-->

środa, 8 sierpnia 2012

Sierpniowy GlossyBox

Właśnie przyszedł. Byłam go ciekawa, bo po fatalnym czerwcowym lipcowy bardzo mi się podobał. Nowe bardzo przypadło mi do gustu. A co się w nim znalazło?





Szczegóły:


Clinique, All About Eyes, czyli lekki krem-żel pod oczy, zmniejszający opuchnięcia, cienie i drobne zmarszczki. Co prawda moim faworytem jest Repairwear, ale All About Eyes też jest zacnym kremem i cieszę się z tej miniatury.

5 ml (165 zł/ 15 ml)





L'occitane, Verbena Shower Gel, czyli orzeźwiający żel pod prysznic z ekstraktem z werbeny. Zapach faktycznie stawia na nogi! Update: Niestety jest przeterminowany, ważny do grudnia 2011 roku... Update: Dosłano mi żel, mam nadzieję, że tym razem nieprzeterminowany (nie ma na nim daty ważności, jak na poprzednim, tylko kod).
30 ml (59/ 250 ml)



L'occitane, Soap With Verbena Leaves, czyli mydełko z kawałkami liści werbeny, delikatnie złuszczające skórę.
25 g (22 zł/ 75 g)



Charmine Rose, Coco Body Peeling, czyli Kokosowy peeling do ciała, zawierający drobinki z łupin kokosa i cukru, który - oprócz ma pozostawiać skórę gładką i "aromatycznie pachnącą". Nie zdejmowałam zabezpieczenia tubki, ale nawet przez nie czuć intensywny zapach kokosa.
50 ml (44,80 zł/ 200 ml)



Clarena, Push Up Cream czyli Krem do biustu, który ma regenerować i nawilżać skórę, a stosowany regularnie zwiększać objętość biustu i modelować kształt.
30 ml (76 zł/ 200ml)



Schwarzkopf Professional, BC Oil Miracle Shampoo, czyli szampon z olejkiem arganowym dla wszystkich rodzajów włosów.
30 ml (ok. 55 zł/ 200 ml)



Kryolan dla GlossyBox - dodatkowy produkt, pomadka do ust, moja w odcieniu Glossy Pink (są inne?).
pełny produkt (30 zł/ 4 g)



Jestem zadowolona z zawartości tego pudełka i na razie podtrzymuję subskrypcję. Nie licząc dodatkowej pomadki, nie ma kolorówki, sama pielęgnacja, mnie to akurat pasuje. A co Wy myślicie o sierpniowym Glossy?

PS. Dla ciekawych wyliczenie: wartość mini produktów (nie licząc pomadki) to ok. 140 zł.


***

Subskrypcję GlossyBox możecie zamówić na glossybox.pl*.




41 komentarzy:

  1. Podoba mi się ta pomadka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ciekawie to wygląda:)
    a odcień pomadki ładny jest:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spodziewałam się, że będzie gorzej, nie jest źle :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj bardzo podoba mi sie zawartosc, a nawet bardzo, bardzo bardzo!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam tą pomadkę, dostalam ją jak każdy kto zamawiał GlossyBoxa w lipcu w Holandii. I też tylko w jednym kolorze były. Widzę że sporo produktów się powtarza w wielu krajach w GlossyBoxach.

    OdpowiedzUsuń
  6. z tego pudełka byłabym bardzo zadowolona, niestety nie subskrybuje ich :p

    OdpowiedzUsuń
  7. box idealny dla mnie - werbenomaniaczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aż trochę żałuję, że nie skusiłam się na to pudełko :/ Zawartość bardzo mi się podoba, szczególnie werbenowe "smakołyki" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super zawartość ma to pudełko. A pomadka cudowna... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiele ciekawych kosmetykow. Niestety na Cyprze cos takiego jak Glossy Box nigdy sie nie pojawi......

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa zawartość :). Szminka wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajna zawartość, podobają mi się wszystkie te kosmetyki, a pomadka w szczególności :***

    OdpowiedzUsuń
  13. Cały czas zastanawiam się nad zamówieniem GlossyBox i kolejne pudełeczka u Ciebie coraz bardziej mnie przekonują

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę kokosowego peelingu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajneee pudeleczko :) ja zrezygnowalam z subskrybcji 2 pudelka temu i nie zaluje bo mi sie walaja wszedzie te maluchy :) ale pudeleczko zacne tym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja bym przygarnęła tylko kremik Clinique :) Ale rozczarowałam się czerwcem i jakoś nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. całkiem przyjemna zawartość, jako pomadkomaniaczka oczywiście rzuciłabym się na pomadkę:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tym razem się postarali :) Mnie by przypasowało :)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne! jak tylko uda mi się zwiększyć swoje "kieszonkowe" to zasubskrybuję GlossyBoxa bo nie da się ukryć, ze dobrze im wychodzą te pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. tym razem zawartosc bardzo mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pudełko nie dla mnie. L'Occitane dodawała te produkty jako gratis do zakupów więc już je mam, All About Eyes mnie podrażnił a reszta zupełnie nie kusi. No może Clarenę bym wypróbowała ale niekoniecznie cudo do biustu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super pudelko...peeling kokosowy mmmmmmmm

    OdpowiedzUsuń
  23. Pudełko ciekawe, ale ja bym się nie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja otrzymałam to pudełeczko przed chwila i jestem bardzo zadowolona no tylko ten krem na mój biust 65G to nie za bardzo:) za to krem pod oczy i pomadka jak najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, ja też bym nie chciała, żeby ten krem mi objętość biustu zwiększył :D Na szczęście wydaje się to mało prawdopodobne, ujędrnienie prędzej.

      Usuń
  25. Sporo pielęgnacji. Całkiem ok, chociaż kosmetyki do ciała mają trochę małe pojemności :/

    OdpowiedzUsuń
  26. Mi sie podoba :)
    Ja obecnie czekam na sierpniowego Birchboxa, ale nie nastawiam sie na wielki wystrzal.
    Generalnie wole dostawac kolorowke, ale tak jak patrze na ta pielegnacje u Ciebie, to zazdraszczam troche :)
    Na te pudeleczka odpowiadaja "profilowi urodowemu"?

    OdpowiedzUsuń
  27. Ostatnio wlasnei zastanawialam się nad subskrypcją ich...i teraz sama już nie wiem !

    OdpowiedzUsuń
  28. O kurde wybitnie pode mnie ten GB :) Wszystko, co w nim zawarte bym z chęcią przetestowała, więc będę czekała na Twoje opinie.
    A kremy do biustu typu Push-up sama uwielbiam na mój spory biust, bo bardzo ładnie modelują kształt, ciekawe jak będzie z tym.

    OdpowiedzUsuń
  29. wow glossy box się wyrabia!

    OdpowiedzUsuń
  30. Super przesyłka, coraz fajniejsze kosmetyki gratuluję:)

    Otagowałam Cię ♥

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja również jestem bardzo zadowolona z zawartości sierpniowego pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Hej Atqa! Ty lubisz peeling st ives,tak? Przez wakacje jestem w usa, a tu można go kupić baaardzo tanio! Potem wracam do Krakowa, więc jeśli jesteś zainteresowana bez żadnych problemów mogę Ci go kupić :) Właśnie robię sobie paczkę, więc to nie będzie dla mnie żadne obciązenie, a tu 3 tubki można mieć za 9,99$ ;)

    P.S. Czy może znasz jakieś polskie blogerki mieszkające w USA? Chciałabym poznać jakieś ciekawe sklepy do robienia zakupów kosmetycznych :D

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. bardzo fajne pudelko, na pewno lepsze od zeszłego :)

    OdpowiedzUsuń
  34. widzę, że poprawiają się po czerwcowym niezadowoleniu :P ja jeszcze nie subskrybuję poczekam pewnie jeszcze parę miesięcy i poobserwuję jak glossybox się rozwija.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja jestem bardzo zadowolona. Wszystkie kosmetyki mi odpowiadają :)

    OdpowiedzUsuń
  36. kusi mnie ten GossyBox :)))
    chyba zamowie :)))
    I>

    OdpowiedzUsuń