-->

wtorek, 21 sierpnia 2012

Retro :: Nieforemne nosy odstraszające



Takie nosy koryguje
skutecznie nasz aparat do formowania nosa "Zello Punkt" nie wywołują nieprzyjemnego uczucia. Kto nie jest zadowolony z kształtu swego nosa, z całą pewnością spodziewać się może zmiany. Specjalnie u kobiet działają nieforemne nosy odstraszająco. 
Radzimy przeto przez noc (lub także podczas dnia) stosować nasz aparat do formowania nosa, skonstruowany nadzwyczaj celowo. 
W danym wypadku rozchodzi się o aparat ortopedyczny, skonstruowany na podstawie naukowej przy współpracy wybitnych lekarzy. Aparat posiada miękkie wysłanie i wykonany jest ręcznie. Już po kilku tygodniach otrzymuje nos piękny i normalny kształt. Rzecz prosta, że skutek jest pewny tylko wtedy, jeśli aparat stosuje się regularnie przez czas dłuższy. Liczne listy, pełne uznania, świadczą o skutkach, graniczących wprost z cudownością. Aparat zastosować można do każdego nosa. 
Komukolwiek zależy na estetycznym wyglądzie swej twarzy, ten niepominie okazji, by poprawić kształt swego nosa zapomocą naszego aparatu, a to tem więcej, że kuracja nie jest połączona z jakimkolwiek bólem. 
APARAT DO FORMOWANIA NOSA "Zello Punkt" chroni przed naśladownictwem patent Rzeszy Niemieckiej Nr. 321.731. Aparat nasz posiada 6 regulatorów precyzyjnych i wysłany jest gąbką skórzaną. Nadaje on chrzęściom, podlegając wpływom ortopedycznym, kształt normalny (nie błędom w budowie kości). Wspaniale wypadło pod tym względem, między innemi, orzeczenie radcy dworu, prof. med. von Eck. Notarjalnie poświadczone dowody skuteczności naszego aparatu przesyłamy gratis. 
Cena zł. 16.50.– Wysyła za pobraniem pocztowem:
B. PRUSIEWICZ
Poznań, ul. Młyńska 9.  
Reklama prasowa (Kobieta w Świecie i w Domu, 1929, FBC).

***

Strasznie jestem ciekawa jak ten aparat, którego efekty ponoć "graniczyły wprost z cudownością", wyglądał i czy rzeczywiście tak wspaniale działał. Chciałybyście spróbować?

Swoją drogą tego typu wynalazki nadal można kupić, na przykład w Japonii, gdzie dostępny jest między innymi Electric Beauty Lift High Nose, który ponoć kształtuje nos dzięki wibracjom. Do kupienia tutaj i na e-Bay. Chyba się jednak nie skuszę...










28 komentarzy:

  1. O nie, właśnie się dowiedziałam, że mam nieforemny nos odstraszający... Chyba muszę poszukać u źródeł, jak wyglądał taki aparat "Zello Punkt"- może jest jeszcze dla mnie jakaś nadzieja :P

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie kiedyś ciotka kazała spinać nos klamerką - powiedziała ,że to na pewno pomoże
    p.s nie lubiłam cioci :P

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda jak narzędzie tortur :) ja podziękuję za takie wynalazki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. :) o nie nie..nos to jedna z nielicznych rzeczy, które u siebie lubię : D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam piekny prosty nosek, wiec podziekuje:)
    Japonczycy niby tacy innowacyujni ale to jednak POLAK POTRAFI! no i jest patent z Rzeszy Niemieckiej:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przerażają mnie takie wynalazki i naiwność ich amatorów;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój nos też jest z gatunku tych "odstrasających", chyba będę musiała się zaopatrzyć w aparat :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Też sobie sprawię, skoro jest "graniczący wprost z cudownością" ;)) mega!

    OdpowiedzUsuń
  9. gdyby takie coś działało, dziś na pewno byłoby dużo mniej operacji plastycznych na nosie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z drugiej strony zastrzegają, że to działa tylko na "chrzęści", a nie na "błędy w budowie kości" :D

      Usuń
  10. faktycznie jak narzędzie tortur;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz o tym japońskim? Szkoda, że nie wiadomo jak to rodzime wyglądało :)

      Usuń
  11. ja akurat mam mega prosty nos XD

    OdpowiedzUsuń
  12. Po przeczytaniu tego mój nos zaczął mi się bardzo podobać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. he ale urządzenie...co ludzie nie wymyślą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. omg jakie narzędzi zbrodni! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. :o no nieeee ja mam garbek, to by mi się przydało takie ustrojstwo :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wygląda zachęcająco, mam podobne uczucie jak moje poprzedniczki, kojarzy mi się z narzędziem tortur :)

    OdpowiedzUsuń
  17. fuuu... co za mokropna maszyna- mi tez kojarzy sie raczej z toruturami!!
    -ciekawe czy dziala ?

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam nos numer 6. Przydał by mi się taki gadżet.

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba jednak wolałabym operację :P

    OdpowiedzUsuń