Kupiłam ostatnio trzy lakiery z limitowanki Essence Wild Craft. Prawdę mówiąc, tylko lakiery mi się z niej spodobały. Odpowiedniki całej reszty bez trudu mogłabym znaleźć w moich zbiorach kosmetycznych, podobnie zresztą sprawa ma się z nową limitowanką Catrice. Wzięłam trzy z czterech kolorów: ciemny beż 01 TREE HUGGING, brąz 02 OUT OF THE FOREST i kolor-kameleon 03 MYSTIC LILAC. Dzisiaj sięgnęłam właśnie po ten trzeci i niestety się rozczarowałam.