-->

wtorek, 28 sierpnia 2012

Retro :: Jakże byłam szkaradna!




W jaki sposób wypiękniałam! 
"Jakże byłam szkaradna!" – tak opowiada pewna młoda kobieta, której portret w środku się znajduje. – Zresztą nie byłam niemiłej postaci, ale przez kilka lat była cera mojej twarzy tak zeszpecona, że była prawie odrażającą. – Używałam najrozmaitszych środków, ale zawsze nadaremnie. Byłam już prawie zrozpaczona! Za poradą mojej przyjaciółki jednak sprowadziłam cztery słoiki "HELINU" i używałam według przepisu. – Już po kilku dniach zauważyłam, że szpecąca moją twarz nieczystość, ustępowała w sposób w oczy wpadający, a po kilku tygodniach zupełnie znikła. – Twarz moja stała się miła, czysta i gładka, cera przyjemna, delikatna i różowa, moje białe ręce zyskały na dystyngowanej piękności i delikatności. Znajomi, którzy mnie przez dłuższy czas nie widzieli, ledwie mnie poznać mogli. –Jak przedtem byłam lekceważona, tak obecnie stałam się ulubienicą wszystkich. Wnet uchodziłam powszechnie za piękność i niebawem mogłam według własnego upodobania przystąpić z wybrańcem do ołtarza. Rówieśniczkom moim, które jeszcze nie próbowały tego cudownego środka, mogę jak najgoręcej polecić, aby sobie sprowadziły kilka słoików "Helinu" ze składu apteki pod "Białym Orłem", L. Vertesa. Lugos Nr. 741. Jeżeli pragną pozbyć się jakichkolwiek wyrzutów, skórnych i uzyskać trwałą piękną cerę. Wysyłka następuje najmniej w ilościach 4 słoików "Helinu" lub 3 słoików "specyalnie silnego "Helinu" odnoszącego zupełny skutek wraz z opisem sposobu używania, z opakowaniem i opłatą pocztową za K 15'–. Za mniej niż za K 15'– nie wysyła się, ponieważ koszta opakowania i opłata pocztowa są zbyt wygórowane. 1 mydełko "Helina" 5 kor., 1 pudełko pudru "Helin" 2 kor. 50 hal. Jeden kompletny garnitur (mianowicie jedno mydełko "Helin-Krem" i pudełko pudru 12 kor. 80 hal. opłatnie). 
Reklama prasowa, 1917. 

***

Niby kosmetologia tak się rozwinęła, a nie ma już takich cudownych środków, które by usuwały "szpecącą [...] twarz nieczystość [...] w sposób w oczy wpadający" w parę dni. 

Może się zrzucimy na kilka albo kilkanaście nawet słoików "Helinu", skoro mniejszych ilości "nie wysyła się, ponieważ koszta opakowania i opłata pocztowa są zbyt wygórowane"? Chętne?


PS. Jeśli twarz jest już po "Helinie" "miła, czyta i gładka", a przeszkodą ku piękności jest nadal nos, to bez paniki, na to też jest sposób!


Podziel się!

18 komentarzy:

  1. Ja chcę krem Helin! Zamawiam 5 słoików!

    OdpowiedzUsuń
  2. jasne! dopiszcie mnie do zamówienia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak jest, chętnie się pozbędę wyrzutów skórnych :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Też chętnie zrobiłabym sobie taką "trwałą" ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O ja bardzo poprosze o ten specyfik!

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie! Może na chwilę obecną wyrzutów skórnych nie mam, ale chętnie użyję, kiedy zauważę szpecącą moją twarz nieczystość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie życzę, ale na wszelki wypadek dopiszę Cię do zbiorczego zamówienia, ok? :D

      Usuń
  7. Kupujemy!
    dla mnie 3 słoiczki przynajmniej! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. O cholera. Czemu te kosmetyki zostaly wycofane?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, jak już jest coś dobrego to wycofują!

      Usuń
  9. Ja też chętnie skorzystam, zwłaszcza to pójście do ołtarza według własnego upodobania mnie przekonało.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak dobrego opisu jeszcze nie czytałam :D rewelacja, chcę zamówić to kremidło :D niechaj i mnie wybawi <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Haha, uwielbiam te posty. "Jakże byłam szkaradna!" :D:D

    OdpowiedzUsuń
  12. o matko chce go bardzo chce! moja cera jest też szkaradna :D

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo mnie tą serią wpisów zaciekawiłaś :)))

    OdpowiedzUsuń