-->

wtorek, 20 września 2011

Makijaż :: Essence On Top Lipgloss 02 Glamourize

To chyba najbardziej dziwaczny kosmetyk jaki w tej chwili mam. Kupiłam go z ciekawości i raczej nie będę używać poza Halloween... Mowa o srebrnym błyszczyku On Top Essence w odcieniu 02 GLAMOURIZE!!!.

Jest faktycznie srebrny i dość mocno napigmentowany. Próbowałam używać go w różnych konfiguracjach (wymieszany z różnymi błyszczykami i pomadkami, nałożony na pomadkę czy błyszczyk), ale po prostu wszelkie srebrzystości na moich ustach wyglądają źle i upiornie. 




1/ Naturalny kolor ust. | 2/ Cienka warstwa błyszczyka On Top (wygląda nie najgorzej, ale zęby wydają się żółtawe ...). | 3/ Gruba warstwa błyszczyka On Top (efekt trupio-kosmiczny). 




Srebrny błyszczyk nałożony na czerwoną pomadkę zmienia jej kolor na bardziej różowy, ale nie można przesadzić z jego ilością, bo wówczas łatwo o efekt żółtych zębów czy zleżałej nieboszczki.



!!! – kosmetyku nie ma już w ofercie marki
Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

23 komentarze:

  1. mi też srebro na ustach pasuje tylko do stylizacji na zombiaczkę na halloween ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie nie dla mnie ;) dziękuję-będę unikać jak ognia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie ten nie wyglada za fajnie, ale mam 01 i efekt jest zdecydowanie lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie ogólnie te błyszczyki to dziwna sprawa :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście dziwadło. W sumie efekt nawet mi się podoba, ale nie wyszłabym tak na ulicę :D Na pewno nie kupię w taki razie ;)
    Ciekawe, jak ten ciemny błyszczyk z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  6. efekt zleżałej nieboszczki mi się spodobał :) na zabawę w stylu rodziny Jetson byłby idealny! mi też wpadł w oko ale na szczęście go odłożyłam :) jestem ciekawa tego białego, miał dużo drobinek i wyglądał ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  7. oj, na pewno wyglądałabym w nim jak zombie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś nie przemawia do mnie ten błyszczyk z Essence.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziwny, na pewno go nie kupię - na ustach lubię tylko kolory nude, różowe i czerwone ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie się podoba, a nawet bardzo. Z takich dziwadel naprawdę można robić dobry użytek. Moja sugestia jest taka: posmaruj tylko zewnętrzny brzeg ust, jednak nie na całej dlugości a tylko na środku. Efekt powinien być mniej trupi, a jako, że to jest prłowy, jasny błyszczyk to powiększy optycznie usta. :)
    Pozdrawiam! v:)

    OdpowiedzUsuń
  11. zleżała nieboszczka wymiata :D Na pewno się na ten błyszczyk nie skuszę, bardzo często mam sinawe usta same z siebie i też mi w nich nie do twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. szminka i błyszczyk (różowy) ładne!

    efekt srebrnego błyszczyka jest moim zdaniem dość dziwny, ale nadaje się do makijaży okolicznościowych :)

    OdpowiedzUsuń
  13. na szmince wygląda fajnie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy efekt, ale nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To chyba jakiś trend sezonu, bo Illamasqua wypuszcza zielony błyszczyk...

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzieki za recenzję:* Bardzo, bardzo mi pomogła, właśnie zaoszczedzilam 9zł. Myslalam, że on będzie ciemniejszy i bardziej szary niż srebrny, a tu widze ze jest dosc jasny i typowo perlowo srebrny, a nie takiego efektu szukam;).

    OdpowiedzUsuń
  17. oj, też nie przepadam za takimi metalicznymi odcieniami na ustach. Wolę klasyczne czerwienie i róże :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Faktycznie kiepsko wygląda, przynajmniej wiem że nie warto kupować. Ale z pomadką ładnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  19. @ SheWoman
    Warto o tym błyszczyku pamiętać przy okazji jakiś przebieranek :-D


    @ Agusiak747
    :-)


    @ Charmain
    01 to ten czarny? A zastanawiałam się nad nim :-/


    @ edtt
    No dziwne są, niby mają być nakładana na jakiś kolor, ale i tak dziwne :-)


    @ Jyyli
    No solo ten błyszczyk zdecydowanie nie nadaje się do publicznej prezentacji :-) Mnie też ten ciemny ciekawi.


    @ adrianna
    :-D

    U mnie tego jasnego już nie było niestety.


    @ simply_a_woman
    Zombie też człowiek :-)


    @ zoila
    Nie nie musi :-)


    @ craving for beauty
    ;-D


    @ Ev
    A przecież jest tyle kolorów: fiolety, niebieskości, zielenie... :-D


    @ jestempiekna.com
    Dzięki za rady, próbowałam różnych wariantów, ale po prostu ten błyszczyk jest za srebrny, coś niefajnego robi ze mną ;-)


    @ messalexa
    :-D No na sinawych ustach to już efekt "total" :-)


    @ ThatIsMe
    Tak, na bardzo specjalne okoliczności :-)


    @ Atina
    Dla mnie nadal efekt jest zbyt srebrzysty.


    @ Kokosowa
    :-)


    @ krzykla
    Nie ma to jak twarzowe odcienie! :-D


    @ kleopatre
    Bardzo proszę :-)


    @ Obsession
    Ja też nie będę srebrnego nosić poza specjalnymi okazjami przebieranymi :-)


    @ kosmetykomania
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie skończyłam pisać recenzję 01 Dramatize która pojawi się jutro u mnie na blogu, aczkolwiek ten odcień który Ty masz kompletnie mnie powalił :D. Muszę go mieć! Bo 01 nie jest dla mnie ;)

    Pozdrawiam serdecznie
    into-mekeup-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń