Paese
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paese. Pokaż wszystkie posty
Wrześniowy ShinyBox<br>– podsumowanie (mini recenzje)

Wrześniowy ShinyBox
– podsumowanie (mini recenzje)

Dzisiaj trafiło do mnie październikowe pudełko ShinyBox, a moje podsumowanie wrześniowego jeszcze się nie ukazało, spieszę więc podzielić się moją opinią o kosmetykach, które znalazłam we wrześniowej edycji★.



ShinyBox • wrzesień 2013


Wrześniowy ShinyBox

Wrześniowy ShinyBox

Wrześniową edycję ShinyBox★ pokazuję z dość późno, ale dopiero niedawno do mnie dotarła. Tym razem Shiny chce nas przygotować do jesieni.




Makijaż :: Walentynkowy, a jakże!

Makijaż :: Walentynkowy, a jakże!

Oto mój dzisiejszy walentynkowy makijaż. Nic wymyślnego, raczej bezpieczna klasyka, bo przecież ma być romantycznie, a nie drapieżnie czy ekstrawagancko. Paznokcie kolorystycznie dopasowane do ust, ale z dodatkiem brokatu – znowu wariacja na temat frencha :)


Podsumowanie roku 2011, część szósta :: Makijaż (oczy)

Podsumowanie roku 2011, część szósta :: Makijaż (oczy)

To już niemal koniec podsumowań zeszłego roku. Kosmetyków do makijażu oczu, które kochałam w zeszłym roku (i kocham nadal) nazbierało mi się oczywiście dużo...



Makijaż :: Cienie Sensique Exotic Flower

Makijaż :: Cienie Sensique Exotic Flower

Zrobiło się ciepło i coraz bardziej ciągnie mnie do soczystych kolorów. Mam sporo cieni do oczu, chociażby z Inglota, ale jak wiadomo kobieta potrzebuje wszystkich kolorów tęczy, nawet jeśli używa tylko dwóch na zmianę. Nie mogło więc u mnie zabraknąć kuszących cieni Sensique z wiosenno-letniej kolekcji Exotic Flower. Numer 221 to jasny turkus, 222 fuksja, 223 koralowy róż, 224 kremowy i 225 groszkowy ze złotymi drobinkami.


Makijaż :: Pierwsze spotkanie z Paese – cienie i Wiosenna mgła pudrowa

Makijaż :: Pierwsze spotkanie z Paese – cienie i Wiosenna mgła pudrowa

Nigdy dotąd nie miałam nic z Paese, chociaż ta marka już od dłuższego czasu mnie intrygowała. W końcu upolowalam w innym mieście dwa produkty: potrójne cienie Luxus, nr 106 oraz Wiosenną Mgłę Pudrową (nazwa mnie rozbroiła ). I z obu jestem bardzo zadowolona!