosić w torebce, nigdy nie wiadomo, czy się nie przyda.


W sumie mam pewien niedosyt, bo po jubileuszowym pudełku spodziewałabym się jakiś fajerwerków (byle nie dosłownie!). W każdym razie wszystkiego najlepszego, ShinyBox, oby kolejne urodzinowe torty były "na bogato". Co myślicie o urodzinowej edycji ShinyBox? 


Więcej o ShinyBox na stronie shinybox.pl.


Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Co racja to racja, ale zawiera produkty których nie znam

      Usuń
  2. Brakuje faktycznie jakiegoś jednego produktu "wow" :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, chociaż pudełko jest przyzwoite.

      Usuń
  3. jak na urodzinowe pudeleczko to skromnie :(

    OdpowiedzUsuń
  4. skromnie ale słodko
    http://to-co-daje-szczescie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Box bardzo przyjemny, o niebo lepszy od urodzinowego Glossy. Generalnie Glossy zniechęciło mnie do pudełek :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż muszę popatrzeć, co w nim było, bo nie pamiętam :-)

      Usuń