-->

wtorek, 11 października 2011

Makijaż :: Sleek, PPQ Me, Myself & Eye

Tak, kolejna paleta Sleek... Trochę nad nią myślałam, ale w końcu mam. Spotkałam się z opiniami, że ta paleta nie jest niczym nowym i unikatowym, bo cienie w niej zawarte znajdziemy w innych paletach Sleek. Nie mogę się z tym zgodzić, to naprawdę inne kolory (no może z wyjątkiem czerni...).







W limitowanej palecie PPQ Me, Myself & Eye cztery cienie to maty (Black Box, Pink Beret, Supernova i Chris de Burgundy), dwa to właściwie maty, ale z maleńkimi drobinkami (Salt'n'Peppermint i Simply Red), a pozostałe – perły (Barry White, Primal Green, Fade to Grey, Blue Monday, Lilac Allen, Golden Silvers). Swoją drogą nazwy cieni są świetne :)



Sleek, PPQ Me, Myself & Eye
Sleek, PPQ Me, Myself & Eye
Sleek, PPQ Me, Myself & Eye

Górny rząd: BARRY WHITE, BLACK BOX, SALT'N'PEPPERMINT, SIMPLY RED, PINK BERET, PRIMAL GREEN
Dolny rząd: FADE TO GREY, BLUE MONDAY, SUPERNOVA, CHRIS DE BURGUNDY, LILAC ALLEN, GOLDEN SILVER



Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

12 komentarzy:

  1. Mi się ta paleta też podoba, ale raczej jej nie kupię. Mam w swoich zasobach aż trzy paleta Sleeka i póki co mi wystarczy :).

    OdpowiedzUsuń
  2. też mnie kusi.. ale nie.. nie kupię jej.. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. @ Zzielona
    Ja wolę swoich nawet nie liczyć... :D


    @ Daria's makeup
    No, ciekawe jak długo wytrzymasz :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ją kocham od wczoraj miłoścfią trochę chorą:) (jka i inne Sleeki;))

    OdpowiedzUsuń
  5. @ barwy.wojenne
    Ja też ją od razu pokochałam :) Kupiłam też Bad Girl... Czyli mam już w sumie dziewięć... To choroba jakaś!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawdę fajna paleta, ale raczej jej nie kupię, mam dwie inne na celowniku ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam 4 paletki i być może kupię au naturel - ta mnie nie kusi...

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne kolory, raczej lubię matowe, więc w większości jestem na tak :)

    miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sleeki są świetne, wciągają niczym dobra książka ;) Ja w swojej kolekcji mam 9 palet: Bad Girl, Circus, Bohemian, Oh So Special, Paraguaya, Monaco, Curacao, Acid i Au Naturel :D Czaję sie jeszcze na Storm, Chaos, Sunset i Safari (ta ostatnia dostępna jedynie na e-bayu :/) No i oczywiście tę, którą pokazujesz w tym poście ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne kolory, ale podejrzewam,że i tak połowy bym nie używała, bo wolę neutralne...

    OdpowiedzUsuń
  11. @ Ev
    O, podziel się co masz ma celowniku?


    @ simply_a_woman, Chochlik
    Mnie też się wydawało, że mnie ta paleta nie kusi... :D


    @ ಮಗ್ಡಾಲೀನಾ
    :) Wzajemnie!


    @ LazyCat
    Zgadzam się :D Też mam już dziewięć, trochę inne niż Ty (primery, OSS, Storm, Original, Monaco, Curacao, Au Naturel, Bad Girl i PPQ).


    @ Kokosowa-Panna
    :) Ja też wolę neutrale w sumie, ale stopniowo się "ukolorawiam" :)

    OdpowiedzUsuń