-->

środa, 21 marca 2012

Pielęgnacja :: Ulubieńcy do mycia twarzy (Alterra, Noni Care, The Body Shop)

Używam w tej chwili na zmianę aż trzech środków do mycia twarzy. Jeden rezyduje przy umywalce, drugi pod prysznicem, a trzeci kursuje pomiędzy. Wszystkich używam z moją ukochaną gąbką konjac. Oczywiście przed myciem dbam o dokładny demakijaż, który wykonuję zazwyczaj za pomocą płynu micelarnego, czasem dodatkowo płynu do demakijażu oczu. A oto moi myjący ulubieńcy:




:: Rossmann, Alterra, Waschcreme Wildrosenblüte 

(Krem do mycia twarzy z wyciągiem z dzikiej róży) ::


Krem ma bardzo rzadką konsystencję, zbyt łatwo wylewa się więc z bardzo miękkiej tubki. Zdecydowanie powinien być zapakowany w butelkę, a już idealnie byłoby gdyby była to butelka z pompką. Ma dość intensywny zapach, który nie wszystkim może odpowiadać. Mnie w pierwszym momencie odrzucił, ale przyzwyczaiłam się i już mi nie przeszkadza. Krem jest bardzo delikatny, nie wysusza. Prawie w ogóle się nie pieni, oczyszcza skutecznie, ale bez podrażnień. Plusem jest też przystępna cena (ok. 9 zł/ 125 ml) i dostępność (drogerie Rossmann).

Skład: AQUA, COCO GLUCOSIDE, GLYCERIN, ALCOHOL*, GLYCINE SOJA OIL*, OLEA EUROPAEA OIL*, XANTHAN GUM, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, ROSA CANINA OIL*, VITIS VINIFERA OIL, ROSA CANINA FRUIT EXTRACT*, VITIS VINIFERA FRUIT EXTRACT*, SODIUM COCOYL GLUTAMATE, DISODIUM COCOYL GLUTAMATE, SODIUM CETEARYL SULFATE, TOCOPHEROL, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL, PARFUM**, LIMONENE**, CITRONELLOL**, LINALLOL**, CITRAL**.
*składniki pochodzące z upraw ekologicznych.
**naturalne olejki eteryczne.



:: Noni Care, Deluxe Anti-aging Care, Face Wash Cream 

(Krem do mycia twarzy) ::


Kupiłam go z ciekawości, bo przyciągnęła mnie plakietka "Nowość". Przepięknie pachnie, jak jakaś guma balonowa czy cukierek. Ma przyjemną konsystencję, bardziej kremową niż krem Alterra, dzięki czemu się nie rozlewa. Pieni się bardzo delikatnie, świetnie oczyszcza, nie podrażnia ani nie wysusza. Jest bardzo wydajny. Nie wymaga spłukiwania, można go usunąć płatkami kosmetycznymi, ale przyznam, że nie próbowałam, bo jestem przyzwyczajona do mycia twarzy wodą. O ile dobrze pamiętam krem kosztował około 18 16 zł/ 100 ml, dostępny w wybranych drogeriach Rossmann. Więcej o produktach Noni Care na polskiej stronie.

Skład: AQUA, LAURYL GLUCOSIDE, GLYCERIN, STEARIC ACID, GLYCERYL STEARATE, CETEARYL ALCOHOL, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLICERIDE, COCO GLUCOSIDE, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL, OLEA EUROPEA OIL, POTASSIUM HYDROXIDE, MORINDA CITRIFOLIA FRUIT EXTRACT, ALOE BARBADENSIS LEAF EXTRACT, CHAMOMILLA RECUTITA EXTRACT, EUTERPE OLERACEA FRUIT EXTRACT, PUNICA GRANATUM FRUIT EXTRACT, TOCOPHERYL ACETATE, BENZYL ALCOHOL **, LACTIC ACID, SODIUM BENZOATE**, POTASSIUM SORBATE**, PARFUM*, BENZYL BENZOATE*.
* naturalne olejki eteryczne.
** w roli konserwantu.



:: The Body Shop, Passion Fruit, Facial Cleansing Gel 

(Żel do mycia twarzy) ::


Nie tak eko jak dwa wyżej wymienione, ale bardzo delikatny. Pieni się delikatnie, bardzo dobrze oczyszcza skórę i nie wysusza. Ma piękny zapach, moim zdaniem jak na standardy TBS niezbyt intensywny. Podoba mi się fakt, że jest w wygodnej butelce. Żel jest bardzo wydajny i wychodzi taniej niż dwa powyższe (ok. 25 zł/ 250 ml - może ktoś wie ile dokładnie? EDIT: 19 zł). 

Skład: AQUA, GLYCERIN, PASSIFLORA EDULIS FRUIT EXTRACT, COCO-GLUCOSIDE, SODIUM COCOAMPHOACETATE, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, SODIUM LAURETH SULFATE, BENZYL ALCOHOL, PHENOXYETHANOL, PARFUM, SODIUM CHLORID, SODIUM HYDROXIDE, BENZOPHENONE-4, METHYLPARABEN, DISODIUM EDTA, BUTYLPARABEN, ETHYLPARABEN, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE, ISOBUTYLPARABEN, PROPYLPARABEN, CI 14700.


Czego używacie do mycia twarzy? Macie swoich ulubieńców albo znienawidzonych wrogów?






30 komentarzy:

  1. bardzo lubie krem do mycia twarzy alterra :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ciągle zmieniam żele do mycia buzi, nie znalazłam jeszcze tego jedynego. Może skuszę się na ten krem z do mycia z ALterry.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja cały czas wieczorem używam żelu do mycia twarzy Yves Rocher Pure Calmille bo nie muszę przedtem demakijażować twarzy a na dzień obecnie mam piankę do mycia twarzy YSL.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja miałam ten z TBS i byłam zadowolona teraz używam z Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. TBS jest od dawna jednym z moich ulubieńców,ostatnio kupiłam Alterrę i również bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś w stanie powiedzieć ile żel TBS kosztuje?

      Usuń
  6. Teraz mam żel z wit C Murad, bardzo sympatyczny, szalenie wydajny, ale bardzo lubię nasze, polskie żele AA, są bez SLS. Miałam już kilka i są super.

    Np ten http://pieknoscdnia.blogspot.com/2011/04/co-nowego-aa-ultra-odzywianie.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę przetestować ten Noni, mam nadzieję, że gdzieś u mnie jest. Właśnie kończy mi się Alterra, ale jakoś nie do końca mi leży.
    I koniecznie zwrócę uwagę na ten z TBS, nie miałam jeszcze niczego od twarzy od nich. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. zaciekawił mnie krem do mycia twarzy alterra

    OdpowiedzUsuń
  9. wstyd przyznać, ale nie mam żadnego ulubieńca do mycia buzi...ba - często po porządnym demakijażu nie myję już buzi...a to chyba niedobrze...nie robię tego m.in dlatego, że nie mam ulubionego, dobrego i sprawdzonego produktu do tej czynności...czas coś podpatrzeć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba zależy czym i jak robisz demakijaż. Jeśli jest porządny, a Twoja skóra nie upomina się o jakieś lepsze mycie z dywanikami to chyba jest ok. Ja natomiast bez umycia twarzy wodą czuję się brudna :D

      Usuń
  10. zastanawia mnie TBS. faktycznie wychodzi cenowo korzystnie

    OdpowiedzUsuń
  11. No taniej niż "dwa powyższe" to nie wychodzi ;) za 100ml Alterry będzie ok. 7,20zł, natomiast 100ml TBS - 10zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jest bardziej wydajny niż np. Alterra, więc zużywa się go mniej. Poza tym ceny 25 zł nie jestem w stu procentach pewna, muszę to sprawdzić w sklepie. W paru źródłach znalazłam cenę 19 zł.

      Usuń
  12. Ja nie mam ulubieńca w tym temacie :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam i lubię ten krem do mycia z Alterry, ale bardzo lubię też żel micelarny z Biedronki i olejek myjący z Biochemii Urody :]

    OdpowiedzUsuń
  14. Krem Alterry kupiłam kilka dni temu i jestem zachwycona tym, że nie pozostawia uczucia ściągniętej skóry! Zapach faktycznie aż przytyka, ale jestem w stanie go znieść za jego magiczne właściwości. Idealnie zmywa makijaż.

    Zapraszam do mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. od dawna chodzi za mną ten krem z Alterry. Chyba się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja obecnie używam olejku myjącego z BU i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki masz konkretnie? Miałam kiedyś pomarańczowy i był fantastyczny, później zamówiłam jakiś egzotyczny (już go chyba nie ma w ofercie) i był beznadziejny :/

      Usuń
    2. teraz używam pomarańczowego, a w kolejce czeka jeszcze olejek z drzewa herbacianego :)

      Usuń
    3. Olejek z BU z pomarańczką moją nową miłością!

      Usuń
  17. Muszę się przyjrzeć temu z TBS, ostatnio przeglądałam te produkty z chęcią kupienia żelu do mycia twarzy własnie i nic nie znalazłam. Chyba już na stare lata ślepa jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię ten żel z Alterry! Do zapachu wciąż nie jestem przekonana (delikatnie mówiąc... ;)), ale jest naprawdę świetny. Poza tym, uwielbiam żele do twarzy firmy Tołpa.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja używam tylko żelu Rival de Loop Pure Skin Washgel Peeling-Effekt i bardzo go lubię.

    Wygrałam w rozdaniu żel do mycia twarzy Tołpy, muszę go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo chętnie przetestuję Alterrę, bo mój ulubiony BeBeauty z Biedronki mi się trochę znudził...

    OdpowiedzUsuń
  21. Mydło Aleppo oliwkowo laurowe :) mam 40% ale jak wykończę muszę zmienić na 20%

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja stawiam na mieszanki olejowe i OCM :) Aktualnie chwilowo mnie do żeli nie ciągnie. Olejek myjący z BU też jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Alterra ciekawa:) chociaż ja teraz na mydło alep sięprzerzuciłąm i się zakochałam okrutnie,myslę że zostanę przy mydłach :)

    OdpowiedzUsuń