-->

poniedziałek, 16 lutego 2015

Pielęgnacja :: W pięć minut
(Nuxe, Delikatnie oczyszczająca maseczka-krem)

Markę Nuxe cenię od dawna. Dotąd nie sprawdził się tylko u mnie jeden kosmetyk – krem Nirvanesque, którego moja cera po prostu nie polubiła. Wszystkie pozostałe to dla mnie hity. Dzisiaj chcę przedstawić jeden z nich – moją ulubioną maseczkę.



Nuxe Masque Purifiant Doux Nuxe, Delikatnie oczyszczająca maseczka-krem



Nuxe, Masque Purifiant Doux, Masque-Creme Clarifiant
(Delikatnie oczyszczająca maseczka-krem)



Maseczka zawiera między innymi białą glinkę, wodę z róży damasceńskiej, puder ryżowy i wodę rozmarynową. Przeznaczona jest do wszystkich typów cery, mogą stosować ją nawet osoby o cerze wrażliwej. Ma specyficzny ziołowy zapach, który po prostu uwielbiam, chociaż fanką tego typu zapachów nie jestem. 

Szklany słoiczek (EDIT 2016: maseczka ma obecnie plastikowe opakowanie), w którym maseczkę zamknięto, może nie jest szczególnie praktyczny, ze względu na swój ciężar, ryzyko potłuczenia, a także narażanie kosmetyku na kontakt z tlenem, jednak nie można odmówić mu urody. Prosty, estetyczny, elegancki. 



Nuxe Masque Purifiant Doux Nuxe, Delikatnie oczyszczająca maseczka-krem
Nuxe Masque Purifiant Doux Nuxe, Delikatnie oczyszczająca maseczka-krem



Maseczka ma postać kremułatwo się rozprowadza. Chociaż zawiera kaolin, nie zasycha na twarzy i nie powoduje uczucia ściągnięcia cery. Wprost przeciwnie, skóra po jej zastosowaniu jest wygładzona, rozjaśniona, a przy tym przyjemnie nawilżona i miękka. Wygląda na wypoczętą i zrelaksowaną. Właśnie dlatego lubię po nią sięgać, kiedy moja cera jest zmęczona i potrzebuje trochę czułości i odprężenia, szczególnie po niezbyt udanej nocy, kiedy rano trzeba się jednak jakoś prezentować. Tym bardziej, że wystarczy 5 minut.

Jedna rzecz tylko mi się nie podoba: wiadomo, cena (około 55 zł/ 50 ml). Z wielkim żalem zużyję jutro rano ostatnią porcję.


Skład (INCI): AQUA, KAOLIN, ROSA DAMASCENA FLOWER WATER, DICAPRYLYL CARBONATE, COCOS NUCIFERA OIL, GLYCERYL DIBEHENATE, PARFUM, HYDROGENATED COCONUT OIL, ROSMARINUS OFFICINALIS LEAF WATER, C20-22 HEXYLDECANOL, HEXYLDECYL LAURATE, MACADAMIA INTEGRIFOLIA SEED OIL, ORYZA SATIVA HULL POWDER, BENZYL ALCOHOL, CAPRYLOYL GLYCINE, GYCERYL BEHENATE, TOCOPHERYL ACETATE, TOCOPHEROL, SODIUM HYDROXIDE, CARBOMER, CITRIC ACID, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYKATE CROSS POLYMER, ALLANTOIN, TETRASODIUM EDTA, DEHYDROACETIC ACID.


Znacie tę maseczkę?
Lubicie markę NUXE? Macie swoje hity?



Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

17 komentarzy:

  1. Chętnie wypróbowałabym kosmetyki tej marki - jednak ceny są dosyć wysokie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam nigdy nic z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kilka kosmetyków Nuxe, były fajne, ale nie powaliły mnie na kolana ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co konkretnie miałaś? Pamiętasz?

      Usuń
  4. O bardzo ciekawy produkt.Muszę koniecznie wypróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam. Ostatnio jestem zakochana w maskach origins

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam i lubię, ostatnio zaopatrzylam sie w nowe opakowanie i teraz juz mają plastikowe opakowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Opakowanie wygląda zachęcająco, póki co nie mam żadnych doświadczeń z tą marką :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdyby nie te ceny, z chęcią wypróbowała bym coś z tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się, czuję się mocno zainteresowana :) Ja również bardzo cenię NUXE, nie znam wszystkich kosmetyków marki, ale te, które znam spisują się na medal, z balsamem do ust na czele :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam jej, ale już mi się podoba to, że ma białą glinkę w sobie, wodę różaną i że nie zastyga na twarzy, bo bardzo nie lubię jak mnie maseczka ściąga :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Włączyło mi się chciejmiejstwo :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Głównie odstrasza mnie cena tych kosmetyków ale produkty są kuszące :-)

    OdpowiedzUsuń