-->

środa, 30 listopada 2011

Włosy :: Mmmmm, co tak pięknie pachnie?
(Kemon, Hair Manya, Dreamfix)

Lakier Dreamfix to kolejny, po płynie Macro i żelu Cosmo, produkt z linii Hair Manya marki Kemon, który całkowicie mnie urzekł. Boję się dnia, kiedy się skończy...



Kemon, Hair Manya, Dreamfix




Kemon, Hair Manya, Dreamfix 



Producent deklaruje, że Dreamfix to "lakier do włosów, który idealnie nadaje się do modelowania włosów palcami, grzebieniem lub szczotką i pozwala uzyskać modne, wyszukane fryzury lub tworzyć krok po kroku bardzo skomplikowane fryzury. Natychmiast utrwala i daje się łatwo wyczesać bez pozostawiania osadu na włosach."

Skład: ALCOHOL DENAT., BUTANE, ISOBUTANE, PROPANE, ACRYLATES/T BUTYLACRYLAMIDE COPOLYMER, CYCLOPENTASILOXANE, WATER, PEG/PPG-14/4 DIMETHICONE, PANTHENOL, PEG-75 LANOLIN, BENZOPHENONE-4, TRIETHYL CITRATE, GLYCERIN, AMINOMETHYL PROPANOL, FRAGRANCE, HEXYL CINNAMAL, LIMONENE, LINALOOL, BENZYL SALICYLATE, BENZYL BENZOATE, CITRONELLOL.

Aerozol o pojemności 300 ml podobnie jak inne produkty z linii Hair Manya wyróżnia się wesołą kolorystyką. Jeśli tak jak ja macie talent do gubienia  zakrętek, nakładek i innych plastikowych drobiazgów, ucieszy was, że lakier nie ma zakrętki, a jednocześnie, aby go rozpylić trzeba precyzyjnie wcisnąć spust, nie ma więc niebezpieczeństwa, że lakier sam się "wypsika" na przykład w walizce (tak, zdarzyło mi się to kiedyś z lakierem Taft...).



Kemon, Hair Manya, Dreamfix



Pierwsza rzecz, która w tym lakierze uderza, to zapach. Poważnie, to najpiękniej pachnący lakier do włosów, z jakim kiedykolwiek się spotkałam. Dotąd moimi ulubieńcami pod tym względem były lakiery Schwarzkopf z serii got2b: Sparkling i Megalomania. Ale Dreamfix to po prostu bajka – pachnie jak sok z dojrzałych poziomek i truskawek, w ogóle nie czuć w nim alkoholu, który w większości lakierów niestety się przebija. Jakiś czas temu byłam na rodzinnym spotkaniu i parę osób, z którymi się witałam zapytało czym tak ładnie pachnę, co świadczy też o tym, że zapach lakieru długo utrzymuje się na włosach. 

Ale przecież zapach to nie wszystko, a lakier ma jednak inne zadanie. Jak spisuje się Dreamfix? Przede wszystkim jest lekki i nie skleja włosów. Znacie na pewno lakiery, które co prawda utrwalają fryzurę, ale jednocześnie powodują, że włosy wyglądają sztucznie, stają się sztywne i jakby brudne w dotyku. Dreamfix jest jak lekki obłoczek, który otula włosy, ale ich nie przygniata. Nie da się z nim przesadzić, nawet gdyby wypsikać połowę opakowania to i tak po przeczesaniu włosów palcami efekt będzie piękny. Nadaje lekki połysk, zgodzę się z producentem, że to efekt "satynowy".

Na opakowaniu określono właściwości utrwalające Dreamfixa jako "extra-hold", czyli bardzo mocne utrwalenie, moim zdaniem utrwala średnio, nie jest to lakier dla osób, które chcą mieć fryzurę odporną na warunki atmosferyczne i grawitację. Niemniej jednak włosy spryskane nim po nałożeniu trzymają się całkiem nieźle, zachowując naturalny wygląd i miękkość. Czasem używam lakieru spryskując włosy "głową w dół", jeszcze przed ich ułożeniem. Niestety większość lakierów nadaje chwilową objętość, która po jakimś czasie (2-3 godziny) zmienia się w smętnie wiszące strąki, bo lakier po prostu obciąża włosy. Dreamfix sprawdza się genialnie, dodaje włosom tekstury, ale nie czuć go wcale na włosach (no, oprócz zapachu), nie obciąża ich.

To zdecydowanie najlepszy lakier jakiego do tej pory próbowałam, a przez moje ręce przewinęło się ich sporo. Naprawdę godny polecenia! Kosztuje niestety aż 66 zł/ 300 ml w sklepie internetowym lokikoki.pl oraz w wybranych salonach fryzjerskich (lista tutaj).


Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem .

5 komentarzy:

  1. Nie używam lakieru, więc nie wypróbuję jednak recenzja bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo mnie zainteresowalas tym lakierem gdzie mozna go dostac?

    OdpowiedzUsuń
  3. ps.przepraszam nie doczytalam juz widze :) kurcze tylko cena jak za lakier dla mnie za wysoka

    OdpowiedzUsuń
  4. Recenzja ciekawa, ale nie używam żadnych środków do stylizacji włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. @ Jedwabna.: Ja dopiero od jakiś dwóch lat używam lakieru, zawsze wydawało mi się, że to taka zbędna rzecz dla starych bab, tymczasem lakier naprawdę się przydaje :)


    @ monica: No niestety wysoka :(


    @ Lyna_sama: :)

    OdpowiedzUsuń