-->

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Retro :: Kwiecień!

Tyle obowiązków, a tu zima stanęła na drodze!


W domu:
Wiosenne sprzątanie i odnawianie mieszkania. Wyczyścić starannie zimowe ubrania i schować, zabezpieczając od moli. 
Pokojowe rośliny. Szykować skrzynki na balkony i sadzić: wino dzikie, bluszcz, barwinek po 15-tym, bratki, lobelję, stokrotki i niezapominajki. Siać do skrzynek balkonowych: chmiel, powój, groszek pachnący, petunję, aksamitki, nasturcję, verbenę. Rośliny w doniczkach przesadzać i zraszać, nieprzesadzane zasilać nawozami. 
W ogrodzie: Siać w grunt: buraki, pietruszkę, rzodkiewkę, szczaw, szpinak. Sadzić: cebulę z rozsady i dymkę, kalafjory, kalarepę, kapusty, szczypiorek, szparagi, czosnek, sałatę, ziemniaki. Kopcować szparagi. W inspekcie siać: ogórki, melony, pomidory, dynie. Zgrabiać nakrycie z truskawek i sadzić nowe. Odkrywać, przycinać i rozpinać brzoskwinie i winorośl. Robić odkłady z agrestów. Wysadzać na zagonkach sadzonki porzeczek. Zasilać nawozami naturalnemi i mineralnemi, jak: superfosfat, sole potasowe i saletra. Opryskiwać drzewa. 
Kończyć sadzenie drzew i krzewów, przesadzać iglaste. Ciąć róże i krzewy ozdobne. Siać kwiaty letnie. Sadzić w grunt: bratki, stokrotki, niezapominajki, mieczyki. W inspekcie wysadzać do podpędzenia, begonje, dalje i kanny. 
W pasiece: Przeglądać ule, oskrobać je i oczyścić, uregulować wyloty, w razie potrzeby podkarmiać. Siać rośliny miododajne. 
W rolnictwie: Kończyć spóźnione zasiewy marcowe, jak: siewy owsa i jęczmienia, siew buraków pastewnych, cukrowych, w miarę możności dając superfosfat i sól potasową. Wywozić nawóz pod kartofle i sadzić je. Pod koniec miesiąca obredlić. Buraki siać i pielęgnować; pszenicę i koniczynę drugoroczną bronować. Owiec i jęczmień, grochy i marchew pielęgnować i czyścić z chwastów. Sadzić wysadki buraczane. W końcu miesiąca bronować i motykować ziemniaki. 
W kurniku: Nasadzamy kwoki i indyki na jajkach gęsich, kaczych i indyczych. Wychowujemy starannie kurczęta, żywiąc je najlepiej suchemi paszami; drobnemi kaszkami i śrutą zbożową z dodatkiem mleka do picia. 
Kalendarz "Łącznika Pocztowego" na rok 1936.



Ubrań zimowych jeszcze do szafy nie schowam, nie wiem też, jaką strategię przyjąć przy wychowywaniu kurcząt? Bezstresowe wychowanie? Ambitne (języki, pływanie, tenis, balet)?

PS. Wkurzający wierszyk o kwietniu tutaj.

Podziel się!

Bądź na bieżąco!
::: Facebook | Twitter | Google+ | Instagram | Pinterest | Bloglovin' :::


3 komentarze:

  1. Boziu, jak ja pragnę wiosny!
    I przysięgam, że już nigdy nie będę narzekała na słońce i upał.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko fajnie, tylko coś mi się wydaje, że na chowanie zimowych ubrań możemy jeszcze trochę poczekać;)
    "Siać w grunt" też byłoby ciężko...

    OdpowiedzUsuń
  3. uregulować wyloty? ciekawe, ciekawe..

    OdpowiedzUsuń