-->

niedziela, 31 marca 2013

Paznokcie :: Mazy? Mazy!

Czyżbym jakiś czas temu powiedziała, że jedyny wzorek, na który sobie pozwolę na paznokciach, to kropki? Cóż, chyba zmieniłam zdanie... Do mojego wzorkowego repertuaru dołączyły właśnie MAZY.



Maybelline, Colorama, 652 & 91 & 83

Tydzień w dzień (24-30 marca 2013)


sobota, 30 marca 2013

Retro :: Zmysł zbytkowny – kilka uwag o perfumach

czwartek, 28 marca 2013

Koniec końców, czyli wielka torba mini recenzji 7 (część 3)

Pora zamknąć sprawę wielkiej torby pustych opakowań (część 1, część 2). Dzisiaj włosy, kolorówka i cała reszta.



środa, 27 marca 2013

Paznokcie :: It's beginning to look a lot like Christmas...

Jakiś czas temu kupiłam śliczny czerwony lakier Golden Rose z serii SELECTIVE w odcieniu 45 STRAWBERRY PUNCH. Nazwa wydaje mi się średnio adekwatna do koloru, bo to czerwień trochę przygaszona, z odrobiną różu, a truskawki kojarzą mi się cieplej. 



Golden Rose, Selective, 45 Strawberry Punch & Golden Rose, Jolly Jewels, 121

wtorek, 26 marca 2013

niedziela, 24 marca 2013

Do przodu i do góry!
Jak dobrać biustonosz – kilka podstawowych wskazówek

Robiłam ostatnio porządki w moim koszyku z biustonoszami i pomyślałam, że to dobry pretekst, żeby wrócić do tematu, który kiedyś już poruszałam, czyli właściwego doboru rozmiaru. Od paru lat w Polsce jest głośno o brafittingu, powstają nowe sklepy, jest coraz większy wybór rozmiarów, polscy producenci powoli próbują dostosować swoją ofertę do realnych potrzeb klientek. Jeśli któraś z was jeszcze nie zweryfikowała swojego rozmiaru lub twardo twierdzi, że ma standardowe 75B, pora się zmierzyć, a najlepiej udać się do profesjonalnej brafitterki. 



Tydzień w dzień (17-23 marca 2013)


sobota, 23 marca 2013

Koniec końców, czyli wielka torba mini recenzji 7 (część 2)

Dzisiaj kolejna porcja pustych opakowań i mini recenzji ich dawnej zawartości. Tym razem produkty do ciała



piątek, 22 marca 2013

Koniec końców, czyli wielka torba mini recenzji 7
(część – produkty do twarzy)

Dawno nie pisałam o kosmetykach, które zużyłam. Większość pustych opakowań odkładałam i zebrała się tego niezła ilość. Post rozbijam więc na części, żeby nikogo nie przerazić. Dzisiaj produkty do twarzy.



czwartek, 21 marca 2013

Paznokcie :: Lato, lato!
(OPI, Get Your Number)

Ostatni lakier z kolekcji Mariah Carey dla OPI, który mam wam do pokazania, to niebieski piaskowiec GET YOUR NUMBER★. Ma bardzo wakacyjny odcień, chociaż przyznaję, że oceniając go w butelce spodziewałam się czegoś bardziej błękitnego, tymczasem okazał się lekko turkusowy.



OPI, Get Your Number

środa, 20 marca 2013

Paznokcie :: Viperowo brokatowo

Wczoraj pokazałam lakier ANTI-BLEAK OPI, również z warstwą brokatu Vipery i to właśnie brokat wzbudził zainteresowanie. Postanowiłam więc pokazać wszystkie brokaty z serii Belcanto, które mam. Nie tylko Golden Rose robi fajne brokaty!



Vipera, Belcanto, 125, 127, 128, 129, 130

wtorek, 19 marca 2013

Paznokcie :: OPI Anti-Bleak

Myślałam, że ANTI-BLEAK ★ z kolekcji Mariah Carey dla OPI zostanie ulubieńcem, tymczasem trochę mnie rozczarował. Nie kolorem, bo ten jest piękny – fioletowy, z domieszką różu, trochę buraczkowy, – ale formułą. Nie jest ona zła, tyle tylko, że OPI przyzwyczaił mnie do lakierów łatwych w obsłudze, a ANTI-BLEAK jest trochę wymagający.



OPI, Anti-Bleak

Atqa ma dwa latka!

Trudno mi w to uwierzyć, ale dwa lata minęły, odkąd zaczęłam prowadzić blog. To nie tak długo, ale nie potrafię sobie już przypomnieć jak wyglądało moje przedblogowe życie. 

niedziela, 17 marca 2013

Wady? Zalety?


Tydzień w dzień (10-16 marca 2013)


sobota, 16 marca 2013

Paznokcie :: Remis! (OPI Sprung)

Myślałam, że z kolekcji Mariah Carey moim absolutnym ulubieńcem spośród nie piaskowej czwórki będzie BUTTERFLY MOMENT, tymczasem okazało się, że jest remis. Na podium wepchnął się niespodziewanie lakier SPRUNG ★. 



OPI, Mariah Carey, Sprung

piątek, 15 marca 2013

Retro :: Oczy stonogi – sztuka malowania twarzy

środa, 13 marca 2013

Paznokcie :: OPI The Impossible

Kolejny piaskowy lakier z kolekcji Mariah Carey, tym razem THE IMPOSSIBLE [★]. Na paznokciach wygląda na jaśniejszy i nieco bardziej różowy, niż w butelce. Sprawia wrażenie trochę bardziej szklistego czy żelowego, niż poprzednie dwa "piaski", które pokazywałam (CAN'T LET GO i STAY THE NIGHT). W lakierze zatopiony jest średniej wielkości sześciokątny brokat, a także holograficzne gwiazdki. Ponieważ są cięższe opadają na dno butelki, żeby je wydobyć najlepiej jest postawić na parę minut butelkę do góry dnem, nie jest to wcale impossible. Jednak moim zdaniem lakier bez gwiazdek nic nie traci, a może nawet zyskuje. Ale o tym za chwilę.



OPI, Mariah Carey, The Impossible

wtorek, 12 marca 2013

Odkryjmy w sobie piękno

Wczoraj miałam przyjemność wziąć udział w konferencji prasowej Dove, zorganizowanej w domu handlowym Mysia 3* w Warszawie. Stolica przywitała mnie paskudną pogodą, ale w Barze Cenzura* panowała prawdziwa wiosna.


poniedziałek, 11 marca 2013

Pielęgnacja :: Prysznicowe pachnidła
(Lirene, The Body Shop, Yves Rocher, Dove, Kamill, Ziaja)

Kiedyś już się przyznałam do tego, że lubię mieć zapas żeli pod prysznic. Pomijając fakt, że w szafce na swoją kolejkę czeka parę butelek, w kabinie prysznicowej mieszka zawsze kilka otwartych, bo – choć może zabrzmi to głupio – lubię mieć wybór. Raz mam ochotę na czekoladę, kiedy indziej na owoce...



niedziela, 10 marca 2013

Makijaż :: Całuśny Revlon
(Just Bitten Kissable Balm Stain)

Kolejna obiecana ustowa nowość, tym razem stainobalsam Just Bitten Kissable Revlon. Strasznie byłam ciekawa tego produktu, więc przełknęłam jakoś cenę i mam. Długo zastanawiałam się nad odcieniem, w końcu wybór padł na chyba najbardziej bezpieczny, czyli naturalnie wyglądający HONEY.



Revlon, Just Bitten Kissable Balm Stain, Honey

Tydzień w dzień (3-9 marca 2013)


piątek, 8 marca 2013

Retro :: Automat kwiatowy


czwartek, 7 marca 2013

Pielęgnacja :: Oczyszczanie z Lirene
(Delikatny kremowy żel do mycia twarzy
i Oczyszczający żel peelingujący do mycia twarzy)

Wielokrotnie wspominałam już, że demakijaż i mycie twarzy to jeden z moich ulubionych zabiegów. Poświęcam temu sporo czasu, staram się oczyścić skórę możliwie dokładnie. Nie jestem w stanie obyć się bez wody, więc po zmyciu makijażu, najczęściej płynem micelarnym, myję jeszcze twarz wodą i żelem, a mniej więcej raz w tygodniu sięgam jeszcze po peeling. 



środa, 6 marca 2013

Paznokcie :: A kuku!
(Eclair Chameleon w odcieniu 01)

Ostatnio na moich paznokciach pomieszkują lakiery piaskowe, tymczasem na horyzoncie pojawiła się kolejna ekstrawagancja. Niby niewinny niezapominajkowy błękit...



Eclair, Chameleon, 01

wtorek, 5 marca 2013

Spotkanie blogerek (2 marca 2013) – mikrorelacja

W sobotę odbyło się w Krakowie spotkanie blogerek zorganizowane przez Vex i Brain. Przy muzyce, jedzeniu i atrakcjach procentowych była okazja, żeby trochę pogadać – o wszystkim, nie tylko o blogach. Szybko utworzyły się mniejsze grupki, bo dziewczyn było aż trzydzieści pięć, siłą rzeczy nie dało się porozmawiać ze wszystkimi. Mam nadzieję, że będzie jeszcze niejedna okazja.



poniedziałek, 4 marca 2013

Retro :: Nie czytać!



niedziela, 3 marca 2013

Paznokcie :: Fioletowe piaski
(OPI Can't Let Go)

Kolejny piasek z kolekcji Mariah Carey dla OPI. Tym razem fiolet CAN'T LET GO★ (jeśli widzicie na zdjęciach poniżej granat, to uwierzcie mi, że to fiolet. To chyba kwestia ustawień monitora, bo na dwóch mam fiolet, a na trzecim granat. W każdym razie CAN'T LET GO jest fioletowy.



OPI Mariah Carey Can't Let Go

Tydzień w dzień (17 lutego - 2 marca 2013)


piątek, 1 marca 2013

Oxybrazja i nowy salon Yasumi w Krakowie

W poniedziałek 25 lutego w Krakowie przy ulicy Bonarka 11 otwarty został uroczyście Instytut Zdrowia i Urody Yasumi. Gościem specjalnym wydarzenia była Ewa Wachowicz, spotkałam też Kasię, Blankę, Angel i Arsenic. Miałam okazję zajrzeć do każdego z gustownie urządzonych i pachnących nowością gabinetów, przyjrzeć się całej maszynerii, a także porozmawiać z sympatyczną załogą Instytutu.



Instytut Zdrowia i Urody Yasumi, Kraków, Bonarka 11

Retro :: Marzec!

Miałam nadzieję, że marzec będzie spokojniejszy niż luty, ale gdzie tam! Szykuje się jeszcze więcej roboty...