-->

wtorek, 11 września 2012

Makijaż :: Brązujący ideał, czyli puder Joko Marrakech Dream

Z pudrami brązującymi jakoś zawsze mi nie po drodze – z reguły okazują się za ciemne i zbyt pomarańczowe. Zebrałam ich niezłą kolekcję, ale jak dotąd tylko dwa okazały się naprawdę trafione: H&M Bronzing Powder w odcieniu Gorgeous Tan i puder brązujący Joko z kolekcji Marrakech Dream w odcieniu 261 (dla blondynek)★ i to właśnie ten drugi jest moim dzisiejszym bohaterem.



Joko, Marrakech Dream, Puder brązujący, 261



Pierwsze, co rzuca się w oczy, to oczywiście ładne i spore opakowanie (pudru jest 20 gramów), oraz piękne tłoczenie na samym pudrze. Przyznaję, że miałam opory przed jego naruszeniem. Szczęśliwie puder jest dość twardy i zbity, więc wzorek schodzi bardzo powoli. 



Joko, Marrakech Dream, Puder brązujący, 261



W ogóle konsystencja bardzo mi odpowiada, bo puder nie pyli i trudno z nim przesadzić, a przy okazji jest niezwykle wydajny. Rozprowadza się równomiernie, nie robi plam. Tutaj jednak mała uwaga – każdym pudrowym kosmetykiem (pudrem, pudrem brązującym, różem, rozświetlaczem) można zrobić plamy, jeśli nałoży się go na tłustą lub mokrą skórę. Pozwólcie najpierw dobrze wchłonąć się kosmetykom, które nakładacie na twarz (krem, podkład), a jeśli trzeba, zbierzcie nadmiar chusteczką lub bibułką matującą. 

Blondynką nie jestem, ale cieszę się bardzo, że od Joko dostałam właśnie odcień 261, bo dla bladziocha, takiego jak ja, jest po prostu idealny. Odcień jest bardzo jasny i neutralny (na "swatchowym" zdjęciu wyszedł złotawo, ale naprawdę jest neutralny), nie wpada w pomarańcz, a na skórze wygląda niezwykle naturalnie, zarówno użyty jak typowy puder brązujący, jak i do konturowania. Na drugim miejscu w składzie znajduje się mika, ale na szczęście na skórze puder daje matowy efekt.



Joko, Marrakech Dream, Puder brązujący, 261
Joko, Marrakech Dream, Puder brązujący, 261
Joko, Marrakech Dream, Puder brązujący, 261


Skład: TALC, MICA, MAGNESIUM STEARATE, CAPRYLIC/ CAPRIC TRIGLICERIDE, ETHYLHEXYL PALMITATE, BIS-DIGLYCERYL POLYACYLADIPATE-2, CAPRYLYL GLYCOL, PHENOXYETHANOL, HEXYLENE GLYCOL, PARFUM, LIMONENE, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, COCOS NUCUFERA OIL, LINALOOL, CITRAL [+/-] CI 77492, CI 77491, CI 77499.

Puder pochodzi z limitowanej kolekcji, mam nadzieję jednak, że Joko zorientuje się, że to produkt wart wprowadzenia do stałej oferty. Cena: ok. 30 zł/ 20 g.

Update: Z powodu wyraźnych próśb, dodaję zdjęcie, na którym mam twarz delikatnie wykonturowaną pudrem Joko. Nie zważajcie na poparzenie na czole, przepraszam też za rozchylone usta (nie cierpię tego na zdjęciach).




Joko, Marrakech Dream, Puder brązujący, 261


Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

61 komentarzy:

  1. ale on ma piękne tłoczenie :) aż szkoda dotykać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście bardzo wolno schodzą. W tej chwili lekko wytarty jest środek, a używam pudru chyba od czerwca.

      Usuń
  2. Faktycznie wygląda pięknie. Ja bardzo lubię pudry bronzujące z Sephory, polecam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jakimś cudem ten się kiedyś skończy, to przyjrzę się sephorowym, dzięki ;)

      Usuń
  3. pięknie tłoczone wzorki,już jak się na niego patrzy,to ma się ochotę go kupić:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. już dla samego wyglądu warto mieć takie cudeńko w kosmetyczce:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze ciągle mam go w głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. przyjemny puder :) ja brązujących nie używam

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam wersję da brunetek i jestem z niej bardzo zadowolona :) Jeden z lepszych bronzerów, jakich miałam okazję używać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam Twoją recenzję - nie dziwię się zachwytom :)

      Usuń
  8. mam wrażenie, że ostatnio czytasz mi w myślach... jak zastanawiałam się nad kupnem emulsji do włosów Gloria - na drugi dzień napisałaś o tym kosmetyku, wczoraj szukałam fajnego bronzera i myślałam nad tym z JOKO i proszę bardzo, polecasz go!

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdzie u siebie go nie mogę dostać,a marzy mi się od dawna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może przez internet się uda?

      Usuń
    2. tak, są na allegro ale cena z przesyłką nie wygląda atrakcyjnie. Byłam dziś skuszona dodatkowo Twoją recenzją w jedynej drogerii w mieście z kosmetykami Joko, ale Pani narzekała na handlowców marki i że w ogóle nie dowieźli serii do niej ech:(

      Usuń
  10. Bardzo przydałby mi się taki bronzer...muszę sobie sprawić

    OdpowiedzUsuń
  11. ten bronzer ma taki ładny ten tłoczony wzorek, że pewnie bym go wcale nie używała, tylko podziwiała na półeczce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze tak myślę, kiedy widzę różne Diory etc. :)

      Usuń
  12. widziałam go ostatnio w małej drogerii miałam chęć na jego kupno, ale opanowałam się

    OdpowiedzUsuń
  13. Ahh skradł moje serce. Gdybym nie miała tylu pudrów brązujących to kupiłabym go jeszcze dziś.

    OdpowiedzUsuń
  14. dzięki za recenzję, kosmetyk dodaje do mojej listy zakupów ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja teraz się jaram Catrice, ale temu z Joko nie można ująć uroku dzięki tłoczeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oglądałam, czaiłam się ale nie kupiłam :( Chętnie zobaczę go na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jedno jedyne zdjęcie, na którym mam nim twarz wykonturowaną, ale niestety mam też rozchylone usta. Chyba nie mam wyjścia, muszę takie wrzucić...

      Usuń
    2. Piękny efekt! Idealnie! Ale teraz żałuję, że go nie kupiłam... Jutro jeszcze poszperam po drogeriach. Może jeszcze gdzieś czeka na mnie :D
      A czym masz pomalowane usta ?

      Usuń
    3. Z tego, co pamiętam, na ustach mam tylko balsam ;)

      Usuń
  17. Macałam go kiedyś w drogerii- to tłoczenie niesamowicie przykuwa uwagę! Super, że ma też fajne właściwości.

    OdpowiedzUsuń
  18. ja aktualnie używam bronzera z catrice w wersji ciemniejszej i baaaaardzo go lubię. też jest matowy więc idealny do konturowania :]

    OdpowiedzUsuń
  19. Naprawdę, kupię go kiedyś w końcu <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętaj, że to letnia kolekcja i może być coraz trudniej kupić :(

      Usuń
  20. No a gdzie efekt jaki nim uzyskujesz na twarzy ? ;> Dużo dobrego o nim słyszałam, niestety bronzerów mam za dużo :(

    OdpowiedzUsuń
  21. mam go w tej samej wersji i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam jeden bronzer, ale ten też mnie kusi... Tylko w życiu nie zużyję 2 bronzerów.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyłamię się :) bo uwodzi mnie ostatnie zdjęcie!
    Pewnie gdybym miała do niego dostęp to wpadłby w moje ręce.
    Firma się postarała!

    OdpowiedzUsuń
  24. te wszystkie wytłoczenia na nim są śliczne, ładnie prezentuje sie na policzkach :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Na ręce kolor prezentuje się troche żółtawo, ale efekt na twarzy bardzo mi się podoba. Myślę, że ten kosmetyk jest warty uwagi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak napisałam w poście, na "swatchowym" zdjęciu wyszedł złotawo, ale naprawdę jest neutralny :)

      Usuń
  26. Mam wersję dla brunetek i.. wprost uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ładny efekt. A sam kosmetyk do wyeksponowania na toaletce, piękny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, tylko że nie mam toaletki :(

      Usuń
  28. matowy bronzer - tego mi trzeba :) nie dość, że piękny to jeszcze polski :)

    OdpowiedzUsuń
  29. kurcze, chcę go kupić w Polsce, ciekawe, czy znajdę :(

    OdpowiedzUsuń
  30. gdyby nie to, że znalazłam już ideał (Essence LE A New League) to popędziłabym po ten bronzer :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Warto go miec chociażby dla samego tłoczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wygląda pięknie, czytałam o nim sporo dobrego :) A cóż to za rozświetlacz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To puder rozświetlający F&F z Tesco :) Napiszę o nim post :)

      Usuń
  33. Ślicznie u Ciebie wygląda, a sam puder, cóż, piękne cacko. Mam (nie da się go nie mieć) i leży póki co w szufladzie, bo jego odcień wymaga u mnie trochę zabawy. W wolnym czasie muszę go rozpracować :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękny ten bronzer! Chciałam go kupić, ale nigdzie nie mogę znaleźć ciemniejszej wersji...

    OdpowiedzUsuń
  35. Zakochałam się w tym bronzerze :O! Wygląda przepięknie, ma idealny kolor! A to tłoczenie - wisienka na torcie! Zdjęcie bardzo ładne, na twarzy wygląda super, włączyło mi się "musiowanie" :P. Kupuję go, nie ma żartów.

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam dokladnie to samo. Nazbieralalm chyba z 9 bronzerkow i wszystkie powoli ida w swiat od kiedy zaczelam uzywac Chanel Tan De Soleil i zestaw do konturowania ze Sleek.

    OdpowiedzUsuń
  37. Zacytuję klasyka "Promieniejesz naturalnym kobiecym blaskiem " :D
    Mam nadzieję, że Joko wprowadzi puder na stałe, ponieważ nie zdążę tak szybko zużyć swojego bronzera z Sephory ** A kisić dwa w toaletce to już lekkie przegięcie w moim przypadku ;( Chlip!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D

      Jeśli nie wprowadzą go stałej oferty to będzie to wielka strata dla ludzkości :/

      Usuń