-->

środa, 6 marca 2013

Paznokcie :: A kuku!
(Eclair Chameleon w odcieniu 01)

Ostatnio na moich paznokciach pomieszkują lakiery piaskowe, tymczasem na horyzoncie pojawiła się kolejna ekstrawagancja. Niby niewinny niezapominajkowy błękit...



Eclair, Chameleon, 01
Eclair, Chameleon, 01



...ale jeśli zmieni się temperatura – a kuku!



Eclair, Chameleon, 01



...zaczyna się dziać coś interesującego. Na zdjęciu powyżej widać, jak kolor zmienia się stopniowo pod wpływem nadmuchu ciepłego powietrza – z niezapominajki przechodzi w śliczny turkus. Poniżej porównanie obu odcieni:



Eclair, Chameleon, 01
Eclair, Chameleon, 01



Kropki oczywiście nie pojawiły się w magiczny sposób same, zarówno niezapominajka, jak i turkus, prosiły się o jakieś wesołe towarzystwo i razem stworzyły prawdziwie letnią całość.



Eclair, Chameleon, 01
Eclair, Chameleon, 01



Ten wrażliwy na temperaturę lakier to Eclair Chameleon w odcieniu 01 ★. Nakłada się go banalnie łatwo, ma odpowiednią konsystencję i wygodny pędzelek, przy tym dobrze kryje (wystarczy jedna grubsza warstwa, ja wolę jednak nałożyć dwie cieńsze), a do tego dobry czas schnięcia. Całość zabezpieczyłam Seche Vite, dzięki czemu lakier długo miał ładny połysk. Zdjęcia robiłam trzeciego dnia noszenia lakieru, widać, że lekko starły się końcówki, ale trzymał się nieźle.



Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

34 komentarze:

  1. Ale ciekawe ;]
    Musze sobie taki sprawic.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię te lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam go. I czeka na swoją kolej :) moim ulubieńcem z tej serii jest lakier bananowo-różowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chcę go mieć! :) Piękny kolor i efekt mnie przekonują :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna sprawa... w każdym przypadku wygląda ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kapitalny efekt i kolor mi się spodobał choć za niebieskościami na paznokciach nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładnie :)
    Choć bardziej podoba mi się bez kropek.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam kilka termicznych lakierów, ale innej firmy. Ciekawie zmieniają kolory, ale dobrze jest mieć dłuższe paznokcie do nich :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny!od razu tak jakoś lato mi się skojarzyło... już nawet nie wiosenne słoneczko tylko od razu błekit morza.... a jak fajnie , że zmiania tak kolorki:) Muszę mieć takiego cudaka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podobają mi się ich lakiery i kuszą mnie bardzo. Nawet buteleczki mają fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne są te lakiery, muszę powiększyć moją kolekcję o te magiczne lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  12. to są najlepsze termiki, jakie widziałam!

    OdpowiedzUsuń
  13. co za ślicznie wykonany manicure, bardzo staranny, powiedziałabym nawet, że perfekcyjny! ;-) a kolor swoją drogą również przyciąga uwagę, bardzo mi się podoba :) buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny , energetyczny kolor ,no i ...bajer :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna sprawa z tymi lakierami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. piękny kolor - taki jak dzisiejsze niebo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ależ mi się to podoba! :) chyba zapoluję na taki lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  18. te na ciepło mi się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  19. fajny :) a buteleczka jaka śliczna

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne są te lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Od kilku tygodni chodzą za mną lakiery termiczne:) Chyba w końcu sobie jakiś sprawię w ramach zaspokojenia ciekawości:) Ta niezapominajka przeobrażająca się w turkus robi ogromne wrażenie:) Mam słabość do niebieskości. Te białe kropki wyglądają niezwykle wiosennie;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczny jest. Ciekawią mnie termiczne lakiery, muszę jakiś wypróbować. Może będzie to właście Eclair?

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładny kolory, kolory właściwie.

    (Wkurza mnie to, że na stronie cena dostępna po zalogowaniu. Nie będę podawała maila, tylko po to, żeby poznać cenę. :/)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekałam aż ktoś to napisze... Nie cierpię, kiedy cena dostępna jest dopiero po zalogowaniu. Tak samo jest np. w sklepie Orly :(

      Usuń
    2. No! A już myślałam, że to ja jestem jakaś czepialska ;)

      Usuń
    3. Ja też nie cierpię tego, głupie ukrywanie. Cena w innym sklepie: 22zł z tego co widziałam, może warto w innym sklepie kupić, gdzie nic nie kryją przed klientem? ;)

      Usuń
  24. Już nie mogę się go doczekać :)

    OdpowiedzUsuń