-->

piątek, 11 stycznia 2019

Makijaż :: Świetna, tania, polska – baza rozświetlająca Bell HYPOAllergenic Beauty Glow Primer

W dziedzinie kosmetyków chyba nic mnie tak nie cieszy, jak znalezienie kosmetyku, który jest świetny, niedrogi a do tego polski. Właśnie te trzy punkty odhacza baza rozświetlająca Bell HYPOAllergenic Beauty Glow Primer.



Bell HYPOAllergenic Beauty Glow Primer - Hypoalergiczna baza rozświetlająco-upiększająca pod makijaż





Bell HYPOAllergenic Beauty Glow Primer
– Hypoalergiczna baza rozświetlająco-upiększająca pod makijaż



Baza ma gwarantować efekt wygładzonej i rozświetlonej cery. Według producenta może być stosowana jako samodzielny kosmetyk lub w połączeniu z podkładem. Ma nadawać skórze zdrowy blask, nadawać wypoczęty wygląd, minimalizować widoczność drobnych niedoskonałości,  cieni i przebarwień, wygładzać zmarszczki, a przy tym przedłużać trwałość makijażu. Kosmetyk zawiera pochodną kwasu hialuronowego oraz specjalnie dobrane składniki o działaniu nawilżającym i chłodzącym, między innymi sok z liści aloesu o właściwościach wygładzających i kojących. Produkt przeznaczony jest dla każdego rodzaju skóry, przebadany pod kontrolą lekarza dermatologa. 



Skład (INCI): AQUA (WATER), GLYCERIN, ETHYLHEXYL PALMITATE, PROPYLENE GLYCOL, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE, MICA, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, POLYMETHYLSILSESQUIOXANE, SODIUM ACRYLATES COPOLYMER, SODIUM POTASSIUM ALUMINIUM SILICATE, SILICIA, LECITHIN, ETHYLHEXYLGLYCERIN, SODIUM HYALURONATE, DIAMOND POWDER, SODIUM HYDROXIDE, PHENOXYETHANOL, POTASSIUM SORBARTE, SODIUM BENZOATE, CI 77007 (ULTRAMARINES), CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE).



Bell HYPOAllergenic Beauty Glow Primer - Hypoalergiczna baza rozświetlająco-upiększająca pod makijaż
Bell HYPOAllergenic Beauty Glow Primer - Hypoalergiczna baza rozświetlająco-upiększająca pod makijaż
Bell HYPOAllergenic Beauty Glow Primer - Hypoalergiczna baza rozświetlająco-upiększająca pod makijaż
Bell HYPOAllergenic Beauty Glow Primer - Hypoalergiczna baza rozświetlająco-upiększająca pod makijaż



Bazę zamknięto w plastikowej butelce wyposażonej w sprawnie działającą pompkę. Plastik jest gruby i porządny, a pompka odkręcana, więc kiedy już trudno coś wycisnąć z butelki, można po prostu pompkę odkręcić i wytrząsnąć czy wygrzebać ostatnie krople (polecam patyczki do szaszłyków). Za to naprawdę producentowi należą się pochwały, bo bardzo nie lubię, kiedy w opakowaniu zostaje kosmetyk, ale nie ma możliwości, żeby się do niego dostać, jak w przypadku wielu podkładów z pompką. Dodam też, że butelka wykonana jest z fioletowego plastiku, a znajdująca się wewnątrz baza ma jaśniejszy i bardziej subtelny kolor, więc się go nie trzeba bać.

Baza ma lekką nawilżającą konsystencję i nie ma nic wspólnego ze śliskimi bazami silikonowymi. Jest dość wydajna – na pokrycie całej twarzy wystarczają 2-3 pompki (nakładam ją również pod oczy). Na skórze przez chwilę wygląda nieco dziwnie, bo daje lawendową poświatę, jednak szybko się wchłania i zostawia po prostu ładny blask – nie wygląda sino czy szaro. Na mojej jasnej cerze baza całkiem nieźle wygląda solo, mimo że trochę mieni się w słońcu, jednak i tak zazwyczaj sięgam po odrobinę podkładu, którą maskuję przebarwienia i wyrównuję koloryt.

Jaki daje efekt? Rozświetla i niweluje oznaki zmęczenia, a do tego przedłuża trwałość makijażu i delikatnie nawilża skórę. Nie wierzcie jednak producentowi – zmarszczek nie wygładzi, ta deklaracja jest nieco na wyrost, delikatnie mówiąc. Za to obietnica przedłużenia trwałości makijażu jest moim zdaniem spełniona, podkład dłużej utrzymuje się w dobrym stanie.

Wiem, że bywa porównywana – prawdopodobnie ze względu na odcień – do bazy marki BECCA, jednak nie mogę się w tej kwestii wypowiedzieć, bo nigdy na bazę BECCA się nie skusiłam. Jeśli macie jakieś doświadczenia, dajcie znać w komentarzach.

Baza kosztuje w regularnej cenie około 26 zł/ 30 ml jednak można upolować ją taniej w promocji (o ile się nie mylę, zapłaciłam niecałe 18 zł). To dla mnie zdecydowanie jeden z największych hitów 2018 roku. Zostanę mu wierna.

♥♥♥♥♥ (5/5)


  Znajdź Bell HYPOAllergenic Beauty Glow Primer – Hypoalergiczna baza rozświetlająco-upiększająca pod makijaż w najlepszej cenie





Próbowałyście tej bazy?
Macie jakieś porównanie z bazą BECCA?
Co sprawdziło się u Was z linii Bell HYPOAllergenic?




Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

14 komentarzy:

  1. Oj tak mnie tez wizualnie przypomina Becca ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię tą bazę, ale podeszłam do niej nieufnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilo, ja też nie spodziewałam się po niej specjalnie dużo, tymczasem okazała się super :)

      Usuń
  3. Tej bazy nie znam. Mam kilka innych, ale sięgam po nie bardzo sporadycznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sto lat nie miałam niczego z Bell. Muszę to zmienić, bo ostatnio same pozytywne recenzje czytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie nic dziwnego, ostatnio rzeczywiście wprowadzili kilka świetnych kosmetyków :)

      Usuń
  5. Nie jestem fanką Bell, więc bazy pewnie nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakieś konkretne kosmetyki Ci podpadły czy po prostu nie lubisz marki?

      Usuń
  6. Nie używam baz, ale firmę Bell bardzo lubię. Myślałam, że tylko mnie wkurzają opakowania z pompką, których nie da się odkręcić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nie tylko Ciebie wkurzają takie opakowania :) Ostatnio wyrzuciłam w połowie pełny podkład, bo pompka wysiadła, a nie dało się opakowania rozbroić :(

      Usuń