-->

sobota, 3 marca 2012

Makijaż :: Nowości Essence - nie zgrzeszyłam!

Natknęłam się wczoraj na szafę Essence trochę uzupełnioną nowościami. Było w niej i tak sporo pustych miejsc, ale i tak zrobiłam rekonesans. Widziałam nowe odcienie kredek do oczu, nowe tusze, cienie, róże w kremie, a raczej budyniu – bardzo słabo napigmentowane. Nie skusił mnie żaden z podwójnych lakierów i w ogóle nic nie zrobiło na mnie wrażenia. Nie zgrzeszyłam, wybrałam tylko dwie rzeczy: płaski pędzelek i rozświetlacz w pędzelku.


Eyeshadow Brush & I Love Runway Highlighter


Pędzelka jeszcze nie używałam, ale szczerze powiedziawszy wygląda średnio. Jest trochę nierówno przycięty, wypadło już z niego parę włosków. Zobaczymy, najwyżej będzie mi służył do czyszczenia klawiatury.

Bardziej przypadł mi do gustu rozświetlacz w pędzelku. Ostrzegam, że trzeba za pierwszym razem strasznie długo kręcić, żeby rozświetlacz wypłynął na pędzelek. Nie zniechęcajcie się, nie jest zepsuty, tylko trzeba kręcić cierpliwie. Sam rozświetlacz ma różowawy odcień, nie jest tłusty i błyskawicznie zasycha. Nada się do rozświetlania wewnętrznego kącika oka – wygląda tam bardzo ładnie, ale ma zdecydowanie za duże drobinki, żeby można było go użyć na łuk brwiowy, jak proponuje producent.


Essence Eyeshadow Brush
Essence I Love Runway Highlighter
Essence I Love Runway Highlighter


Co myślicie o nowościach Essence? Nie są porywające czy tylko ja stałam się malkontentką?




41 komentarzy:

  1. U mnie są wszystkie nowości i póki co kupiłam jeden błyszczyk Marble Mania w odcieniu Coral Whirl i top na paznokcie Night in Vegas.

    Błyszczyk polubiłam, bardzo fajny, jednak top raczej średni, popróbuję jeszcze i najwyżej poleci w świat.

    Nad pędzelkiem się zastanawiałam, ostatecznie nie kupiłam, ale może kupię.
    Rozświetlacz mam na liscie, chcę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kupuj pędzelka, niespecjalnie się zapowiada :/

      Usuń
    2. Rzeczywiście przemyślałam jego zakup i mam już mini pędzelek z Avonu, a i tak rzadko go używam więc i on by leżał.

      Rozświelacz chyba zostawię w spokoju - taką sama rolę spełnia cień w płynie z Crystalliced.

      Usuń
  2. Chętnie sprawię sobie taki pędzelek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapomniałam zapytać - gdzie w Krakowie robiłaś zakupy?

    OdpowiedzUsuń
  4. pędzelek płaski mam więc raczej się nie skuszę ale na rozświetlacz czemu nie, nigdy go nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pędzelek jakiś czas temu pokazywała xbebe i zanim go jeszcze zaczęła używać to odpadł od trzonka, a włoski wychodziły jeden za drugim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :0
      A miałam nadzieję, że będzie tak trwały jak kulkowy...

      Usuń
    2. w takim wypadku można reklamować produkt.

      Usuń
    3. O rany, mam nadzieję, że mój się jakoś będzie trzymał! Idalio, też liczyłam na coś podobnej jakości do kulki :(

      Usuń
  6. Chciałam właśnie ten rozświetlacz, ale wczoraj/przedwczoraj ktoś na wizażu pokazał właśnie te wielkie drobinki i mi przeszło.
    W sumie kuszą mnie tylko lakiery nudziakowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kąciku oka wygląda bardzo ładnie ten rozświetlacz. Ale nie wiem co sobie myśleli pisząc, że można nałożyć go na łuk brwiowy...

      Nudziakowe lakiery mają ładne kolory :)

      Usuń
  7. mam pedzelek essence ( ten teoretycznie do smoky eyes) i nawet go lubie ale nic z niego nie wypada, wyraznie jest zrobiony lepiej...


    zaciekawilas mnie tym rozswietlaczem :) musze odwiedzic nature po tuningu szaf essence.
    nie wiesz moze czy sa nowe odcienie blyszczykow stay with me?

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dwa takie pędzelki i chociaż się od siebie różnią (pisałam o tym tutaj) oba bardzo lubię i nic złego się z nimi nie dzieje.

      W "mojej" szafie były tylko nowe błyszczyki w tubkach, ani SWM ani XXXL nie było nowych (pewnie bym kupiła, hehe).

      Usuń
  8. Dwa tygodnie temu kupiłam sobie ten sam pędzelek i jestem w szoku - wyglądają zupełnie inaczej. Mój ma ładne włosie, nic mu nie odstaje, jednym słowem nie wygląda jak poczochrany pies. Czy to możliwe, aby ten sam asortyment w dwóch różnych państwach tak się różnił?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe niestety :( Poza tym partie potrafią się różnić, moje dwie kulki z Essence są zupełnie różne (klik).

      Usuń
  9. Ja jestem na odwyku, bo kupiłam ostatnio róż z Marble Mania i róż z Hidden World, choć wcale ich nie potrzebuję ;> Nowości Essence wpadły mi w oko - róże w musie i ten rozświetlacz. Szkoda tylko, że różowy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ani Marble Manii ani HW Catrice nie było :( Oj, pewnie bym poszalała...

      Te róże w musie Essence są naprawdę jakieś dziwne i na skórze ich prawie nie widać ;(

      Usuń
  10. Ja wczoraj stałam dobre 20 minut nad 'nową' szafą Essence i w końcu skusiłam się tylko na ten pędzelek. Jeszcze nie testowałam.
    Kusiły mnie jeszcze podwójne lakiery, ale stwierdziłam, że zamiast nich lepiej chwycić poprzeceniane glittery z Sensique. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe jak Tobie będzie odpowiadał pędzelek.

      Usuń
  11. Ja jeszcze nie widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie w porównaniu z zeszłorocznymi wiosennymi nowościami mało jest rzeczy z nalepką "NEW", więc pewnie w jakiś obłęd nie wpadniesz :)

      Usuń
  12. a do Rybnika żadna nowość jeszcze nie dotarła i ciągle kolekcja Circus stoi :/ nudą wieje :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Krakowie też nie ma nowej limitowanki, Circus stoi :(

      Usuń
  13. ja z nowości mam ochotę głównie na lakiery nude i na nie czekam najbardziej :) ale ogólnie - nowości raczej nie powalają ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W buteleczkach lakiery nude wyglądały ładnie i zachęcająco :)

      Usuń
  14. Fajny ten rozświetlacz :) Byłam dzisiaj w Naturze i był stand pelen limitki Circus. Ale jestem z siebie dumna, bo na nic się nie skusiłam. Wyszłam tylko z przecenionym lakierem multi dimension i tradycyjną henną Deli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh, tak mi żal tych Multi Dimension... Z Colour & Go zupełnie się niedogaduję :(

      Usuń
  15. niestety ja am trochę do essence i nie jestem na bieżąco z tymi nowościami, a szkoda:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ten rozświetlacz w pędzelku bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. rozświetlacz bardzo ładnie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja to bym z chęcią pare rzeczy przygarnęła z nowości Essence :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie się średnio ten pędzelek podoba

    OdpowiedzUsuń
  20. oho, chyba rzucę okiem na pędzelek; rozświetlacz wygląda przyjemnie, ale w tym temacie jestem spełniona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Widziałam nowości z essence, niestety nie powalają. A ten róż? Idea świetna, ale już widzę jak okropne smugi robi. Pigmentacja godna pożałowania...
    em

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja pewnie i tak parę nowości kupię ;d

    OdpowiedzUsuń
  23. ja tez kupialm te dwie rzeczy, a w naturze w ktorej ja bylam bylo duzo pustych miejsc ale bylo tez troche nowowsci, kupialm podwojny lakier- troszke drogi ale sliczny ! wgl zrobilam zakupy za 70 zl ;/

    OdpowiedzUsuń
  24. Marzą mi się zakupy, ale jeszcze nie teraz. Co się odwlecze, to się nie uciecze.

    OdpowiedzUsuń
  25. do czyszczenia klawiatury?! dobre! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej, naprawdę tylko ja tak robię??? :P

      Usuń