-->

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Makijaż / Nowości :: Nowe kredki My Secret z bliska / Nowa kolekcja Paradise Lagoon

Od jakiegoś czasu w sprzedaży są nowe kredki do oczu Satin Touch Kohl marki My Secret, dostępnej w Drogeriach Natura. Kolorów jest siedem – cztery klasyczne (czerń, brąz, granat i ciemna zieleń) i trzy neonowe (jasna zieleń, fuksja i żółć). 

Kredki są stosunkowo miękkie, nie podrapiemy nimi powiek. Sprawiają wrażenie dość dobrze napigmentowanych, ale w przypadku paru odcieni (granat i neony), żeby uzyskać intensywny kolor trzeba przejechać rysikiem parę razy. Trwałość kredek nie jest zła, chociaż do trwałych bym ich nie zaliczyła - co prawda się nie rozmazują, ale trochę tracą w ciągu dnia intensywność. Raczej nie nadają się do rozcierania, bo roztarte niestety blakną. Nie są to złe kredki, jak na tę cenę (7,49 zł) zupełnie przyzwoite. Najbardziej polubiłam kredkę czarną, bo jest smolista i naprawdę dobrze się spisuje.


My Secret Satin Touch Kohl
My Secret Satin Touch Kohl

* Kredki otrzymałam od firmy Polbita.

***


My Secret, Paradise Lagoon (wiosna-lato 2012)

Marka My Secret przygotowała wiosenno-letnią kolekcję Paradise Lagoon, która w Drogeriach Natura pojawi się 19 kwietnia.




W jej skład wejdą:

  • dwie palety cieni, każda zawierająca pięć kolorów (15,99 zł/ szt.)






  • dwie kredki do oczu Satin Touch Kohl (7,49 zł/ 1,19 g)




  • oraz osiem odcieni lakierów do paznokci (6,99 zł/ 10 ml)












Lakiery podobają mi się bardzo, ciekawe jak będą wyglądały na żywo.

Co myślicie o tej kolekcji? Marzą się Wam takie morsko-plażowe klimaty?




44 komentarze:

  1. miętuskowa kredka mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te kolory jakieś nie moje :((

    OdpowiedzUsuń
  3. Miętowa kredka całkiem fajnie się prezentuje :) Natomiast z nowej kolekcji podobają mi się lakiery: 159 Turquoise Wave i 160 Green Parrot :)

    OdpowiedzUsuń
  4. te kredki sa super jakie kolorki !! a jaki malunek sprawiłąś super ;]]]

    OdpowiedzUsuń
  5. mint, fuchsia, lemon <3 ja je chcę !

    OdpowiedzUsuń
  6. mam ta kredke"mint" i jest naprawde rewelacyjna!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jej używasz? Na górną powiekę, na dolną?

      Usuń
  7. Na szczęście dla mojego portfela nic mnie nie kusi, ale może to się zmienić jak zobaczę wszystko na żywo;D

    OdpowiedzUsuń
  8. ale świetne żywe kolory :) szkoda że nie mam w pobliżu my secret.
    pozdrawiam Maggie

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie się prezentują te kredki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a te kredki dostalaś w ramach współpracy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba mi zjadło tę informację przy łączeniu postów, już naprawiłam.

      Usuń
    2. Tak z ciekawości spytałam bo już u kilku blogerek widziałam całe 7 kolorów :) Pozdrawiam

      Usuń
  11. kusi wszystko :) najbardziej kredki, mają ciekawe kolory :) choć i paletkom bym się przypatrzyła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. różowa i czarna świetnie wyglądają, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Żółtą kredkę od MySecret już posiadam, teraz chyba skuszę się na dwa pierwsze lakiery:) Śliczne^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak ta kredka Ci się spisuje, jesteś zadowolona?

      Usuń
  14. miętowy i żółty przypadł do gustu, pytanie tylko, czy są miękkie i trwałe jak jumboliner Sephory..?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nie, nie są, gdyby były równie trwałe i napigmentowane to byłaby to rewelacja i chyba na kartony bym je kupiła za tę cenę :)

      Usuń
  15. paletki cieni i lakiery są przepiękne. Już wiem, ze jakieś cienie u mnie zagoszczę na półce =)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miętowa kredka ze stałej kolekcji i niebieska z limitowanki - ojj, rozbudziłaś we mnie potrzebę posiadania. Przy okazji, całkiem uroczy tatuaż sobie sprawiłaś ;)

    Przy okazji szybciutko się przywitam. Twojego bloga czytam od dawna, a konto na bloggerze dopiero założyłam. Już przestaję pasożytować i będę komentować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lakiery wydają się fajne :) Jestem ciekawa Pale Orange :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ogólnie nawet ładna ta limitka ale jednak jestem nią trochę rozczarowana, mam wrażenie że nie wykorzystali do końca tematu tej limitki. Kilka kolorów lakierów i kilka kolorów cieni przypadło mi do gustu. Brakuje mi w tej kolekcji jakiegoś różu do policzków, błyszczyka do ust lub pomadki a zamiast kredek do oczu wolałabym eyeliner w pisaku lub kałamarzu w tych odcieniach i jeszcze w jakimś zielonym lub pomarańczowym kolorze.
    Kolekcja podoba mi się tak pół na pół.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, zgadzam się z Tobą w stu procentach. Przydałby się jakiś lśniący eyeliner, może jakiś różo-brązer wypiekany etc.

      Usuń
    2. :), dokładnie.
      No ale cóż, My Secret to nie Essence czy Catrice by zaskakiwać ciekawymi opakowaniami lub nowymi produktami nie dostępnymi w stałej ofercie.

      Usuń
  19. uwielbiam takie tropikalne klimaty :P
    Zapraszam również na rozdanie u mnie

    OdpowiedzUsuń
  20. pójdę jutro, może uda mi się na żywo pooglądać, może nawet coś do koszyka wpadnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. niezbyt mi się podobają mój portfel zrobił ufff

    OdpowiedzUsuń
  22. Lakiery mi sie podobaja... ojeju za bardzo :( !!

    i kredka mint

    OdpowiedzUsuń
  23. kredki denim i forest śliczne! i druga paletka też ładnie wygląda;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Iiii dziwny makeup...Ale lakiery wyglądają ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam już swoje typy- mam nadzieję, że lakier pale orange mnie nie rozczaruje.

    OdpowiedzUsuń
  26. Cześć chciałam jak się sprawują te cienie do powiek, bo mam ochotę sobie je kupić o lakiery do paznokci też;))

    OdpowiedzUsuń