Makijaż :: Czerwone usta w wersji dziennej
(Rouge Soprano L’Oréal)
Niby lubię eksperymentować z makijażem, ale i tak zazwyczaj maluję się bezpiecznie i bez szaleństw, o czym już nie raz wspomniałam. Wolę, żeby widziano mnie, a nie mój makijaż. Właściwie jedyna ekstrawagancja, na którą sobie pozwalam, to bardziej wyrazisty kolor ust, chociaż najczęściej sięgam po sprawdzone odcienie MLBB. Dzisiaj błyszczące czerwone usta i stonowany, klasyczny makijaż oczu – w wersji idealnie nadającej się na dzień. A przy okazji pretekst do kilku minirecenzji w większości nowych (przynajmniej dla mnie) kosmetyków.
:: Czego użyłam::
podkład [4]
Revlon Nearly Naked 110 Ivory
Naprawdę fajny podkład. Dobrze się rozprowadza, wygląda na skórze naturalnie, chociaż całkiem ładnie kryje drobniejsze niedoskonałości, jak niewielkie przebarwienia. Jednak za opakowanie Revlon powinien dostać niezłe baty. Szklana butelka bez pompki, za to z dużym otworem plus rzadka konsystencja to kombinacja nieakceptowalna. A tutaj muszę dodać, że Nearly Naked jest bardziej płynny niż ColorStay. ♥♥♥♥♥ (4/5)
modelująco rozświetlający korektor [12]
KOBO Professional, MODELING ILLUMINATOR with Tens’up★
Świetny wielofunkcyjny kosmetyk! Ciemniejszego odcienia (102) używam pod oczy i całkiem nieźle radzi sobie z ukrywaniem cieni. Jaśniejszy (101) spisuje się świetnie do modelowania twarzy – nakładam go na kości policzkowe, grzbiet nosa, nad i pod brwiami. Marka KOBO Professional dostępna jest wyłącznie w Drogeriach Natura). ♥♥♥♥♥ (5/5)
puder brązujący [6]
My Secret, Bronzing Powder For Contouring★
Dobry puder brązujący to skarb, a jeśli nadaje się do konturowania twarzy, czyli jest odpowiednio przygaszony, to już w ogóle idealnie. Bardzo się cieszę, że ostatnio na rynku pojawiło się kilka fajnych rozsądnych cenowo możliwości. Jedną z nich jest właśnie puder My Secret (marka dostępna wyłącznie w Drogeriach Natura). ♥♥♥♥♥ (5/5)
rozświetlacz [5]
Makeup Revolution, Vivid Baked Highlighter, Peach Lights
Jeśli szukacie pięknego rozświetlacza w bardzo przyjaznej cenie, ten będzie idealnym wyborem. Tworzy piękną taflę, stapia się ze skórą i jest trwały. ♥♥♥♥♥ (5/5)
róż [13]
Oriflame, The One, IlluSkin Blush, Pink Glow★
Śliczny koralowy odcień. Teoretycznie można nałożyć osobno róż, osobno jasny rozświetlający odcień, ale ja je mieszam razem. Dają efekt świeżego rumieńca. Sam puder ma fajną konsystencję, nie kruszy się, łatwo rozprowadza. Nie lubię za to jego opakowania. Po pierwsze nie jest zbyt eleganckie, a po drugie jest identycznie, jak opakowanie cieni, łatwo się więc pomylić. ♥♥♥♥♥ (4/5)
baza pod cienie [9]
Dr Irena Eris, ProVoke, Eyeshadow Primer★
Naprawdę polubiłam ten kosmetyk i żałuję, że się kończy, bo kosztuje 79 zł i na pewno sobie na niego nie pozwolę. Baza ma jasnobeżowy kolor, na skórze staje się niewidoczna. Rzeczywiście przedłuża trwałość cieni na powiekach. ♥♥♥♥♥ (5/5)
paleta cieni [10]
My Secret, Natural Beauty★
Przyznam szczerze, że początkowo wydały mi się zdecydowanie za słabo napigmentowane i suche. Nie są genialne, nie można porównać ich na przykład do cieni Inglot, jednak do delikatnego codziennego makijażu nadają się całkiem nieźle, szczególnie jeśli najpierw użyje się bazy. Użyłam najjaśniejszego odcienia na całej powiece i najciemniejszego i średniego w jej załamaniu. ♥♥♥♥♥ (3/5)
podwójne cienie [11]
Oriflame, The One, Colour Match Eye Shadow Duo, Black Pearl★
Ktoś, kto nadał nazwę Black Pearl tej paletce, nie do końca trafił. Ciemniejszy cień w żaden sposób nie przypomina mi czarnej perły, to co najwyżej półmatowy grafit. Co nie zmienia faktu, że do przydymienia kreski narysowanej kredką się nadaje i właśnie tak go użyłam. Jasny cień ładnie rozświetlił kącik oka. ♥♥♥♥♥ (3/5)
kredka do oczu [7]
Rimmel, Exaggerate Waterproof Eye Definer, Black
Uwielbiam tę kredkę i właśnie zużyłam ją do końca. Jest intensywnie czarna i bardzo trwała. Używam jej najczęściej do rysowania wewnętrznej części górnej powieki. ♥♥♥♥♥ (5/5)
kredka do brwi [8]
Dr Irena Eris, ProVoke, Brow Pencil, Brunette★
Początkowo byłam przekonana, że ten odcień będzie dla mnie za ciemny, okazał się jednak trafiony. Polubiłam tę kredkę za trwałość i naturalny efekt. Niestety właśnie mi się skończyła i ze względu na cenę nie kupię nowej. ♥♥♥♥♥ (5/5)
żel do brwi [2]
MIYO, Clever Brow
Nie jestem z niego specjalnie zadowolona. Jak na mój gust jest zbyt mokry i nie nadaje włoskom trwałego kształtu. Wrócę chyba do sprawdzonego żelu Catrice. ♥♥♥♥♥ (2/5)
tusz do rzęs [3]
Rimmel, Wonder`full Mascara
Zawiera ponoć olejek arganowy i ma pielęgnować rzęsy, ale trudno mi ocenić, czy faktycznie dba o rzęsy. Tak czy owak, polubiłam go. Ładnie rozdziela rzęsy, lekko wydłuża. Nie pogrubia, więc jeśli tego oczekujecie od tuszu, będziecie rozczarowane. Daje dość naturalny efekt, raczej polecałabym go osobom, które nie oczekują od tuszu cudów. Lubię jego szczoteczkę, po skończeniu tuszu zostawię ją sobie. ♥♥♥♥♥ (3/5)
pomadka [1]
L’Oréal, Color Riche Extraordinaire Liquid Lipstick, 301 Rouge Soprano
Moje zauroczenie. Wspaniale się rozprowadza, ma przyjemny smak, nawilża i pielęgnuje usta, a do tego piękne wygląda i równomiernie się zjada. ROUGE SOPRANO to wyjątkowo twarzowa czerwień – ani zbyt niebieska, ani zbyt pomarańczowa, wyrazista, ale nie jaskrawa. ♥♥♥♥♥ (5/5)
Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.
Pięknie!
OdpowiedzUsuńDzięki!
UsuńPięknie wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńDzięki, Paulina!
UsuńPięknie Ci w takim makijażu! I ale masz długie rzęsy, wow!:) a ja nie wiem co ze mną jest nie tak, ale ani colorstay ani ten nearly naked jakoś mi się nie sprawdzają :(
OdpowiedzUsuńA którą wersję CS miałaś? Do normalnej/suchej, czy mieszanej/tłustej?
Usuńpowtórzę się: jak gwiazda filmowa! :D pięknie :)
OdpowiedzUsuńDzięki, Agatko :*
UsuńSkuszę się na rozświetlacz Makeup Revolution :) Chociaż waham się też nad MUA ;)
OdpowiedzUsuńMUA nie miałam, ale Makeup Revolution naprawdę polecam!
UsuńO WOW! Wyglądasz jak Dita von Teese. ♥ cudownie!
OdpowiedzUsuńDziękuję, Kasiu!
UsuńSliczna ta szminka!
OdpowiedzUsuńZgadza się :) Polecam ;)
UsuńPiękny naturalny makijaż z mocnym akcentem - idealny :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że Ci się podoba :)
UsuńBardzo mi się podoba ten makijaż, no i recenzje bardzo przydatne! Przekonałaś mnie do tego rozświetlacza z Revolution, akurat ostatnio się nad nim zastanawiałam i nie mogłam zdecydować :)
OdpowiedzUsuńNaprawdę go bardzo polecam!
Usuńpiękny makijaż, idealna czerwień!
OdpowiedzUsuńDzięki :)
UsuńAle pięknie! Naturalnie i z klasą, super :)
OdpowiedzUsuńDzięki :)
UsuńPięknie i z klasą :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że podoba Ci się taki makijaż :)
UsuńPięknie wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńDzięki!
Usuńczerwone usta pasują do Ciebie jak nikomu innemu:) bardzo ładnie wyglądasz
OdpowiedzUsuńwww.esentialss.blogspot.com
Dziękuję :D
Usuńślicznie!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam:)
www.haydenka.blogspot.com
Dzięki.
UsuńPrzepięknie Ci w takim makijażu ! I te usta pasują tu tak nic :)
OdpowiedzUsuńDzięki :) Bez ust byłoby dziwnie :P
Usuńten rozświetlacz bardzo mnie kusi :)
OdpowiedzUsuńJest naprawdę świetny!
UsuńO jaaaa, wyglądasz bosko! *.* Normalnie Kate Winslet! :)
OdpowiedzUsuńKlasyczna piękność :)
OdpowiedzUsuńOjej, dzięki, Angel :*
UsuńTe rzęsy wyszły Ci pięknie - znakomicie wręcz! jak one wyglądają bez tuszu? Chce wiedzieć, czy to tusz taki wspaniały czy rzęsy;). Pozdrawiam i zapraszam do siebie;).
OdpowiedzUsuńTak, jak napisałam, po tym tuszu nie należy spodziewać się cudów. Moje rzęsy są naturalnie ładne i długie, na instagramie możesz zobaczyć je bez tuszu KLIK! i KLIK!.
UsuńPięknie wyglądasz, jak pochwała kobiecości :)
OdpowiedzUsuńChyba to sobie wydrukuję :D
UsuńPrawda!
OdpowiedzUsuńSubtelnie i pięknie!
OdpowiedzUsuńDzięki!
Usuńbardzo ładnie i tak klasycznie ! Masz cudne rzęsy !:)
OdpowiedzUsuńDzięki, Sandra!
UsuńWow! Przepiękne te zdjęcia i Ty również :) Usta faktycznie wyglądają świetnie :)
OdpowiedzUsuńDzięki :)
UsuńSzminka mnie zachwyciła! Cały makijaż jest rewelacyjny :)
OdpowiedzUsuńBardzo polecam te szminki :) Dzięki ;)
UsuńAle masz orientalną urodę! Ten makijaż świetnie ją podkreśla. Wyglądasz bardzo glamour:) A ten rozświetlacz! Wpisuje go na swoją listę, wygląda imponująco:)
OdpowiedzUsuńDzięki :)
UsuńBardzo polecam ten rozświetlacz, naprawdę. Należy mu się osobny wpis.
Nietuzinkowa! Teraz jak się przegląda Instagrama, to praktycznie każda kobieta wygląda tak samo, większość dąrzy do jednego kanonu - wyrysowane brwi, duże usta, kocie oko, a szkoda... Nie mówię, że to jest brzydkie, ale w sumie ile można;)
OdpowiedzUsuńco tam makijaż, super włoski!! :)
OdpowiedzUsuńDzięki, Sauria :*
UsuńJeśli ktoś lubi - czemu nie! Ja za czerwienią nie przepadam u siebie.
OdpowiedzUsuń@Diggerowa @elle @cream
OdpowiedzUsuńDzięki, dziewczyny :*
Piękna! Ty! :)
OdpowiedzUsuńUsta idealne, zapisuję ten odcień - muszą zobaczyć jak mi w nim będzie.... bo podoba mi się u Ciebie bardzo.
Piękny makijaż ! Czy ktoś mówił Ci, że jesteś podobna do Meryl Streep (oczywiście z czasów młodości) ? :))
OdpowiedzUsuń