-->

środa, 12 października 2011

Pielęgnacja :: Walka z opuchnięciami
(Sephora, Instant Depuffing Roll-on Gel)

Zazwyczaj rano mam opuchnięte oczy – mniej lub bardziej, ale wyraźnie z biegiem czasu zapuchnięcia schodzą coraz wolniej. Szukam więc sposobów na szybką poprawę sytuacji. Próbowałam różnych kosmetyków, schłodzonych żelowych masek i innych tego typu wynalazków, ale szczerze mówiąc nic nie działało wystarczająco szybko i skutecznie. Od paru tygodni używam żelu Sephora i to chyba w końcu to o co mi chodziło.



Sephora, Instant Depuffing Roll-on Gel


Sephora, Instant Depuffing Roll-on Gel



Jak zapewnia producent, "dzięki odbijającym światło pigmentom oraz ekstraktowi z czerwonych winogron w sposób widoczny redukuje opuchliznę. Skutecznie niweluje także cienie wokół oczu. Aplikator roll-on z trzema kulkami stymuluje drenaż limfatyczny oraz mikrocyrkulację dając efekt natychmiastowego ożywienia skóry. Nawilża skórę dzięki obecności składnika HydroSenn+TM."

Genialnym pomysłem okazało się zastosowanie miękkiej tubki, a nie sztywnego opakowania, jak w przypadku wielu innych roll-onów (Garnier, Nivea, Clinique etc.). Ściskając tubkę wydobywamy dokładnie tyle żelu, ile chcemy, następnie rozprowadzamy kuleczkami wokół oczu. W przypadku sztywnego opakowania obracająca się kulka cały czas dozuje kosmetyk, przez co wokół oczu ląduje go zdecydowanie za dużo.



Sephora, Instant Depuffing Roll-on Gel



Niekonwencjonalne jest też zastosowanie trzech niewielkich kuleczek zamiast jednej większej. O wiele dokładniej można rozprowadzić nimi żel, wykonują też lepszy masaż.



Sephora, Instant Depuffing Roll-on Gel
Sephora, Instant Depuffing Roll-on Gel



Żel jest bezbarwny i przezroczysty (nie zawiera żadnych drobinek!), dość gęsty i bezzapachowy. Nie zawiera parabenów, co na pewno ucieszy ich wrogów. Znakomicie nawilża, a rozprowadzony metalowymi zimnymi kuleczkami faktycznie pomaga pozbyć się opuchnięć wokół oczu. Odświeża i chłodzi, co szczególnie przyjemne jest rano, kiedy zaspane oczy odmawiają współpracy. Sprawdza się też w ciągu dnia – nakładam go pod oczami, na makijaż, lekko dotykając skóry masującą końcówką, ale nie rozprowadzam nią żelu, tylko pozostawiam do wchłonięcia. Polecam też trzymanie żelu w lodówce, bo porządnie schłodzony działa jeszcze lepiej.

Cena: 39 zł /15 ml.


Skład: AQUA (WATER), BUTYLENE GLYCOL, PROPANEDIOL, GLYCERIN, SODIUM POLYACRYLATE, CYATHEA CUMINGII LEAF EXTRACT, VITIS VINIFERA (GRAPE) FRUIT EXTRACT, PHENOXYETHANOL, SILICA, TETRASODIUM EDTA, CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), GLYCYRRHIZA GLABRA (LICORICE) ROOT EXTRACT, GLYCERYL CAPRYLATE, LEVULINIC ACID, CINNAMIC ACID, XANTHAN GUM, CASSIA ANGUSTIFOLIA SEED POLYSACCHARIDE, CI 77491 (IRON OXIDES), SODIUM LEVULINATE, SODIUM HYDROXIDE, HYDROXYETHYLCELLULOSE.




Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Banner 750x100

8 komentarzy:

  1. nie lubie kosmetycznej marki sephora, wiem , ze nie maja fajnych skladow.
    A i swoja droga nie wierze, ze co pomoze moim opuchnieciom porannym - one poprostu zostana zawsze ze mna:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba się skuszę, cena nawet do przeżycia ;)
    Pozdrawiam,
    FF :)

    OdpowiedzUsuń
  3. This one sounds really good. I haven't got this myself but I can see what you mean about it being more effective with the 3 rolling beads, instead of one big one. It's a great idea too - keeping it chilled in the refrigerator!

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem fajnie wygląda, najbardziej podoba mi się zastosowanie trzech mniejszych kuleczek. Wolę nawet nie wspominać o porażce jaką dla mnie był roll-on z Garniera.. Także możliwe, że skuszę się na ten;-)

    Dodaję do obserwowanych, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. @ Agata Ma Nosa: Skład tego kremu niczym mnie nie szokuje, w dodatku z innych produktów Sephory też jestem zadowolona. A opuchnięcia naprawdę można przynajmniej zmniejszyć, jeśli nie całkowicie zlikwidować :)


    @ FF: Cena do przeżycia, a warto też załapać się na jakąś promocję. Ja kupiłam ten żel w czasie akcji "3 w cenie 2" :)

    Również pozdrawiam :)


    @ Witoxicity: Almost every eye gel performs better when chilled. And it's so refreshing! :)


    @ Chwila: Roll-ony Garniera to naprawdę paskudztwa. Miałam kiedyś ten kofeinowy i wyrzuciłam go po dwóch tygodniach, później kupiłam (głupia!) wersję z korektorem - okropność! Żel Sephory naprawdę dobrze nawilża.

    Również pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zostałaś otagowana :)
    Zapraszam do zabawy.
    http://yasinisi.blogspot.com/2011/10/tell-me-about-yourself-award.html

    OdpowiedzUsuń