-->

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Pielęgnacja :: Farmona Dermiss – oczyszczanie i złuszczanie

Seria Dermiss polskiej marki Farmona pojawiła się na drogeryjnych półkach parę miesięcy temu. Być może zwróciłyście uwagę na te charakterystyczne opakowania opatrzone numerami. Jeśli chcecie wiedzieć, co oznaczają te numery i dowiedzieć się, co sądzę o 0'1, 0'2 i 0'3, zapraszam do lektury.



FARMONA DERMISS



DERMISS – layering i chronokosmetyka według FARMONY



Farmona stworzyła kompleksowy program pielęgnacji skóry twarzy i ciała, a także włosów, bazując na wieloletnim doświadczeniu i inspirując się "rytualną azjatycką koncepcją pielęgnacji" (źródło). Ponieważ ludzka skóra posiada naturalne zdolności samoodżywiania i regeneracji, zadaniem kosmetyków jest ją w tych procesach wspierać. Dlatego istotny jest przemyślany system pielęgnacji, bazujący na odpowiednich, następujących po sobie krokach i zasadzie layeringu polegającej na stosowaniu od kilku do kilkunastu produktów nakładanych w odpowiedniej kolejności. Codzienne rytuały pielęgnacyjne powinny też uwzględniać zasady chronokosmetyki, czyli zsynchronizowania pielęgnacji z naturalnym rytmem organizmu.

Wszystkie kosmetyki z linii DERMISS oznakowane zostały na opakowaniach cyframi. Co oznaczają? Pierwsza cyfra wskazuje obszar pielęgnacji: 0 – twarz, 1 – ciało, 2 – dłonie, 3 – stopy, 4 – włosy. Druga wskazuje kolejność etapów pielęgnacyjnych. 

Schemat pielęgnacji twarzy DERMISS wygląda tak:


Krok 0'1: DEMAKIJAŻ I OCZYSZCZANIE
NUTRI CLEANSING Kremowy olejek do demakijażu

Krok 0'2: TONIZACJA I ODŚWIEŻENIE
IDEAL BALANCER Nawilżający płyn micelarny do twarzy i oczu

Krok 0'3: EKSFOLIACJA
SOFT EXFOLIATION Progresywny żel złuszczający z kwasem szikimowym

Krok 0'4: PIELĘGNACJA DZIENNA
ACTIVE REVOLU C Odbudowujący krem z witaminą C
lub
ACTIVE OXYGEN Ochronny krem dotleniający
lub
NEURO LIFTING Aktywny krem liftingujący

Krok 0'5: PIELĘGNACJA SKONCENTROWANA
VITAMIN BOOSTER Restrukturyzująca kuracja z witaminą C
EYE CONTOUER Przeciwzmarszczkowe płatki bionanocelulozowe pod oczy
OXYGEN ENERGIZING Dotleniająca maska regenerująca do twarzy
DEEP MOISTURE Maska ultranawilżająca do twarzy

Krok 0'6: PIELĘGNACJA NOCNA
AGE MANAGMENT Serum przeciwzmarszczkowe
CLEVER RENEWAL Detoksykujący krem naprawczy


FARMONA DERMISS



Z serii Dermiss miałam okazję wypróbować pięć produktów do pielęgnacji twarzy. Dzisiaj przedstawiam: 
  • NUTRI CLEANSING Kremowy olejek do demakijażu 
  • IDEAL BALANCER Nawilżający płyn micelarny do twarzy i oczu 
  • SOFT EXFOLIATION Progresywny żel złuszczający z kwasem szikimowym 



FARMONA DERMISS
FARMONA DERMISS






Farmona, DERMISS, 0'1 NUTRI CLEANSING
Kremowy olejek do demakijażu twarzy i oczu★



Krok pierwszy w pielęgnacji twarzy DERMISS to demakijaż i oczyszczanie. Kremowy olejek Dermiss ma delikatnie i skutecznie usuwać makijaż, dokładnie oczyszczać skórę, przywracać jej miękkość i gładkość oraz wzmacniać płaszcz hydrolipidowy naskórka.

Olejek jest dość gęsty, faktycznie niemal kremowy, co bardzo mi odpowiada, bo dzięki temu kosmetyk jest dużo prostszy w obsłudze – nie rozlewa się, nie chlapie, nie tłuści wszystkiego, co napotka na swojej drodze.

Producent sugeruje, żeby demakijaż z użyciem olejku połączyć z masażem, który ma  poprawić mikrokrążenie krwi, odprężyć mięśnie i zrelaksować. Masaż pozwala też lepiej rozpuścić makijaż i zanieczyszczenia.

Jak olejek radzi sobie z usuwaniem makijażu? Objawieniem niestety nie jest. O ile podkład rozpuszcza całkiem nieźle, to niezbyt dobrze radzi sobie z demakijażem oczu – cienie, kredkę czy tusz trudno nim całkiem usunąć, nie mówiąc już o tuszu wodoodpornym, z którym ma już poważny problem. Na szczęście to dopiero pierwszy etap oczyszczania.

Na pochwałę zasługuje opakowanie – estetyczne, stabilne, ze sprawnie działającą pompką. Co więcej, znalazły się na nim wszelkie potrzebne informacje, podobnie zresztą jak na opakowaniu kartonowym.

♥♥♥♥♥ (4/5)

Skład: GLYCERIN, PROPYLENE GLYCOL, HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS (SWEET ALMOND) OIL, CYCLOPENTASILOXANE, DIMETHICONOL, SUCROSE PALMITATE, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN, ARGANIA SPINOSA (ARGAN) KERNEL OIL, ARGANIA SPINOSA (ARGAN) KERNEL OIL, AMBER EXTRACT, BHA, PARFUM (FRAGRANCE).




Farmona, DERMISS, 0'2 IDEAL BALANCER
Nawilżający płyn micelarny do twarzy i oczu★



Drugim krokiem perfekcyjnej pielęgnacji według Farmony jest przywrócenie skórze prawidłowego pH za pomocą płynu micelarnego do twarzy i oczu. Ma on  również dokładnie oczyścić i przywrócić uczucie świeżości, skutecznie usunąć makijaż i zanieczyszczenia, a także nawilżyć i złagodzić podrażnienia. 

Płyn Dermiss ma delikatny, prawie nie wyczuwalny zapach. Zamieszkuje butelkę identyczną jak olejek z tej samej linii.  

Nie do końca wiem, co o tym kosmetyku myśleć, bo tak naprawdę nie jest to ani skuteczny płyn micelarny, ani tonik. Micel Dermiss zastosowany do demakijażu solo, bez wcześniejszego użycia olejku z tej samej serii lub jakiegokolwiek innego środka do demakijażu jest dużym rozczarowaniem, bo nie radzi sobie z usunięciem makijażu, jest na to za słaby. To raczej kosmetyk wspomagający demakijaż. Tym samym uważam, że niestety producent wprowadza Bogu ducha winną konsumentkę w błąd, deklarując na opakowaniu, że płyn "delikatnie oczyszcza i usuwa makijaż". Nie, jeśli już, to usuwa pozostałości makijażu. 

Stosowanie płynu micelarnego jako ostatniego etapu oczyszczania i w dodatku zastępowanie nim toniku budzi we mnie sprzeciw. Po pierwsze przyzwyczajona jestem do mycia twarzy kosmetykami wymagającymi spłukania wodą (żel, pianka), po drugie nie podoba mi się pozostawianie na skórze detergentu (w płynie Dermiss to SODIUM COCOAMPHOACETATE). Moim zdaniem płyn micelarny to nie tonik i nie powinien zastępować go w codziennej pielęgnacji. Od czasu do czasu OK, ale na dłuższą metę może skórę przesuszać. Tak więc po oczyszczeniu skóry olejkiem Dermiss i płynem micelarnym z tej samej serii radziłabym przynajmniej usunąć jego pozostałości tonikiem.

♥♥♥♥♥ (2/5)

Skład: AQUA (WATER), PROPYLENE GLYCOL, POLYSORBATE 20, SODIUM COCOAMPHOACETATE, PEG-7 GLYCERYL COCOATE, PANTHENOL, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE, INULIN, SAPONARIA OFFICINALIS (SOAPWORTH) ROOT EXTRACT, HYDROLYZED CORALLINA OFFICINALIS EXTRACT, QUARTZ, DIAZOLIDINYL UREA, IODOPROPYNYL BUTYLCARBAMATE, DISODIUM EDTA, CITRIC ACID, PHENOXYETHANOL, POTASSIUM SORBATE, SODIUM BENZOATE, PARFUM (FRAGRANCE), HYDROXYISOHEXYL 3-CYCLOHEXENE CARBOXYALDEHYDE, GERANIOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, HEXYL CINNAMAL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, LINALOOL.




Farmona, DERMISS, 0'3 SOFT EXFOLIATION
Progresywny żel złuszczający z kwasem szikimowym★



Krok trzeci według Farmony to eksfoliacja, czyli po prostu złuszczanie. Skoncentrowana formuła progresywnego żelu złuszczającego, zawierającego kwas szikimowy i kwas migdałowy, ma delikatnie, a przy tym skutecznie złuszczać martwe komórki naskórka i w parę minut poprawiać wygląd skóry.

Kosmetyk zamknięto w wygodnej plastikowej tubie. Zarówno na samej tubce jak i na kartoniku znalazło się sporo informacji. Lubię takie kosmetyczne lekturki.

Żel ma lekko kwaskowy zapach. Jest przezroczysty, łatwo rozprowadza się na skórze (należy oczywiście omijać okolice oczu). Nie powodował u mnie żadnego pieczenia czy mrowienia, ale moja skóra jest przyzwyczajona do kwasów. Jeśli nie miałyście do czynienia z kwasami, lub macie cerę wrażliwą, radziłabym najpierw skórę trochę z kwasami oswoić, na przykład stosując tonik o niewielkim stężeniu kwasów.

Jak żel złuszczający działa? W telegraficznym skrócie: RE-WE-LA-CJA!!!  Producent zaleca zetrzeć nadmiar żelu po 5 minutach, a następnie umyć twarz wodą. Tych pięć minut naprawdę wystarcza, żeby skóra była gładsza, bardziej napięta i świetlista. Nie mam zamiaru się z tym żelem rozstawać, w zapasie mam już nawet kolejną tubkę.

♥♥♥♥♥ (5/5)

Skład: AQUA (WATER), MANDELIC ACID, GLYCERIN, HYDROXYETHYLCELLULOSE, PANTHENOL, SHIKIMIC ACID, XANTHAN GUM, DISODIUM EDTA.



Pozostałe dwa kosmetyki z linii do twarzy, które miałam okazję stosować to duo z witaminą C: ACTIVE REVOLU C Odbudowujący krem z witaminą C i VITAMIN BOOSTER Restrukturyzująca kuracja z witaminą C. O nich w najbliższym czasie.



Próbowałyście czegoś z linii Dermiss Farmony?
Co myślicie o takim kompleksowym planie pielęgnacji?



Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

11 komentarzy:

  1. Prawdę mówiąc nie widziałam kosmetyków z tej serii w sklepowych półkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Hebe są na 100%, ostatnio widziałam też coś w Rossmannie:)

      Usuń
  2. Nie słyszałam o tych produktach, ale wydają się być interesujące. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz spotykam te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przejrzałam Twojego bloga i jest świetny! Zapraszam także do mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam o kosmetykach z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziś widziałam te kosmetyki w Rossmannie. Bardzo zaciekawiła mnie ta seria.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Jutro wybieram się na zakupy apteczno-drogeryjne, bo mi się kończy pasta do zębów i krem na dzień/noc, do tego teraz skusiłaś mnie (skusiłaś, nie ma bata) na ten żel złuszczający.

    OdpowiedzUsuń
  8. kuszą mnie te nowości od Farmony :)

    OdpowiedzUsuń