Manhattan
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Manhattan. Pokaż wszystkie posty
Makijaż :: Bliźnięta – ten sam podkład u dwóch marek <br>(Rimmel i Manhattan) [recenzja]

Makijaż :: Bliźnięta – ten sam podkład u dwóch marek
(Rimmel i Manhattan) [recenzja]

Ostatnio w oczy rzucił mi się nowy podkład Rimmel Lasting Finish 25 HR Breathable SPF 20 – lekki, przepuszczający powietrze, dający średnie krycie. Chwilę później hasło breathable zauważyłam w szafie Manhattan na nowości tej marki, czyli podkładzie Endless Perfection Breathable Make Up SPF 20. Zaczęłam przyglądać się wnikliwie obu kosmetykom... Co się okazało?


atqabeauty.com_Bliżnięta: Rimmel Lasting Finish 25HR Breathable Medium Coverage Foundation i Manhattan Endless Perfection Breathable Make Up SPF20

Achy i (f)ochy :: Makijaż – czerwiec-październik [recenzja]

Achy i (f)ochy :: Makijaż – czerwiec-październik [recenzja]

O ACHACH i (F)OCHACH nie pisałam wieki. Dlatego dzisiaj chciałabym pokazać Wam moich makijażowych ulubieńców ostatnich miesięcy. Pominęłam na razie mazidła do ust, bo im należy się oddzielny wpis. 



Achy i (f)ochy :: Makijaż – czerwiec-październik 2017

Makijaż :: Czwórka na piątkę <br>(Quattro Eyeshadow Eveline + neutralny makijaż oczu)

Makijaż :: Czwórka na piątkę
(Quattro Eyeshadow Eveline + neutralny makijaż oczu)

Ostatnio wieszałam psy na nieudanej paletce Catrice (żaden pies ani inne stworzenie nie ucierpiało podczas pisania), dzisiaj dla odmiany chcę pokazać Wam łatwo dostępną i niedrogą, a bardzo fajną paletkę neutralnych cieni.



Eveline • Quattro Eyeshadow • 04

Paznokcie :: Jak dwie krople ...lakieru, <br>czyli dwadzieścia lakierów, osiem kolorów – lakierowe klony

Paznokcie :: Jak dwie krople ...lakieru,
czyli dwadzieścia lakierów, osiem kolorów – lakierowe klony

Czy zdarza Wam się kupić czasem lakier, pomalować nim paznokcie i zorientować się, że chyba się już  z tym kolorem znacie? Mnie spotkało to nie raz :) Dzisiaj pokażę Wam takie LAKIEROWE KLONY.



Ulubione w 2012 roku :: Makijaż i paznokcie

Ulubione w 2012 roku :: Makijaż i paznokcie

Wybór ulubieńców wśród kosmetyków kolorowych nie jest dla mnie wcale łatwy. Lubię zmieniać kosmetyki, trochę eksperymentować, dostosowywać makijaż do pory roku, ubrania, nastroju, stanu cery etc. Ale udało mi się wyłuskać te kosmetyki, których używałam najczęściej i najchętniej. Sporo tego!




Koniec końców, czyli garść minirecenzji 5

Koniec końców, czyli garść minirecenzji 5

Zebrało mi się znowu trochę pustych opakowań po kosmetykach, pora więc coś o każdym z nich napisać. Jak zwykle jest parę hitów i trochę niewypałów.


Makijaż :: Czego teraz używam? (minirecenzje)

Makijaż :: Czego teraz używam? (minirecenzje)

Ostatnio miałam więcej pracy i co za tym idzie mniej czasu, więc makijaż starałam się jakoś uprościć. Pokażę Wam, czego aktualnie używam – to mieszanka zarówno ulubieńców jak i kosmetyków, które chcę w końcu zużyć.




Makijaż :: Czarne eyelinery – do pięciu razy sztuka

Makijaż :: Czarne eyelinery – do pięciu razy sztuka

Chyba nie ma piękniejszego sposobu na podkreślenie oczu niż czarna kreska. Eyelinery w kałamarzu jakoś niespecjalnie mi leżą, od nich wolę te we flamastrze, ale najbardziej cenię kremowe i żelowe. Dzisiaj chcę Wam przedstawić moją opinię na temat pięciu czarnych eyelinerów z różnych półek cenowych: Catrice, Manhattan, Inglot, Clinique i Shiseido. Trzy z nich bardzo lubię, dwóch nie kupię nigdy więcej. Od razu powiem, że nie miałam nigdy eyelinera z MACa ani z Bobbi Brown i pewnie prędzej czy później ich również spróbuję.




Makijaż :: Pierwsze wrażenia, czyli o makijażowych nowościach w mojej kosmetyczce

Makijaż :: Pierwsze wrażenia, czyli o makijażowych nowościach w mojej kosmetyczce

W mojej kosmetyczce pojawiło się kilka nowości, nie przetestowałam ich jeszcze na tyle, żeby móc je zrecenzować, ale mogę opisać moje pierwsze wrażenia. Postanowiłam wprowadzić pięciopunktowy system oceniania produktów – mogą uzyskać od 0, czyli ♥ ("nie!") do pięciu serduszek  ("tak tak tak!"). 




Podsumowanie roku 2011, część szósta :: Makijaż (oczy)

Podsumowanie roku 2011, część szósta :: Makijaż (oczy)

To już niemal koniec podsumowań zeszłego roku. Kosmetyków do makijażu oczu, które kochałam w zeszłym roku (i kocham nadal) nazbierało mi się oczywiście dużo...



Prawie TAG :: Kosmetyczne zachwyty końca 2011

Prawie TAG :: Kosmetyczne zachwyty końca 2011

Od Wyznań Kosmetykoholiczki (dziękuję!) dotarł do mnie tag "Kosmetyczne zachwyty 2011". Ze względów praktycznych nie jestem w stanie się w niego wpasować. Raz, że przygotowuję podsumowanie całego roku, więc nie chcę się powtarzać, a dwa, że nie jestem w stanie ograniczyć się do pięciu produktów, choćbym nie wiem jak się starała :). W związku z tym wyłamię się i zaprezentuję moje kosmetyczne zachwyty schyłku 2011 roku, czyli produkty, po które chętnie sięgam właśnie teraz. Pozycji tych jest aż dwadzieścia trzy, chociaż – uwierzcie – starałam się być surowa i wiele rzeczy pominęłam...


Makijaż :: Trochę koloru [EOTD]

Makijaż :: Trochę koloru [EOTD]

Ostatnio sięgałam głównie po neutralne kolory, dzisiaj miałam jednak ochotę na coś bardziej zdecydowanego, ale jednak dziennego. Oto efekt:


Makijaż :: Podróżny niezbędnik

Makijaż :: Podróżny niezbędnik

Nie lubię się pakować, zawsze wydaje mi się, że czegoś zapomniałam. Zazwyczaj zaczynam od skompletowania kosmetyczki, czyli od najprzyjemniejszego etapu. Jutro wybieram się do rodziny, pokażę więc, co zazwyczaj jeździ ze mną. Może to i dużo kosmetyków, ale przynajmniej mam pewność, że jestem przygotowana na różne okazje i że nie jestem skazana na jeden "look".




Makijaż :: Sobotni wyjściowy [EOTD]

Makijaż :: Sobotni wyjściowy [EOTD]

Poniżej wyjściowy sobotni makijaż (zeszłotygodniowy). W nienaruszonym stanie wytrzymał od południa do pierwszej w nocy, czyli całkiem nieźle... :) 

Makijaż :: W jesiennym nastroju [EOTD]

Makijaż :: W jesiennym nastroju [EOTD]

Jesień rozpieszcza jak na razie wysokimi temperaturami i pięknymi barwami. Właśnie one zainspirowały dzisiejszy makijaż – ciepły i energetyczny.

Makijaż :: Szybki makijaż wieczorowy (tutorial)

Makijaż :: Szybki makijaż wieczorowy (tutorial)

Dzisiaj chciałam pokazać mój sposób na szybki, trwały i mocniejszy makijaż przy użyciu niewielkiej ilości kosmetyków i bez pracochłonnego rozcierania cieni. To również sposób na transformację dziennego makijażu z kreską w bardziej imprezowy.

Makijaż :: Cuda z Manhattanu

Makijaż :: Cuda z Manhattanu

W Rossmannie trafiłam na nowości firmy Manhattan. W końcu mam idealny czarny eyeliner! Żelowy eyeliner Manhattan idealnie się rozprowadza, jest świetnie napigmentowany, i – co najważniejsze – jest bardzo trwały. Trzyma się cały dzień, nie rozmazuje się, nie "kseruje" i nie blaknie. Kosztował 20,99 zł. Kupiłam też do niego pędzelek, który okazał się równie udany, a kosztował tylko 2,99 zł (nie, to nie pomyłka).


Makijaż :: Złoto dla... nieśmiałych

Makijaż :: Złoto dla... nieśmiałych

Sięgnęłam w końcu po złoty eyeliner Catrice z limitowanki Out Of Space. Liner ma dość dziwną konsystencję – nie jest ani żelem, ani musem, chociaż producent określa go mianem "żelowego". W tłustawym kremie zatopione są różnej wielkości drobinki, niektóre wręcz brokatowe, ale na oku wyglądają bardzo ładnie. Kreskę maluje się nim dziwnie, lepiej nakładać go dociskając lekko do skóry, bo przy płynnym malowaniu kreska wychodzi niejednolita. Tak czy inaczej kolor wart jest zachodu!


Makijaż :: Wakacyjne kolorowe oczy na szybko

Makijaż :: Wakacyjne kolorowe oczy na szybko

Zrobiony na szybko makijaż z barwnym akcentem. Na całej powiece miedzionozłoty kremowy cień Essence w odcieniu 02 Pas Des Copper z limitowanki Ballerina Backstage. Na górnej i dolnej powiece oraz na linii wodnej kredka Inglot AMC nr 85. Kreska na obu powiekach pokryta cieniem Aquamarine z palety Monaco Sleek i roztarta. Na rzęsach tusz Manhattan Go4Big Lashes. I tyle :-)


Makijaż :: Klasyczny i wyrazisty [EOTD]

Makijaż :: Klasyczny i wyrazisty [EOTD]

Przekonałam się, że wiosenna paletka cieni My Secret może posłużyć nawet do trochę bardziej wyrazistego makijażu, wystarczy mieć pod ręką czarną kredkę i/lub eyeliner. Muszę przyznać, że ostatnio często po tę paletę sięgam i chyba powoli  przekonuję się do matowych cieni.