-->

środa, 6 listopada 2013

Retro :: Bliskość nieznośna




DO WSZYSTKICH ŻON i MĘŻÓW!
Są rzeczy, których sobie nie mówi najbardziej kochające się małżeństwo, a które bywają powodem kłótni, niesnasek domowych, nawet rozwodów... – Najważniejszą z nich jest
NEMIŁY ZAPACH Z UST
który czyni bliskość najbardziej nawet drogiego człowieka nieznośną, a który może nazawsze usunąć jedna tylko 
FERMENTINA
niezawodny, stwierdzony przez największe powagi medyczne środek, przeciw zapachowi z ust
FERMENTINA usuwa przykry zapach z ust, konserwuje zęby, wzmacnia dziąsła i czyni oddech przyjemnym.
GŁÓWNY SKŁAD NA POLSKĘ:
ROMAN WŁODARSKI
Warszawa, Lubeckiego 5.
Do nabycia w aptekach, składach aptecznych i perfumerjach. Cena Zł. 2.75 za sztukę. W razie nie otrzymania należy zwrócić się do Głównego składu na Polskę. Zamiejscowym wysyła się po otrzymaniu zgóry Zł. 3. lub 3.50 za zaliczeniem. Wystrzegać się naśladownictw! 
Reklama prasowa, 1927.


***

No może niemiły zapach z ust nie jest jedną z najczęstszych przyczyn rozwodów, ale fakt faktem, że zdecydowanie jest to czynnik utrudniający współżycie społeczne (i jakiekolwiek inne). FERMENTINA to jedna z najkoszmarniejszych nazw, z jakimi się spotkałam – przecież to tak, jakby środek na biegunkę nazwać Straczkol, albo środek na wzdęcia Gazoluz... Ilustracja – mistrzowska! 



Podziel się!

8 komentarzy:

  1. No nieźle :D Mam dzisiaj poważne PMS, ale na fejsie zobaczyłam ten post od Ciebie i chociaż na chwilę się uśmiałam :D gazoluz, dobre! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może wymyślimy nazwę super środka na PMS?

      Usuń
    2. I mnie dzisiaj męczy ta przypadłość – a jako nazwę super środka proponuję Preokresonix ;)

      Usuń
  2. Dobre. Skąd ty to wytrzasnęłaś? ha,ha. A nazwa "fermentina" to mi się nawet podoba, obrazowa niezwykle. Taki odór ubrany w pańskie szaty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie tam bawi konserwacja zębów

    OdpowiedzUsuń
  4. I bądź tu człowieku taktowny. :P Nie mów, że ktoś ma nieprzyjemny zapach z ust. Zaproponuj "fermentinę". :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny blog. Widzę, że już go trochę prowadzisz. A co do posta... ciekawy ;p Pierwszy raz - przyznaje - słyszę o tej fermentinie.
    Pozdrawiam.
    http://variety-me.blogspot.com/
    PS. Jak zrobiłaś to, że po najechaniu na menu / daną stronę (to pod nagłówkiem) tworzy się taki różowy prostokącik?!

    OdpowiedzUsuń
  6. Iść do dentysty, wyleczyć gruzję, myć zęby i dbać o nie to podstawa. Mężczyźni rzadziej niestety o zęby dbają niż kobiety. Ale od razu rozwody?

    Uwielbiam te Twoje "ciekawostki" :)

    OdpowiedzUsuń