-->

czwartek, 19 grudnia 2013

Paznokcie :: Halo, tu holo
(Oriflame Fuchsia Palladium)

Ostatnio Colour Alike wypuściło kolekcję holograficznych lakierów, które chętnie bym przygarnęła, bo bardzo mi się taki holograficzny, mieniący się piaseczek podoba. Zupełnie nieoczekiwanie trochę mojego holo głodu zaspokoiła zupełnie inna firma, przesyłając* mi, pośród innych kosmetycznych smakołyków, to cudo:



Oriflame • Power Shine Palladium Nail Polish • Fuchsia Palladium



FUCHSIA PALLADIUM to mój pierwszy lakier Oriflame. Oprócz niego marka ma w ofercie jeszcze cztery inne odcienie, które w katalogu wyglądają bardzo kusząco (Reflecting Silver, Vibrant Pink, Festive Purple i Blue Iridescence). 

W butelce lakier wygląda piękne, a na paznokciach nie traci nic ze swojego uroku. Odcień nie jest moim zdaniem do końca fuksjowy – raz jest bardziej różowy, raz żurawinowo czerwony. Żałujcie, że nie nie widzicie go na żywo, bo jest naprawdę niezwykle efektowny, zdjęcia tego nie oddają. Z kwestii technicznych: rozprowadza się bardzo łatwo, przy jednej warstwie kryje zupełnie dobrze (na zdjęciu dwie warstwy plus top), grzecznie współpracuje z wysuszającym topem (użyłam Kwik Kote Kinetics). Regularna cena katalogowa to 30 zł/ 5 ml, ale widzę, że w katalogu numer 1 (23.12.2013 – 19.01.2014) lakiery są po 22 zł. Skusiłabym się chętnie na Festive Purple i Blue Iridescence, tak zachęcająco mrugają do mnie ze stron katalogu... 



Oriflame • Power Shine Palladium Nail Polish • Fuchsia Palladium
Oriflame • Power Shine Palladium Nail Polish • Fuchsia Palladium
Oriflame • Power Shine Palladium Nail Polish • Fuchsia Palladium
Oriflame • Power Shine Palladium Nail Polish • Fuchsia Palladium
Oriflame • Power Shine Palladium Nail Polish • Fuchsia Palladium


Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

23 komentarze:

  1. uwielbiam holoski! walnęła sobie hero gosha a Festive Purple i Blue Iridescence mam i chyba będą następne! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazwyczaj katalogi Oriflame przeglądam raczej obojętnie, ale teraz zwrócę szczególną uwagę na lakiery:) Cudny ten holo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie do mnie dotarło, że nigdy nie miałam w ręku oriflame'owego katalogu. :) Bardzo ładny lakier, bardzo :) (Albo po prostu zrobiłaś mu ładne zdjęcia, przyznaj się).

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny, ale mógłby być tańszy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. This blog is extremely cool! How did you make it ?
    Classical Dance game

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet nie wiedziałam, że Oriflame ma takie piękne lakiery w swojej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam wszystkie ale ten jest najpiękniejszy!

    OdpowiedzUsuń
  8. totalne zaskoczenie, holo w oriflame :D

    OdpowiedzUsuń
  9. przepiękny kolor, jeden z piękniejszych, jakie ostatnio widziałam !

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudny, uwielbiam lakiery holograficzne.

    OdpowiedzUsuń