-->

sobota, 2 czerwca 2012

Retro :: Żakiecik w drobny rzucik

Oto niedrogi, a bardzo ładny komplecik: sukienka z bezdeseniowego jedwabiu do prania, lub z piki, przybrana grubym, jedwabnym sznurem – i żakiecik w drobny rzucik. Kapelusik z filcu lub piki, sportowy, o męskim fasonie. 
Moja Przyjaciółka, nr 12, 1936.  


***

Kocham zdrobionka... Do kompleciku jeszcze pończoszka na nóżce, bucik na stópce, torebeczka w rączce :D




Podziel się!

17 komentarzy:

  1. Uśmiałam się :D Żakiecika w rzucik nie posiadam, a to pech ... :D

    OdpowiedzUsuń
  2. kapelusik bije na główkę wszysteczko - z chęciunią bym tak przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A buciki do kompleciku masz? Bo nie mogą być pierwsze lepsze ;)

      Usuń
  3. Takie to wszystko urocze, a niekiedy wręcz rozczulające, kiedy czyta się takie notki po tak długim czasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sądzę :) Jest w nich coś uroczo naiwnego :)

      Usuń
  4. Uroczo :)
    Niemniej jednak komplecik mi do gustu nie przypadł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie? Jestem pewna, że wyglądałabyś w nim zabójczo! ;>

      Usuń
  5. Komplecik z sukieneczką do prania i kapelusikiem, sweet :) This season must have!

    OdpowiedzUsuń
  6. A mnie się od razu skojarzyło z "biedroneczki są w kropeczki".
    Tam też był drobny (biały) rzucik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D :D :D

      Teraz chodzę i sobie to nucę... Strasznie się mnie piosenki czepiają :)

      Usuń