-->

wtorek, 7 lutego 2017

Włosy :: L'Oréal Professionnel Serie Expert Nutrifier
(szampon, odżywka, maska, krem termiczny, balsam DD)

Zauważyłam u siebie pewną prawidłowość – im krótsze mam włosy, tym częściej sięgam po prostownicę. I chociaż traktuję włosy najniższą temperaturą, jaką umożliwia mi moja prostownica, czyli 180°C, to i tak widzę, że nieco się na mnie o to gniewają. Są bardziej łamliwe, końce bywają przesuszone, chociaż naprawdę staram się dbać o włosy jak najlepiej. Ostatnio moim wiernym druhem w walce o utrzymanie dobrzej kondycji włosów jest seria NUTRIFIER  L'Oréal Professionnel★. Naprawdę, dawno nie byłam do tego stopnia zadowolona z kosmetyków do pielęgnacji włosów!



L'Oréal Professionnel Serie Expert Nutrifier



L'ORÉAL PROFESSIONNEL SÉRIE EXPERT NUTRIFIER 


Na linię Nutrifier składa się pięć produktów:



1/ L'Oréal Professionnel Série Expert Nutrifier Shampoo★

Odżywczy szampon do włosów suchych i przesuszonych o lekkiej formule, zawierającej glicerol i olejek kokosowy. Ma skutecznie oczyszczać i odżywiać włosy, dodawać im miękkości, sprężystości i blasku. Ok. 39 zł/ 250 ml.


2/ L'Oréal Professionnel Série Expert Nutrifier Conditioner★

Bezsilikonowa odżywka do włosów suchych i przesuszonych, zawierająca glicerol i olejek kokosowy. Ma odżywiać włosy, dodawać i miękkości i blasku, a także ułatwiać rozczesywanie. Ok. 46 zł/ 150 ml.


3/ L'Oréal Professionnel Série Expert Nutrifier Masque★

Maska do suchych i przesuszonych włosów o bogatej formule z glicerolem, bez silikonów. Ma silnie odżywiać włosy, dodawać i miękkości i blasku, a także ułatwiać rozczesywanie. Ok. 52 zł/ 200 ml.


4/ L'Oréal Professionnel Série Expert Nutrifier Blow Dry Cream★

Odżywczy krem termiczny do włosów suchych i przesuszonych, bez spłukiwania. Zawiera glicerol i olejek kokosowy. Odżywia włosy, dodaje im miękkości i blasku, chroni przed wysoką temperaturą (do 230°C). Ok. 51 zł/ 150 ml.


5/ L'Oréal Professionnel Série Expert Nutrifier DD Balm★

Odżywczy balsam do końcówek włosów suchych i przesuszonych, bez spłukiwania. Dzięki lekkiej formule z glicerolem i olejkiem kokosowym ma nawilżać końcówki włosów, dodawać miękkości, sprężystości i blasku. Ok. 51 zł/ 40 ml.



L'Oréal Professionnel Serie Expert Nutrifier
L'Oréal Professionnel Serie Expert Nutrifier
L'Oréal Professionnel Serie Expert Nutrifier
L'Oréal Professionnel Serie Expert Nutrifier
L'Oréal Professionnel Serie Expert Nutrifier



ZAPACH!


Stosowanie tej serii jest dla mnie dużą przyjemnością. Kosmetyki pięknie pachną, a to dla mnie kwestia niezwykle istotna. Mają świetne konsystencje, szampon dobrze się pieni, odżywka i maska nie spływają z włosów.


BEZ SILIKONÓW


Zazwyczaj nie budzą we mnie zaufania kosmetyki do włosów nie zawierające silikonów, bo dotąd miałam z nimi średnio przyjemne doświadczenia. Włosy nie dawały się rozczesać, bo wyschnięciu miały tendencję do puszenia się. Pod tym względem bezsilikonowa seria NUTRIFIER jest dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Włosy po myciu rozczesuję bez najmniejszych problemów (przy okazji, jestem wierna szczotce Tangle Teezer), są gładkie i śliskie w dotyku


SZAMPON, ODŻYWKA, MASKA


Szampon i odżywka spisują się znakomicie. Włosy są oczyszczone, nawilżone, gładkie i jedwabiste, ale nie obciążone. Prawdę mówiąc, odżywka dba o włosy na tyle dobrze, że maskę z serii stosuję zdecydowanie rzadziej niż zazwyczaj inne maski – maksymalnie 2-3 razy w miesiącu, chociaż włosy myję codziennie. 


KREM TERMICZNY


Po każdym myciu wcieram w wilgotne włosy odrobinę kremu termicznego, który ma zapewnić włosom ochronę przed wysokimi temperaturami, a jak już wspomniałam we wstępie, grzeszę używając prostownicy i to niemal codziennie. Krem jest dość rzadki, trzeba uważać, żeby z tuby nie wylało się go za dużo, za to łatwo się rozprowadza na włosach i nie obciąża ich. Niezbyt często suszę włosy, raczej pozwalam wyschnąć im naturalnie, jednak wydaje mi się, że krem termiczny sprawia, że włosy stają się bardziej podatne na stylizację podczas suszenia.


BALSAM DD


Używam go do wykończenia fryzury, bo idealnie ujarzmia niesforne puszące się kosmyki i wygładza końcówki włosów. Nie jest tłusty, nie obciąża włosów, nie skleja. Prawdziwe cudo.





Znacie serię Nutrifier?


Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

13 komentarzy:

  1. Od jakiegoś czasu mam na oku tę serię. Twój wpis utwierdził mnie w przekonaniu, że to coś dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze wiedzieć, że mimo braku silikonów nie ma problemu z rozczesywaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy po bezsilikonowcach zazwyczaj strasznie się plączą i robi się niezły kołtun - a tu bez problemu :)

      Usuń
  3. Tej serii nie miałam chociaż już widziałam i o niej nawet czytałam. Aktualnie mam spory zapas do włosów więc bez szaleństw, ale jak się skończy to kto wie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aktualnie jest to moja ulubiona seria do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie znałam, ale brzmi dobrze. Chętnie spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Może się skuszę na odżywkę, bo moja właśnie się kończy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam tylko balsam do ochrony termicznej i to maleństwo do końcówek, ale też jestem zachwycona :) Najlepsze jest to, że z balsamem na końcówki nie da się przesadzić i włosy nie wyglądają na przetłuszczone, jak to mam miejsce przy olejkach (np. przy Mythic oil). Od siebie mogę polecić też serię Joico Moisture Recovery (odżywkę i maskę)- są po prostu świetne do przesuszonych włosów. Fajnie razem współpracują z kosmetykami Loreala (mam dużo włosów, ale są cienkie, i wiele kosmetyków robiło mi przysłowiowy oklap, a tu jest cud miód malinka ;)

    OdpowiedzUsuń