-->

sobota, 27 kwietnia 2013

Nowości :: Pomadki Color Whisper Maybelline wkrótce w Polsce!

W maju nareszcie pojawią się w Polsce nowe pomadki Maybelline Color Whisper. Dostępne będą w dwunastu odcieniach (na rynku amerykańskim jest ich aż dwadzieścia). Trochę szkoda, że w przeciwieństwie do wersji amerykańskiej, na europejskim opakowaniu nie ma napisu "Color Whisper". 



Color Whisper Maybelline



Pomadki mają lekką żelową formułę, nie zawierają wosków i olejków. Zapewniają miękki, delikatny i lśniący kolor. Mam siedem z dwunastu odcieni. Używam ich od paru dni i jestem naprawdę zachwycona. Są lżejsze niż masełka Revlonu, bardziej przypominają pomadki Rouge Caresse L'Oreal, ale są bardziej śliskie i łatwiej się rozprowadzają. 



Color Whisper Maybelline
Color Whisper Maybelline
Color Whisper Maybelline



Skusicie się?


*Prezentowane pomadki dostałam od L'Oreal Polska. O recenzjach na atqabeauty.com.


Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

80 komentarzy:

  1. Mad for Magenta mi się podoba.;)

    OdpowiedzUsuń
  2. aaaaaa chyba 220 dla mnie :D jeszcze muszę zobaczyć na żywo ;) wiadomo już coś o cenie? będą pewnie tańsze niż wspomniany L'Oreal?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, ile będą kosztować, ale z pewnością mniej niż Rouge Caresse.

      Usuń
  3. śliczne kolorki :) najbardziej podoba mi się 150

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj skusicie, skusicie! 310 i 440 będą moje!

    OdpowiedzUsuń
  5. jasne,że się skusimy, już się doczekać nie możemy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie wiem, coś mnie swatche nie przekonują :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż cztery mi przypadły do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to tylko siedem z dwunastu odcieni :)

      Usuń
    2. Aż się boję patrzeć na resztę... Cieszę się że przypominają Rouge Caresse L'Oreal bo masła z Revlonu są dla mnie za miękkie i roztapiają się latem w samochodzie :/

      Usuń
    3. Whisperki są mniej maślane od masełek Revlonowych, myślę, że się nie będą topić.

      Usuń
  8. 2 kolorki mi się podobają:) pewnie się skuszę z ciekawości na jeden;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe kolorki ^^
    Te dwa od lewej są bardzo ładne ; )

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeżeli się skuszę, to wypróbuje petal rebel

    OdpowiedzUsuń
  11. oczy mi wyszły :D wszystkie piękne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba trzeba będzie ulec pokusie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wpadły mi w oko już dwa kolorki, więc na pewno się skuszę! Nie wiesz może kiedy będą dostępne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno w maju, ale konkretnie kiedy nie wiem.

      Usuń
  14. Wyglądają bardzo ciekawie, aż mi się oczy zaświeciły na te różowe! Czekam na prezentację na ustach!

    OdpowiedzUsuń
  15. O matko, Ty niedobra mam teraz na nie ochotę, są piękne ciekawe czy w Holandii można je już kupić;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, podejrzewam, że mogą być, bo u nas wszystko z jakimś opóźnieniem wchodzi.

      Usuń
  16. wyglądają świetnie! czekam aż pojawią się w drogeriach :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  17. Hmmm, podobają mi się :)
    Kto wie, być może jakiś odcień wybiorę dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  18. mnie na szczęście kompletnie nie ciągnie do tego typu mazideł na ustnych, jednak wolę rzeczy porządnie barwiące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No te zdecydowanie do porządnie barwiących nie należą :)

      Usuń
  19. Lust for blush i Color Ambition bardzo przypadły mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Faint For Fuchsia jest boski!

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudeńka :) 120 i 220 wpadły mi w oko, 150 też kuszący odcień

    OdpowiedzUsuń
  22. Na 310 i 220 się chyba skuszę. Brakuje mi tu czerwieni :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, z tego co pamiętam w ogóle nie ma czerwieni. Żałuję, bo w amerykańskiej gamie jest piękna czerwień, na którą bym się od razu rzuciła.

      Usuń
  23. Wyglądają bardzo ładnie, ale dopóki nie pomacam nie zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj na pewno skuszę się na 620 i 430 :)
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  25. Wyglądają bosko, chcę je wszytskie :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko ja się nie mogłam doczekać :D

      Usuń
  27. Petal rebel mi się najbardziej podoba lub ewentualnie Lust for blush ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. 120, 150, 220 bardzo mi się podobają:)) Chyba na jakiś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  29. Na moich ustach nie brakuje przebarwień, dlatego stawiam na dobrze napigmentowane pomadki, które ukrywają niedoskonałości. W związku z tym unikam żelowych formuł, choć u innych osób prezentują się niezwykle obiecująco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że i tak warto spróbować, bo oprócz lekkiego koloru te pomadki nadają ładny połysk, który potrafi sporo ukryć :)

      Usuń
  30. Ten piekny koral do mnie przemawia! :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Koral i fuksja są naprawdę piękne. Na pewno kupię którąś z nich :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. Pomarańcza mi się podoba, w sumie nie mam ani jednej szminki w takim odcieniu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarańczowa jest moją ulubioną z tej siódemki :D

      Usuń
  33. 310 wyglada pieknie, szkoda ze nie daja bardziej nasyconego koloru, ale rozumiem ze taka juz ich uroda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zostały zaprojektowane właśnie jako "szept" koloru :)

      Usuń
  34. Oj skuszę się na pewno. 120,620.....tak , tak, tak. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. skusiłabym się chyba tylko na odcień 440, reszta jest absolutnie nie w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  36. kocham pomadki :D nie inaczej tym razem :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Jestem ciekawa ile będą kosztować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, ale podejrzewam, że do 30 zł.

      Usuń
  38. mmmm jakie piękne kolory ;) ostatnio się stałam wielką miłośniczką szminek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubisz mocno nasycone czy transparentne? Te należą do tej drugiej kategorii :)

      Usuń
  39. Wszystkie kolory mi się podobają ale najbardziej wpadły mi w oko 120 Petal Rebel, 220 Lust For Blush i 430 Coral Ambition. Chętnie zobaczę jak prezentują się na ustach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się zrobić zdjęcia jeszcze w weekend :)

      Usuń
  40. Zdecydowanie tak! Zapowiada się obiecująco! ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. No nie! Zabiję Cię za to kuszenie :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Coral ambition i Lust for blush wyglądają świetnie! Delikatnie i idealnie na lato, chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Odcień 120 zdecydowanie dla mnie:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń