-->

poniedziałek, 29 maja 2017

Pielęgnacja :: Czy warto używać toniku?

Spotkałam się z opiniami, że tonik do twarzy to przeżytek. Czy na pewno?



Czy warto używać toniku?


TONIK KIEDYŚ


Kiedyś podstawowymi funkcjami toników było przywracanie właściwego pH skórze po myciu zasadowym mydłem, usuwanie pozostałości mleczka do demakijażu i zwężanie porów. Chociaż z tym przywracaniem pH różnie bywało, bo toniki często bazowały na alkoholu. 

Dzisiejsze spłukiwane wodą środki do demakijażu i oczyszczania skóry mają zupełnie inne formuły i zazwyczaj nie naruszają naturalnego pH skóry. Co więcej, oczyszczają bardzo dokładnie i nie pozostawiają na skórze niczego, co należałoby usuwać. Po co więc tonik?


TONIK DZIŚ


Po płynie micelarnym

Żeby skutecznie usuwać zanieczyszczenia, sebum i makijaż, niezwykle popularne obecnie płyny micelarne muszą zawierać łagodne detergenty (np. SODIUM COCOAMPHOACETATE), ale jednak detergenty i regularne pozostawianie ich na skórze może powodować przesuszenie. Dlatego moim zdaniem płyn micelarny nie powinien być ostatnim krokiem w procesie oczyszczania skóry, zarówno rano, jak i wieczorem. Jeśli nie macie w zwyczaju myć twarzy żelem czy olejkiem po użyciu płynu micelarnego, przyda się tonik. Kosmetykiem należy nasączyć płatek kosmetyczny i przetrzeć dokładnie twarz.

Nawilżanie

Dzisiejsze toniki mają zupełnie inne składy, a co za tym idzie – zmieniła się ich funkcja. Z moich obserwacji wynika, że ewoluują w kierunku kosmetyków znanych z rynków japońskich czy koreańskich, stąd też coraz częściej producenci unikają słowa tonik, zastępując je określeniami "lotion" czy "esencja" ("essence"), niekoniecznie też gęstością przypominają wodę, zdarzają się kosmetyki o konsystencji niemal żelowej. Zawierają substancje łagodzące i nawilżające (np. kwas hialuronowy), przeróżne ekstrakty roślinne, niekiedy witaminy, kwasy, filtrat drożdżowy czy inne ciekawe składniki. 

Żeby w pełni wykorzystać nawilżający potencjał tych kosmetyków używam ich trochę inaczej: nalewam płyn w zagłębienie dłoni, a następnie wklepuję go w skórę twarzy. Zanim całkiem się wchłonie, w wilgotną skórę wcieram kilka kropel serum, później nakładam krem. Skóra jest bardziej nawilżona, a przy okazji to po prostu miła odprężająca czynność. Substancje aktywne zawarte w toniku mają szansę zostać przyswojone przez skórę dużo lepiej, niż przy przetarciu skóry wacikiem.

Odświeżanie

Tonik w butelce z atomizerem to niezwykle przyjemny sposób na odświeżenie twarzy w ciągu dnia, szczególnie latem. Pachnący nawilżający płyn rozpylony delikatną mgiełką nie naruszy makijażu, a poprawa samopoczucia gwarantowana. 



Czy warto stosować tonik?
Czy warto stosować tonik?


Ciekawe toniki, lotiony, esencje

BIELENDA, Multiessence 4 w 1, Multiwitaminowa esencja do pielęgnacji twarzy. Cera mieszana
Zawiera filtrat drożdżowy, kwas glikolowy, witaminę B3, prowitamina B5 i kwas hialuronowy.

BIELENDA, Multiessence 4 w 1, Multiwitaminowa esencja do pielęgnacji twarzy. Cera sucha
Zawiera filtrat drożdżowy, kompleks witamin B, betainę i kwas hialuronowy.

BIELENDA, Multiessence 4 w 1, Multiwitaminowa esencja do pielęgnacji twarzy. Cera dojrzała
Zawiera filtrat drożdżowy, witaminę C, prowitaminę B5 i kwas hialuronowy.

BIELENDA, Skin Clinic Professional, Super Power Mezo, Aktywny tonik korygujący anti-age do cery mieszanej i tłustej
Zawiera kwas laktobionowy i migdałowy, a także nawilżający kwas hialuronowy.

BIELENDA, Skin Clinic Professional, Super Power Mezo, Aktywny tonik nawilżający anti-age

BIELENDA, Skin Clinic Professional, Super Power Mezo, Aktywny tonik odmładzający anti-age

BIELENDA Professional, Ultranawilżający tonik do twarzy
Przeznaczony do każdego rodzaju cery, szczególnie suchej i odwodnionej. Zawiera kwas hialuronowy, kwas mlekowy, mleczan sodu, trehalozę, betainę.

BIELENDA Professional, Satynowy tonik do twarzy
Żelowy tonik przeznaczony do każdego rodzaju cery, szczególnie suchej i wrażliwej. Zawiera hydromanil TM, koper morski, D-panthenol.

GALENIC, Lotion Aqua Infini
Jego formuła składa się w 80% z wody i w 20% z żelu TAMIS3 MOLECULAIRE™.

HADA LABO Tokyo, Lotion No.1 - Super Hydrator
Zawiera Super Hyaluronic Acid™ – ekskluzywną, japońską kombinację kilku rodzajów kwasu hialuronowego.

Jak widzicie mam słabość do toników Bielendy :)




Używacie toników?
Macie ulubieńców?




Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

10 komentarzy:

  1. Chętnie sięgam po tonik, ale dopiero od niedawna :) w latach nastoletnich trafialam na takie mocno wysuszajace i mam troche uraz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że nie tylko Ty masz uraz do toników po doświadczeniach z tonikami robiącymi z twarzy Saharę.

      Jakiego toniku aktualnie używasz? Jesteś zadowolona?

      Usuń
  2. Ja kiedyś toników nie używałam wcale, dziś właściwie nie wyobrażam sobie bez nich pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam toniki, stosuję różne, ale zawsze bez alkoholu w składzie:)
    http://www.ladymademoiselle.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam słabość do toników Evree i koniecznie muszę nabyć ich nowość - Neroli :)
    No i ciągnie mnie bardzo w stronę toników właśnie azjatyckich. Z Hada Labo Tokyo mam hydratory jeszcze w poprzednich butelkach - właśnie nawilżający i ani-aging.
    Podobnie jak ty - tonik wklepuję w twarz z dłoni ( lub psikam, jeśli ma atomizer ) i w jeszcze mokry nakładam kolejne kroki pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zamiast toniku używam aktualnie wody kokosowej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy ja wiem, czy rzeczywiście obecnie używane kosmetyki do oczyszczania skory nie zmieniają pH? Dla mnie cały czas tonik po umyciu twarzy obowiązkowo :)
    Inna sprawa, że przecieram twarz tonikiem tak standardowo tylko rano, natomiast wieczorem po prostu spryskuję nim twarz i potem nakładam serum :)
    Niedługo będę też testować esencję Bielendy, zobaczymy, jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie wyobrażam sobie dnia bez tonika. Najbardziej lubię Ziaję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam różnych hydrolatòw zamiast typowych toników, jednak nie widzę jakiejkolwiek różnicy, jeśli chodzi o stan mojej cery...

    OdpowiedzUsuń