-->

sobota, 15 listopada 2014

Makijaż :: Czerwone usta w wersji dziennej
(Rouge Soprano L’Oréal)

Niby lubię eksperymentować z makijażem, ale i tak zazwyczaj maluję się bezpiecznie i bez szaleństw, o czym już nie raz wspomniałam. Wolę, żeby widziano mnie, a nie mój makijaż. Właściwie jedyna ekstrawagancja, ma którą sobie pozwalam, to bardziej wyrazisty kolor ust, chociaż najczęściej sięgam po sprawdzone odcienie MLBB. Dzisiaj błyszczące czerwone usta i stonowany, klasyczny makijaż oczu – w wersji idealnie nadającej się na dzień. A przy okazji pretekst do kilku minirecenzji w większości nowych (przynajmniej dla mnie) kosmetyków.



Czerwone usta w wersji dziennej (FOTD)
Czerwone usta w wersji dziennej (FOTD)
Czerwone usta w wersji dziennej (FOTD)
Czerwone usta w wersji dziennej (FOTD)
Czerwone usta w wersji dziennej (FOTD)
Neutralny makijaż oczu


:: Czego użyłam::





podkład [4]

Revlon Nearly Naked 110 Ivory


Naprawdę fajny podkład. Dobrze się rozprowadza, wygląda na skórze naturalnie, chociaż całkiem ładnie kryje drobniejsze niedoskonałości, jak niewielkie przebarwienia. Jednak za opakowanie Revlon powinien dostać niezłe baty. Szklana butelka bez pompki, za to z dużym otworem plus rzadka konsystencja to kombinacja nieakceptowalna. A tutaj muszę dodać, że Nearly Naked jest bardziej płynny niż ColorStay. ♥♥♥♥♥ (4/5)



modelująco rozświetlający korektor [12]

KOBO Professional, MODELING ILLUMINATOR with Tens’up


Świetny wielofunkcyjny kosmetyk! Ciemniejszego odcienia (102) używam pod oczy i całkiem nieźle radzi sobie z ukrywaniem cieni. Jaśniejszy (101) spisuje się świetnie do modelowania twarzy – nakładam go na kości policzkowe, grzbiet nosa, nad i pod brwiami. Marka KOBO Professional dostępna jest wyłącznie w Drogeriach Natura). ♥♥♥♥♥ (5/5)


puder brązujący [6]

My Secret, Bronzing Powder For Contouring


Dobry puder brązujący to skarb, a jeśli nadaje się do konturowania twarzy, czyli jest odpowiednio przygaszony, to już w ogóle idealnie. Bardzo się cieszę, że ostatnio na rynku pojawiło się kilka fajnych rozsądnych cenowo możliwości. Jedną z nich jest właśnie puder My Secret (marka dostępna wyłącznie w Drogeriach Natura). ♥♥♥♥♥ (5/5)


rozświetlacz [5]

Makeup Revolution, Vivid Baked Highlighter, Peach Lights


Jeśli szukacie pięknego rozświetlacza w bardzo przyjaznej cenie, ten będzie idealnym wyborem. Tworzy piękną taflę, stapia się ze skórą i jest trwały. ♥♥♥♥♥ (5/5)


róż [13]

Oriflame, The One, IlluSkin Blush, Pink Glow


Śliczny koralowy odcień. Teoretycznie można nałożyć osobno róż, osobno jasny rozświetlający odcień, ale ja je mieszam razem. Dają efekt świeżego rumieńca. Sam puder ma fajną konsystencję, nie kruszy się, łatwo rozprowadza. Nie lubię za to jego opakowania. Po pierwsze nie jest zbyt eleganckie, a po drugie jest identycznie, jak opakowanie cieni, łatwo się więc pomylić. ♥♥♥♥♥ (4/5)


baza pod cienie [9]

Dr Irena Eris, ProVoke, Eyeshadow Primer


Naprawdę polubiłam ten kosmetyk i żałuję, że się kończy, bo kosztuje 79 zł i na pewno sobie na niego nie pozwolę. Baza ma jasnobeżowy kolor, na skórze staje się niewidoczna. Rzeczywiście przedłuża trwałość cieni na powiekach. ♥♥♥♥♥ (5/5)


paleta cieni [10]

My Secret, Natural Beauty


Przyznam szczerze, że początkowo wydały mi się zdecydowanie za słabo napigmentowane i suche. Nie są genialne, nie można porównać ich na przykład do cieni Inglot, jednak do delikatnego codziennego makijażu nadają się całkiem nieźle, szczególnie, jeśli najpierw użyje się bazy. Użyłam najjaśniejszego odcienia na całej powiece i najciemniejszego i średniego w jej załamaniu. ♥♥♥♥♥ (3/5)


podwójne cienie [11]

Oriflame, The One, Colour Match Eye Shadow Duo, Black Pearl


Ktoś, kto nadał nazwę Black Pearl tej paletce nie do końca trafił. Ciemniejszy cień w żaden sposób nie przypomina mi czarnej perły, to co najwyżej półmatowy grafit. Co nie zmienia faktu, że do przydymienia kreski narysowanej kredką się nadaje i właśnie tak go użyłam. Jasny cień ładnie rozświetlił kącik oka. ♥♥♥♥♥ (3/5)


kredka do oczu [7]

Rimmel, Exaggerate Waterproof Eye Definer, Black


Uwielbiam tę kredkę i właśnie zużyłam ją do końca. Jest intensywnie czarna i bardzo trwała. Używam jej najczęściej do rysowania wewnętrznej części górnej powieki. ♥♥♥♥♥ (5/5)


kredka do brwi [8]

Dr Irena Eris, ProVoke, Brow Pencil, Brunette


Początkowo byłam przekonana, że ten odcień będzie dla mnie za ciemny, okazał się jednak trafiony. Polubiłam tę kredkę za trwałość i naturalny efekt. Niestety właśnie mi się skończyła i ze względu na cenę nie kupię nowej. ♥♥♥♥♥ (5/5)


żel do brwi [2]

MIYO, Clever Brow



Nie jestem z niego specjalnie zadowolona. Jak na mój gust jest zbyt mokry i nie nadaje włoskom trwałego kształtu. Wrócę chyba do sprawdzonego żelu Catrice. ♥♥♥♥♥ (2/5)


tusz do rzęs [3]

Rimmel, Wonder`full Mascara


Zawiera ponoć olejek arganowy i ma pielęgnować rzęsy, ale trudno mi ocenić, czy faktycznie dba o rzęsy. Tak czy owak, polubiłam go. Ładnie rozdziela rzęsy, lekko wydłuża. Nie pogrubia, więc jeśli tego oczekujecie od tuszu, będziecie rozczarowane. Daje dość naturalny efekt, raczej polecałabym go osobom, które nie oczekują od tuszu cudów. Lubię jego szczoteczkę, po skończeniu tuszu zostawię ją sobie. ♥♥♥♥♥ (3/5)


pomadka [1]

L’Oréal, Color Riche Extraordinaire Liquid Lipstick, 301 Rouge Soprano


Moje zauroczenie. Wspaniale się rozprowadza, ma przyjemny smak, nawilża i pielęgnuje usta, a do tego piękne wygląda i równomiernie się zjada. ROUGE SOPRANO to wyjątkowo twarzowa czerwień – ani zbyt niebieska, ani zbyt pomarańczowa, wyrazista, ale nie jaskrawa. ♥♥♥♥♥ (5/5)





Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

61 komentarzy:

  1. Pięknie Ci w takim makijażu! I ale masz długie rzęsy, wow!:) a ja nie wiem co ze mną jest nie tak, ale ani colorstay ani ten nearly naked jakoś mi się nie sprawdzają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A którą wersję CS miałaś? Do normalnej/suchej, czy mieszanej/tłustej?

      Usuń
  2. powtórzę się: jak gwiazda filmowa! :D pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skuszę się na rozświetlacz Makeup Revolution :) Chociaż waham się też nad MUA ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MUA nie miałam, ale Makeup Revolution naprawdę polecam!

      Usuń
  4. O WOW! Wyglądasz jak Dita von Teese. ♥ cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny naturalny makijaż z mocnym akcentem - idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi się podoba ten makijaż, no i recenzje bardzo przydatne! Przekonałaś mnie do tego rozświetlacza z Revolution, akurat ostatnio się nad nim zastanawiałam i nie mogłam zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny makijaż, idealna czerwień!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale pięknie! Naturalnie i z klasą, super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podoba Ci się taki makijaż :)

      Usuń
  10. czerwone usta pasują do Ciebie jak nikomu innemu:) bardzo ładnie wyglądasz

    www.esentialss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. ślicznie!
    pozdrawiam:)
    www.haydenka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepięknie Ci w takim makijażu ! I te usta pasują tu tak nic :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ten rozświetlacz bardzo mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O jaaaa, wyglądasz bosko! *.* Normalnie Kate Winslet! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem ogromną fanką Twojej urody. Jest wspaniała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nietuzinkowa! Teraz jak się przegląda Instagrama, to praktycznie każda kobieta wygląda tak samo, większość dąrzy do jednego kanonu - wyrysowane brwi, duże usta, kocie oko, a szkoda... Nie mówię, że to jest brzydkie, ale w sumie ile można;)

      Usuń
    2. @Diggerowa @elle @cream

      Dzięki, dziewczyny :*

      Usuń
  16. Te rzęsy wyszły Ci pięknie - znakomicie wręcz! jak one wyglądają bez tuszu? Chce wiedzieć, czy to tusz taki wspaniały czy rzęsy;). Pozdrawiam i zapraszam do siebie;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak napisałam, po tym tuszu nie należy spodziewać się cudów. Moje rzęsy są naturalnie ładne i długie, na instagramie możesz zobaczyć je bez tuszu KLIK! i KLIK!.

      Usuń
  17. Pięknie wyglądasz, jak pochwała kobiecości :)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo ładnie i tak klasycznie ! Masz cudne rzęsy !:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow! Przepiękne te zdjęcia i Ty również :) Usta faktycznie wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szminka mnie zachwyciła! Cały makijaż jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam te szminki :) Dzięki ;)

      Usuń
  21. Ale masz orientalną urodę! Ten makijaż świetnie ją podkreśla. Wyglądasz bardzo glamour:) A ten rozświetlacz! Wpisuje go na swoją listę, wygląda imponująco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)

      Bardzo polecam ten rozświetlacz, naprawdę. Należy mu się osobny wpis.

      Usuń
  22. co tam makijaż, super włoski!! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeśli ktoś lubi - czemu nie! Ja za czerwienią nie przepadam u siebie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękna! Ty! :)
    Usta idealne, zapisuję ten odcień - muszą zobaczyć jak mi w nim będzie.... bo podoba mi się u Ciebie bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny makijaż ! Czy ktoś mówił Ci, że jesteś podobna do Meryl Streep (oczywiście z czasów młodości) ? :))

    OdpowiedzUsuń