sobota, 1 listopada 2014

Makijaż :: Blask KOBO
(pudry rozświetlające KOBO Professional)

W ofercie marki KOBO Professional pojawiły się jakiś czas temu trzy nowe pudry: dwa odcienie rozświetlających, oraz matowy puder brązujący, nadający się również do konturowania twarzy. Dzisiaj o rozświetlaczach, które są naprawdę fajne!



KOBO Professional


KOBO Professional, Highligher Powder
309 Golden Light★
310 Moonlight★



Podobnie jak w przypadku pozostałych kosmetyków KOBO, pudry zamknięto w estetycznych, aczkolwiek minimalistycznych opakowaniach. Jak na razie trzymają się dobrze, nic nie pękło, nie wyłamałam zawiasów itp.



KOBO Professional



Producent obiecuje, że każdy z rozświetlających pudrów zapewni rozświetloną i pełną blasku cerę oraz, że efekt będzie subtelny. I faktycznie, jest subtelny. Jeśli oczekujecie mega lśniącej tafli jak na przykład po Mary-Lou Manizer, możecie poczuć się rozczarowane. Ale jeśli szukacie rozświetlacza idealnego do codziennego makijażu, który nie będzie nikogo oślepiał, pudry KOBO zdecydowanie mogę polecić. Żadnej dyskoteki, po prostu delikatnie lśniąca skóra.






Puder dostępny jest w dwóch odcieniach. 309 GOLDEN LIGHT w opakowaniu wygląda na żółty (wiem, nie widać tego na zdjęciu), na skórze jest żółtawo-złoty. 310 MOONILGHT jest różowawy. Na mojej skórze lepiej wygląda 310, 309 za bardzo rzuca się w oczy. Muszę jednak ostrzec, że moim zdaniem oba odcienie sprawdzą się raczej na jasnej karnacji, na ciemniejszej mogą wyglądać sztucznie.

Podoba mi się konsystencja obu pudrów – są dość kremowe, dobrze łączą się ze skórą. Nie narzekam też na ich trwałość. Marka KOBO się spisała!



KOBO Professional • Highlighter Powder • 309 Golden Light & 310 Moonlight
KOBO Professional • Highlighter Powder • 309 Golden Light & 310 Moonlight
KOBO Professional • Highlighter Powder • 309 Golden Light
KOBO Professional • Highlighter Powder • 310 Moonlight



Skład: MICA, TALC, MAGNESIUM STEARATE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, POLYETHYLENE (AND) SYNTHETIC PARAFFIN (AND) POLYTETRAFLUOROETHYLENE, DIMETHICONE/ VINYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER (AND) SILICA, SCLEROCARYA BIRREA SEED OIL, PHENOXYETHANOL (AND) ETHYLHEXYLGLYCERIN, [+/- CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77861].


Każdy z pudrów kosztuje 19,99 zł/ 10 g. Marka KOBO Professional dostępna jest wyłączenie w sieci Drogerie Natura.



Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

Etykiety: , , , ,

Komentarze (26):

1 listopada 2014 11:05 , Blogger Inaccessible pisze...

Ładniutkie są ;)

 
1 listopada 2014 11:50 , Blogger Basia pisze...

Ja się nie skuszę, po Twojej recenzji kupiłam dawno temu Mary Lou i uwielbiam nad wszystko :) Nawet jeśli tutaj efekt jest nieco inny, nie kusi mnie :)

 
1 listopada 2014 12:20 , Blogger elle pisze...

Nie do końca kusi mnie kolorówka Kobo ;), a rozświetlaczy mam aż za duyżo. Za to ten brazowy mnie interesuje :)

 
1 listopada 2014 12:40 , Blogger Pata | clumsywords.pl pisze...

zawsze się skłaniałam ku matom, bo wydawało mi się, że po takich rozświetlających to święcę jak żarówka, ale delikatność KOBO tak bardzo mnie urzekła, że chyba przy najbliższej okazji wpakuję go do koszyka! :)

 
1 listopada 2014 13:27 , Blogger Katarzyna K. pisze...

Mam 310:)

 
1 listopada 2014 15:14 , Blogger Marzena Poźniak pisze...

golden byłby idealny dla mnie <3

 
1 listopada 2014 16:59 , Blogger Anita B. pisze...

Na dyskotece na twarzy mi raczej nie zależy, więc ta subtelność Kobo pewnie by mi odpowiadała. Wyglądają bardzo ciekawie. Podobnie jak bronzer zresztą :)

 
1 listopada 2014 17:33 , Blogger Madame Peacock pisze...

Ten bardziej różowy to mój ulubieniec w kwestii dziennego makijażu - nadaje nienachalny blask, ale rozświetlenie jest widoczne :)

 
1 listopada 2014 17:52 , Blogger Gabrielle pisze...

Lubię rozświetlacze, które dają taki subtelny efekt - moje ostatnie nabytki składały się właściwie z samego brokatu, więc to byłaby miła odmiana :)

 
1 listopada 2014 17:52 , Blogger Linka Karo pisze...

Podobają mi się bardzo, ale zdrowy rozsądek wygrywa i poczekam, aż ujrzę chociażby dno w jednym z obecnych brązerów i wtedy wypróbuję ten ;) za to rozświetlaczy mam niewiele więc może by tak tego żółtka? hmhm :D

 
1 listopada 2014 17:53 , Blogger Anna Ewelina Wilczyńska pisze...

Na zdjęciach wyglądają świetnie, ale nie wiem, jak to jest w realu. Idę do Drogerii Natura w poniedziałek;).

 
1 listopada 2014 19:02 , Blogger Nena pisze...

Macałam je i Moonlight wyglądał fajnie, ale mam mary-Lou i nie kupiłam :)

 
1 listopada 2014 19:02 , Blogger Anya pisze...

Muszę się przejść i je wypróbować :)

 
4 listopada 2014 09:29 , Blogger Agata Zabłońska pisze...

mam kobo pod nosem a bardzo rzadko tam chodzę, muszę to zmienić :)

 
4 listopada 2014 22:07 , Blogger Kosmetyczne Pudełko pisze...

Oglądałam je ostatnio w drogerii i korci mnie, żeby któryś sobie sprawić, do tego podoba mi się jeszcze bronzer ;)

 
5 listopada 2014 09:48 , Blogger Choccolate pisze...

ciekawie wyglądają :)

 
12 listopada 2014 22:40 , Blogger Dimipedia pisze...

Chyba wrócę po ten złoty rozświetlacz...niby za złotem nie przepadam, ale ten wygląda bardzo ciekawie:)!

 
16 listopada 2014 14:16 , Blogger Basia pisze...

Kurczę, kobieta zmienną jest, tak myślałam i myślałam, w końcu dopisałam rozświetlacz na chciejlistę :P

 
17 listopada 2014 13:07 , Blogger Atqa Beauty pisze...

Hahaha, typowe... :P

 
17 listopada 2014 13:07 , Blogger Atqa Beauty pisze...

Ten brązer jest naprawdę godny uwagi!

 
17 listopada 2014 13:08 , Blogger Atqa Beauty pisze...

I jak Ci się spisuje?

 
17 listopada 2014 13:09 , Blogger Atqa Beauty pisze...

No właśnie, jest subtelny, ale go widać :)

 
17 listopada 2014 13:10 , Blogger Atqa Beauty pisze...

A co kupiłaś?

 
16 grudnia 2014 15:01 , Blogger Darin pisze...

Nie kuszą mnie te rozświetlacze, choć nawet ładnie wyglądają.

 
5 marca 2015 18:50 , Blogger Agnieszka Karolina pisze...

Ladne sa i byc moze sie skusze na rozswietlacz :)

 
5 kwietnia 2018 15:50 , Blogger PaulinaN pisze...

ciekawi mnie trochę, ale nie wiem czy się skuszę:)

 

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna