-->

czwartek, 22 grudnia 2011

Makijaż :: The Kate Moss Collection

W końcu w polskich drogeriach pojawiła się kolekcja pomadek Rimmel Lasting Finish sygnowanych przez Kate Moss. Dostępne są w siedmiu odcieniach, przynajmniej teoretycznie, bo w Rossmannie doliczyłam się zaledwie czterech. Skusiłam się na piękna klasyczną czerwień, w sam raz do świątecznego makijażu. Dokładnie tę, którą Kate ma na sobie na zdjęciach promocyjnych. Nie jest ani ciepła, ani niebieskawa, powinna więc pasować do większości karnacji. Co ciekawe oznaczona jest numerem 10, a na stronie Rimmel i materiałach promocyjnych widnieje jako numer 01 lub 001...



Rimmel, Lasting Finish by Kate, 10
Rimmel, Lasting Finish by Kate, 10
Rimmel, Lasting Finish by Kate



Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

23 komentarze:

  1. takiej czerwieni wlasnie szukam!

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim razie czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj ją zauważyłam w Rossmanie, ale wahałam się czy ją kupić... Jak jest z trwałością ?

    Zapraszam na mojego blog :
    kasieczqa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. @ monica: Ja też takiej szukałam :) Kupiłam pomadkę z Inglota, ale ta jest bardziej trafiona :)


    @ jagodowa: W skrócie mogę powiedzieć już teraz, że nie wysusza, świetnie się trzyma, nie rozmazuje się i jestem bardzo zadowolona :)


    @ jamapi: Czasem takiego potrzeba :)


    @ KasieczQa: Na razie jestem bardzo pozytywnie zaskoczona trwałością.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna :)popatrzę dziś w Rossmannie na te szminki.

    OdpowiedzUsuń
  6. idealna strażacka czerwień ! a ja już przed świętami budżet wyczerpałam :(

    OdpowiedzUsuń
  7. aaa dzięki za cynk o promocji, polecę jutro kupić, jest taki piękny nudziak w ofercie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. A u mnie w Rossmannie nie widziałam ich :( ale może po świętach złapię jakąś :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny kolor, uważam że czerwona szminka to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie ta kolekcja jakoś nie kusi (moze dlatego, ze jej jeszcze nie zmacałam:P). Czerwieni mam pod dostatkiem wiec nie dla mnie, ale nie można powiedziec - piękna jest:)!

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny kolor - taka klasyczna czerwień.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja w Naturze, Super-Pharm i w dwóch Rossmanach widziałam tą czerwień oznaczoną numerem 01, jednocześnie w żadnej z tych drogerii nie widziałam czerwieni w numerze 10, więc te numery chyba w różnych miejscach (miastach? ja sprawdzałam w Warszawie) są różne...

    Mało tego, na swatchach podpatrzonych na zagranicznych blogach podobały mi się numery 03 i 05, a u nas 03, to chyba numer 14, natomiast druga jasna w kolekcji pomadka przedstawiona na materiałach reklamowych, czyli 08, to chyba u nas 12 - także z tą numeracją jest niezłe pomieszanie z poplątaniem, w dodatku każda z drogerii miała co najmniej jeden odcień różny, ale w każdej z nich były odcienie 01, 02, 05 i 07 ;) taka dygresja :P

    podsumowując... wybrałam kolory 05 i 14 :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Tych pomadek zaprojektowanych przez Kate jest w sumie 15 odcieni :)
    Tylko nie wiedzieć czemu nie wszystkie są dostępne w sprzedaży.

    OdpowiedzUsuń
  14. @ Ewalucja: Nic dziwnego, że nie mogłam się oprzeć.


    @ Wyznania Kosmetykoholiczki: Zdecydowałaś się na którąś?


    @ ZimnyMaj: Na pewno po świętach jeszcze będą!


    @ ivonizzle: Bardzo proszę. Tak, jest nudziak, a chyba nawet dwa!


    @ Asqua: Może nie wszędzie je dowieźli? Na pewno uda Ci się zdobyć jeszcze!


    @ zoila: Też tak myślę :)


    @ ewwwa: :)


    @ kleopatre: Mnie też nie kusiła jak czytałam o niej w internecie. Ale jak zobaczyłam na żywo... Heh, dzisiaj dokupiłam jeszcze dwa odcienie różu...


    @ craving for beauty: Zgadza się, zupełny klasyk.


    @ KT: Haha, nieźle namieszali! Też patrzyłam na blogi zagraniczne i numeracja nijak ma się do tej, którą widziałam w drogerii... Na mojej pomadce ewidentnie jest "10, a nie "01", widać to na zdjęciu, więc to w ogóle jakiś straszny bałagan :D Muszę popatrzeć w innych drogeriach!

    PS. Dokupiam dzisiaj 02 i 05 :)


    @ SenioritaMartita: Serio? Na brytyjskiej stronie Rimmel jest tylko 7... Pewnie pozostałe odcienie były tak rewelacyjne, że zostawili je dla siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Serio :)
    Właśnie skrobnęłam posta u siebie na ten temat ;)
    http://strefamakijazu.blogspot.com/2011/12/nowinki-pomadki-lasting-finish-by-kate.html
    Miał się pojawić o wiele wcześniej, ale brakuje mi czasu :/
    Post będzie jeszcze przeze mnie dopieszczony ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę ją mieć... ostatnio całkowicie ześwirowałam na punkcie czerwonej szminki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. @ SenioritaMartita: Podejrzewam, że zrobili jakieś badania rynku i zredukowali ilość odcieni... Na brytyjskim fanpage'u chwalą się też tylko siedmioma odcieniami.


    @ Jedwabna.: A ta jest naprawdę piękna!

    OdpowiedzUsuń
  18. @Atqa
    Możliwe, ale pozostałe są dla Vipów ;)
    Ja mam 5 kolorów, w tym 3 niedostępne w Polsce...

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja posiadam kolor 07. W sklepie wydawał mi się brudnym różem, bardziej w neutralnym kolorze. W domu przy "normalnym" a nie sklepowym oświetleniu na moich ustach 7 okazała się być brązem. Żadnych różanych akcentów w niej się nie dopatrzyłam. Możliwe, że moje usta są jakieś dziwne, bo to już druga pomadka z Rimmela (pierwsza to Airy Fairy), która wygląda bardziej brązowo niż różowo na moich ustach.

    OdpowiedzUsuń
  20. W Rossmannach dostępnych jest pięć odcieni - mam dwa i już uwielbiam. :) Swatche są we wczorajszej notce na blogu.

    OdpowiedzUsuń