-->

środa, 25 czerwca 2014

Makijaż :: ProVokuję! (makijaż konkursowy)

O kosmetykach z linii ProVoke Dr Irena Eris, które niedawno trafiły na rynek, już pisałam, a teraz nadarzyła się okazja, żeby kilka z nich wypróbować, biorąc udział w konkursie na provokujący letni makijaż oczu. Zadanie, jak się okazało, nie takie proste, bo korzystać można było jedynie z kosmetyków dostarczonych przez markę: podwójnych cieni do powiek, potrójnego pudru, bazy pod cieni, kredki do brwi i tuszu do rzęs.



ProVoke Dr Irena Eris



Jako że ilość kosmetyków, które można było wykorzystać, była naprawdę niewielka i nie było wśród nich żadnego eyelinera, a trudno mi się bez niego obejść – cóż, siła przyzwyczajenia – wykorzystałam do namalowania kresek mascarę. Nie jest to rozwiązanie, do którego bym chętnie wróciła, bo na skórze tusz nieprzyjemnie zasycha, ale dla potrzeb konkursu, czemu nie. Nie użyłam podkładu, który dostałam w postaci dwóch próbek, bo odcienie były dla mnie zdecydowanie za ciemne i zbyt pomarańczowe, cerę stuningowałam więc odrobiną kremu BB Under 20 Lirene. Wybaczcie nieco podkrążone oczy, ale w konkursowym zestawie kosmetyków nie było korektora.



ProVoke Dr Irena Eris - makijaż konkursowyProVoke Dr Irena Eris - makijaż konkursowy



Kosmetyki ProVoke, których użyłam:
  • baza pod cienie
  • kredka do brwi w odcieniu Brunette
  • podwójne cienie Caribbean Sea (jasny cień w wewnętrznym kąciku, morska zieleń na całej ruchomej powiece i na powiece dolnej – użyta na mokro)
  • puder Face Oval Designer (najjaśniejszy odcień na łuku brwiowym i kościach policzkowych, brązowy w załamaniu powieki i do podkreślenia policzków, koralowy róż na policzkach i na ustach)
  • tusz do rzęs (na rzęsach i jako eyeliner)

Nie jestem pewna, czy mój makijaż jest w jakimkolwiek stopniu prowokujący, a jeśli tak, to do czego prowokuje :D. Mam jednak nadzieję, że się Wam spodoba.

PS. Jakie wrażenie zrobiły na mnie kolorowe kosmetyki Dr Ireny Eris dam znać jeszcze w tym tygodniu.


33 komentarze:

  1. Pomarańczowe odcienie to jakaś zmora :(

    OdpowiedzUsuń
  2. ładnie

    Zapraszam serdecznie na nową notke, tym razem moje postanowienie.
    http://iamemilia.blogspot.com/2014/06/moja-maa-zmiana.html

    OdpowiedzUsuń
  3. łaaaał ! :) Agato, pięknie Ci w tym mejkapie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny makijaż! Miałas ekstra pomysł z tym wykorzystaniem mascary jako eyelinera :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładny kobiecy makijaż, zadziorny, powodzenia w konkursie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wyglądasz w tym makijażu :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się :) Pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawa interpretacja, podoba mi się bardzo! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. super ;) piękna kobieta z Ciebie jest!

    OdpowiedzUsuń
  10. Twój makijaż podoba mi się najbardziej z wszystkich konkursowych! Jesteś przepiękną kobietą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi się tez zdarza wykorzystać mascare jako eyleinera :) z reguły w tedy, gdy nie mam czym kreski zrobić :)

    www.daariaaa.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Też miałam ten sam pomysł, żeby wykorzystać tusz do zrobienia kresek! Ostatecznie odpuściłam, ale niesamowicie brakowało mi kreski :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi również :D aż żałuję, że się nie ugięłam :D

      Usuń
  13. Ślicznie ;) I w ogóle cała jesteś sliczna ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. jaka Ty jesteś śliczna! *_* świetny makijaż, oczy wyglądają bosko!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale mi się podoba :))) Super ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne pomysł i zdjęcie! :) super wygląda i bardzo mojo ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny makijaż. Gdybyś nie napisała, że kreska jest zrobiona tuszem, to sama bym na to nie wpadła - wyszła idealnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super makijaz! Kreska wyglada jak eyeliner - mialas swietny pomysl :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wiem czemu ale zupełnie nie kuszą mnie te produkty :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Fantastyczny - życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń