Makijaż :: Czego używałam latem, część 3

Makijaż :: Czego używałam latem, część 3

Jak wcześniej wspominałam, latem do ust najchętniej używałam wesołych, soczystych barw, nieco rzadziej sięgałam po bardziej neutralne.





Tydzień w dzień (23-29 września 2012)

Tydzień w dzień (23-29 września 2012)



Zapachy :: Jakie smutne denko!

Zapachy :: Jakie smutne denko!

Smutne i niespodziewane. Przeklęte nieprzezroczyste flakony!


Przyczepiło się vol. 9

Przyczepiło się vol. 9



Makijaż :: Czego używałam latem, część 2

Makijaż :: Czego używałam latem, część 2

Wczoraj było twarzowo, dzisiaj pora na oczy. Właściwie całe lato malowałam się tak samo, mniej więcej w podobnych barwach, czyli neutralnie. Przede wszystkim dlatego, że zakochałam się w soczystych, letnich, wesołych kolorach na ustach i sięgałam po nie dość często. Żeby zachować równowagę, na oczach dominowały barwy przygaszone, naturalne. Zupełna nuda.


Makijaż :: Czego używałam latem, część 1

Makijaż :: Czego używałam latem, część 1

Pokażę Wam, czego najczęściej  używałam do makijażu tego lata. Niekoniecznie są to ulubieńcy, niektóre kosmetyki to te, które po prostu miałam pod ręką i sięgałam po nie z lenistwa lub też takie, które chciałam zużyć. Co ciekawe, kiedy zebrałam je razem, uświadomiłam sobie, że tak naprawdę nie ma w tym zestawie nic typowo letniego...

Jak zwykle trochę się tego uzbierało, więc żeby Was nie zamęczyć długością posta, rozbiję go na dwie, a może trzy części. Na początek czego najczęściej używałam do twarzy.




Retro :: Kobieta w rozkwicie wdzięków...

Retro :: Kobieta w rozkwicie wdzięków...