-->

wtorek, 8 listopada 2016

Pielęgnacja :: AA Code Sensible Serum Illuminating Power C+

AA CODE SENSIBLE to obecna na naszym rynku od maja marka ekskluzywnych kosmetyków przeciwstarzeniowych, przeznaczonych dla cer wrażliwych i skłonnych do alergii. Laboratoria badawcze AA postawiły sobie za zadanie połączyć najbardziej skuteczne substancje aktywne, których zazwyczaj próżno szukać w kosmetykach dla wrażliwców, z formułami, które właśnie takim cerom mają zapewnić bezpieczeństwo. Więcej o marce i wszystkich oferowanych przez nią liniach przeczytacie w relacji z premiery marki, dzisiaj natomiast chcę przedstawić jeden z kosmetyków, który mnie oczarował: SERUM ILLUMINATING POWER C+.



AA Code Sensible, Serum Illuminating Power C+



AA Code Sensible, Serum Illuminating Power C+★ 


Skoncentrowane serum z 10% witaminą C ma skutecznie hamować nadmierną produkcję melaniny, stymulować syntezę kolagenu, niwelować oznaki zmęczenia i rozświetlać cerę. Zastosowana w nim technologia CodeSn2 ma chronić wrażliwą skórę podczas wchłaniania silnie działających składników aktywnych. Antyoksydacyjne właściwości witaminy mają zapewniać efektywną pielęgnację przeciwstarzeniową.

Szklaną nieprzejrzystą buteleczkę wyposażono w pipetę, za pomocą której można precyzyjnie dozować kosmetyk.

Serum ma mleczną barwę i lekko żelową konsystencję. Zawiera co prawda substancję zapachową, ale prawdę mówiąc zapach jest ledwo wyczuwalny. Kosmetyk łatwo rozprowadza się na skórze i błyskawicznie wchłania nie pozostawiając żadnego wyczuwalnego filmu, za to dając cerze wyraźne nawilżenie i wygładzenie. Muszę przyznać, że serum naprawdę poprawia wygląd skóry – koloryt zostaje wyrównany, skóra wygląda na bardziej jednolitą i świetlistą. Do tego jest miła w dotyku i miękka. Mimo wysokiej zawartości witaminy C serum nie podrażnia, stosowałam je nawet na okolice oczu.

Dla mnie to jedno z najlepszych serum, jakich miałam okazję używać. Przywiązałam się do tego kosmetyku i autentycznie jest mi przykro, że się skończył i musimy się rozstać, bo niestety cena (249 zł/ 30 ml, tylko w perfumeriach Sephora) jest dla mnie zaporowa. 




AA Code Sensible, Serum Illuminating Power C+
AA Code Sensible, Serum Illuminating Power C+
AA Code Sensible, Serum Illuminating Power C+



Skład: AQUA, 3-O-ETHYL ASCORBIC ACID, PENTYLENE GLYCOL, BETAINE, GLYCERIN, DIMETHICONE, HYDROGENATED POLYDECENE, PROPYLENE GLYCOL, DICAPRYLYL CARBONATE, ISODECYL NEOPENTANOATE, TRILAURETH-4 PHOSPHATE, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER, ADANSONIA DIGITATA SEED OIL, OENOTHERA BIENNIS OIL, PERILLA OCYMOIDES SEED OIL, TOCOPHERYL ACETATE, PALM KERNEL GLYCERIDES, SQUALANE, BEHENYL ALCOHOL, GLYCERYL STEARATE, PALMITIC ACID, STEARIC ACID, LECITHIN, CETYL ALCOHOL, LAURYL ALCOHOL, MYRISTYL ALCOHOL, CERAMIDE NP, SODIUM ACRYLATE/SODIUM ACRYLOYLDIMETHYL TAURATE COPOLYMER, ISOHEXADECANE, POLYSORBATE 80, TOCOPHEROL, POTASSIUM CETYL PHOSPHATE, XANTHAN GUM, PARFUM.



Próbowałyście tego serum?
Macie jakieś doświadczenia z AA CODE SENSIBLE?



Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

10 komentarzy:

  1. Pierwsze widzę ;) Wygląda iście luksusowo a cena powala na kolana ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo luksusowe opakowanie, a sam kosmetyk jest idealny dla mnie, dla wrażliwca, ale cena już raczej do mnie nie przemawia ;) obserwuje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja cera bardzo lubi witaminę C, ale niestety nie w tej cenie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cena faktycznie dość duza jak na polską marke. Nie, ze mam coś vs polskim kosmetykom, ze gorsze. Jednak w tej cenie można już kupić jakieś E Lauder itd. ( nie to, że lepsze hahah )
    POlecam od siebie LIQ serum z wit C. Koncze już drugą buteleczke i pojde po kolejną. Dla mnie to najlepsze serum z wit C jakie miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdę mówiąc, mam wątpliwości, czy ta seria "chwyci" przy takich cenach, bo jednak klientka dysponująca większą kwotą sięgnie raczej po bardziej prestiżową w jej mniemaniu markę (nie obrażając AA). Z drugiej strony od EL czy innych różni się tym, że przeznaczona jest dla cer wrażliwych i skłonnych do alergii, więc jest to inny target niż kobiety kupujące EL, Lancome etc.

      Dzięki za polecenie, zapisałam sobie :)

      Usuń