-->

sobota, 9 lipca 2011

Makijaż :: Pomadki Sensique raz jeszcze

Miewam fazy na zdecydowany kolor na ustach, niemniej jednak, jak pisałam już w poście o ulubionych nudziakach, zazwyczaj wybieram kolory neutralne. Siłą rzeczy takich pomadek i błyszczyków mam najwięcej. Ostatnio w mojej kosmetyczce zagościły trzy neutralne pomadki Sensique Volume & Shine!!!. Więcej o samych pomadkach znajdziecie w poście o odcieniu nr 310, dzisiaj pokażę jedynie trzy odcienie, których ostatnio często używam.

Odcień 303 znalazł się wśród ulubieńców czerwca. Jest całkowicie neutralną wypadkową beżu i różu, pasuje do wszystkiego. Po prostu przepiękny. Godnie zastąpił pomadkę nr 310, która mi się złamała.





Odcień 305 ma ciepłą nutę. Na ustach wygląda zupełnie neutralnie, ale sama pomadka na zdjęciach zawsze wychodzi czerwona, dziwna sprawa. Fajnie wygląda w połączeniu z cerą muśniętą pudrem brązującym – daje śliczny wakacyjny efekt.






301 to połyskliwy róż z beżowym odcieniem, chłodniejszy od wyżej wymienionych. To zdecydowanie najbardziej błyszcząca pomadka spośród wymienionych, przez co mniej uniwersalna. Nie lubi konkurencji innych lśniących elementów, pasuje raczej do stonowanego makijażu. bardzo przypomina mi nieodżałowane pomadki L'Oreal Shine Delicieux.






Jeszcze na koniec słowo o samych pomadkach. W całej kolekcji znajdziecie naprawdę udane odcienie, pomadki są kremowe, nawilżające, pięknie pachną, przyjemnie smakują, na ustach prezentują się ślicznie, cena niska (6,49 zł), niemal ideał. Niemal, bo opakowania są okropne. Łatwo pękają, pomadka potrafi się sama wykręcić, nie mają na dole nalepki z numerem, a ślady kleju po nalepce-plombie strasznie trudno usunąć. Nie miałam nigdy pomadki firmy Hean, ale ciekawa jestem czy kosmetyki produkowane pod własną marką mają opakowania lepszej jakości (dla niewtajemniczonych: kosmetyki Sensique dla Drogerii Natura produkuje firma Hean).


!!! – kosmetyku nie ma już w ofercie marki
Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

10 komentarzy:

  1. Najbardziej podoba mi się 305:)

    OdpowiedzUsuń
  2. też je bardzo lubię i mam te same zastrzeżenia, co Ty (co do skuwek)

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystkie w moim guscie :) rzadko uzywam mocniejszych kolorow :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam jedną pomadkę Sensique i prawie wcale jej nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zupełnie inaczej wyglądają w opakowaniu niż na ustach. :) Ładne kolorki. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jakos nie przypadly mi te kolory go gustu :( a szkoda ;(


    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. masz śliczne usta :)
    kolorki super, szczególnie ten środkowy. ja nie miałam jeszcze tych pomadek, i patrząc na swój zapas szybko ich mieć nie będę.

    OdpowiedzUsuń
  8. @ Anonyme
    :-)

    @ barwy.wojenne
    Te opakowania to jakaś kpina :/

    @simply_a_woman
    Mnie czasem nachodzi na kolor, ale zazwyczaj wolę mocniej podkreślać oczy.

    @ Anonymous
    Ale masz z tych nowych?

    @ Sonnaille
    Zaskakujące, prawda?

    @ adrianna
    Dzięki :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ładne kolory. ; ) .
    najlepsza (jak dla mnie) 305. ; ) .

    OdpowiedzUsuń
  10. Dwa pierwsze kolor są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń