-->

niedziela, 6 listopada 2011

Makijaż :: Fiolety od My Secret [EOTD]

Nieskomplikowany makijaż wykonany na szybko jako test cieni i kredki My Secret (o wrażeniach w osobnym poście).





Czego użyłam:









17 komentarzy:

  1. oko wyglada jak brudne.. cienie robia prześwity.. chyba warto zainwestowac w jakość.. bo do takich rzęs to aż grzech... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam podobny odcien z Essence, a ten tusz oj kusi coraz bardziej

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny makijaż podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jakoś mnie teraz do tych cieni nie ciągnie ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. ładny fiolet naprawdę ładny:) Pozdrawiam Mag

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się, taki 'dymek' :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się podoba, wgl piękne masz rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. @ guinessi: Nie ma to jak trochę nieprzyjemny komentarz na niedzielę... :P W nowszym poście recenzja cieni, zapraszam.


    @ Yasminella: A co masz z Essence? Ze ScandalEyes się dość zaprzyjaźniłam :)


    @ Pikletka: Dzięki :)


    @ Chochlik: Słusznie, zapraszam do przeczytania recenzji cieni :)


    @ Jus i Mag: Dziękuję :) Też pozdrawiam!


    @ Paramore: :)


    @ simply_a_woman: Już jest recenzja, zapraszam.


    @ Francesca: Thanks!


    @ ilovemakeup: Dziękuję :)


    @ Axolen: Dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tych cieni namacalnie ;) Ale ładny make-up nimi zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. właśnie w takich kolorkach teraz gustuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. sliczny :) pasuja Ci takie kolory...

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie wygląda przy otwartym oku, daje bardzo intensywne spojrzenie ;> Szkoda, że cienie nie do końca chciały wspoółpracować.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój ukochany paint pot:)
    Pięknie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  14. @ Gray: Dzięki :) Cienie są raczej niespecjalne.


    @ sauria80: Też takie bardzo lubię :)


    @ maus: Dzięki :)


    @ hatsu-hinoiri: No niestety, ale podobne odcienie można znaleźć u innych marek na szczęście :)


    @ Pieknoscdniablog: Też go uwielbiam! Wydaje mi się, że nigdy się nie skończy, w ogóle go nie ubywa :D

    OdpowiedzUsuń