-->

wtorek, 17 kwietnia 2012

Makijaż :: Różowe rozświetlenie – róż Joko Universe 374

Róż Joko mam zaledwie od paru dni, ale jestem pewna, że na długi czas zagości wśród moich ulubieńców. Właściwie słowo "róż" nie jest dobrym określeniem dla tego produktu, nie jest to też stricte rozświetlacz, raczej różo-rozświetlacz.



Joko Universe 374


Róż jest wypiekany, ale ma zwartą konsystencję, nie ma drobinek i nie osypuje się. W opakowaniu odcień 374 wygląda na bardzo chłodny cukierkowy, natomiast nałożony na skórę ma bardzo delikatną złotawą poświatę, co uważam za wielką zaletę, bo moim zdaniem chłodny srebrzysty połysk nie sprawdza się na żadnym odcieniu cery i zawsze wygląda sztucznie. 

Nałożony na skórę pięknie się w nią wtapia, tworząc lśniącą taflę bez cienia pudrowości. Do aplikacji używam pędzla-wachlarza z Sephory, bo można nim sprawnie wymodelować policzki. Róż trwa na skórze cały dzień, przyznaję, że zupełnie się tego nie spodziewałam. 

Nie podobają mi się tylko dwie rzeczy. Po pierwsze opakowanie jest dość tandetne - róż jest tak piękny, że aż prosi się o jakąś bardziej ekskluzywną oprawę. Po drugie róż ma dziwny zapach, chociaż w pewnym stopniu plusem jest to, że nie jest perfumowany. 

Kosztuje około 30 zł, więc cena nie zbija z nóg, podejrzewam też, że kosmetyk będzie bardzo wydajny.

Ogólna ocena: ♥♥♥♥♥ (4/5)


Joko Universe 374
Joko Universe 374
Joko Universe 374
Joko Universe 374
Joko Universe 374



Skład: MICA, PARAFFINUM LIQUIDUM, MACADAMIA TERNIFOLIA SEED OIL, MAGNESIUM ALUMINUM SILICATE, PHENOXYETHANOL, METHYLPARABEN, ETHYLPARBEN, BUTYLPARABEN, ISOBUTYLPARABEN, PROPYLPARABEN, [+/-] SILICA, SYNTHETIC FLUORPHLOGOPITE, CALCIUM SODIUM BOROSILICATE, CALCIUM ALUMINUM BOROSILICATE, ISOBUTYLPHENOXY EPOXY RESIN, SODIUM C8-16 ISOALKYLSUCCINYL LACTOGLOBULIN SULPHONATE, DIMETHICONE, TRIMETHYLSILOXYSILICATE, CI 77891, CI 77000, CI 77007, CI 77289, CI 77491, CI 15850, CI 77510, CI 77288, TIN OXIDE







50 komentarzy:

  1. Na Twoich policzkach wygląda ślicznie

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny kolor. jak w końcu gdzieś dostanę to kupię, bo szukam od jakiegoś czasu

    OdpowiedzUsuń
  3. cudownie wyglada..
    i ahh jaka Ty masz cere!!

    OdpowiedzUsuń
  4. czuję się skuszona choć nigdzie u mnie joko znaleźć nie mogę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj w internecie, bo faktycznie stacjonarnie znaleźć jest trudno.

      Usuń
  5. podoba mi się ten efekt :) mam podobnie jak jamapi, skusiłaś, ale nie mogę go znaleźć ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda bardzo delikatnie, co pewnie bardzo by mi odpowiadało =)

    OdpowiedzUsuń
  7. Róż różem, ale jaką Ty masz piękną cerę ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam wiele dobrego o tym produkcie :) Rozważam zakup - zwłaszcza teraz kiedy widzę, jak ładnie prezentuje się na policzku :) jednak ja postawię na brzoskwiniowy odcień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violett, ta brzoskwinia jest chyba dosyć pomarańczowa niestety, przynajmniej taka wydała mi się w sklepowym świetle.

      Usuń
  9. Spodziewałam się innego, tandetnego z lekka efektu, a tu proszę. Miła niespodzianka:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się efekt różo-rozświetlacza :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kusisz XD Prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaka Ty jesteś ładna! Róż równie ładny :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiesz może, gdzie w Krakowie można dopaść kosmetyki Joko ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Bonarce, mniej więcej naprzeciwko TK MAXX, jest wyspa Joko/Miraculum.

      Usuń
  14. ciekawie wygląda chyba sie skuszę na niego :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. u Ciebie wygląda świetnie :) piękna cera <3

    a co masz na ustach? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;)

      To pomadka Caresse L'Oréala w odcieniu 203 Rock 'n Mauve, delikatnie wtarta w usta.

      Usuń
  16. Naprawdę ładny. Ślicznie ożywia policzki

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo mi się podoba ten odcień, ja mam taki pomarańczowawy i nie wiem co z nim zrobić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się właśnie dwa pozostałe wydały bardzo pomarańczowe :( A jako brązer się nie sprawdza?

      Usuń
    2. Oj nie, to typowy, jasny pomarańczyk, zmotywowałaś mnie, zdjecia juz od dawna zalegają na dysku, zabiorę się za recenzje :)

      Usuń
  18. slicznie! dodaje takiej nieziemskiej świeżości!

    OdpowiedzUsuń
  19. ładniutki jest :) aż skoczę jutro do osiedlowej drogerii, gdzie miewają kosmetyki Joko, zobaczyć czy jest dostępny

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładnie wygląda na Twoich policzkach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Prześliczny^^ I niedrogi... Kusisz:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Faktycznie piękny efekt :) Ja chyba jednak pozostanę wierna rózom w kremie/musie.

    OdpowiedzUsuń
  23. o stara spodziewaj się eonów używania, moja sista kupiła kiedyś cień z tej serii i normalnie po intensywnym używaniu z 3 czy ileśtam lat nadal go mamy ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też podejrzewam, że na wieki mi starczy :)

      Usuń
  24. ładny, bardzo delikatny i naturalny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Na Twoim licu wszystko wygląda idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajnie u Ciebie wygląda :) Ja mam ten brzoskwioniowy i też go lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  27. ładny efekt. A jakie profesjonalne opakowanie, podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  28. Wygląda milutko :) Ja od kilku lat męczę Bourjois - uwielbiam go, ale chyba nigdy się nie skończy :D

    OdpowiedzUsuń
  29. No nie wiem...ja się w tym nie widzę, ale na Twoim licu wszystko wygląda kusząco :) Zbankrutuję przez Ciebie :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczny efekt! W opakowaniu zupełnie niepozorny.
    Ciekawi mnie, jak Ci służy wachlarzyk z Sephory? Polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ten pędzel lubię, świetnie sprawdza się przy nakładaniu rozświetlacza na kości policzkowe, ostatnio używam go też do mocno napigmentowanych róży (wymiennie ze "skunksem" Inglota, którym jednak trudniej wymodelować policzki). Ale nie powiem, żeby był jakiejś szczególnej jakości. Włosie już po paru użyciach wyglądało na trochę wymięte - widać to chyba na zdjęciu. Z drugiej strony mam go już jakieś dwa lata i nie zgubił ani jednego włosa. Myślę, że kupię sobie wachlarzyk jakiejś innej firmy, bo naprawdę odpowiada mi taki typ pędzla.

      Usuń
  31. Wygląda naprawdę ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Rewelacyjny jest! Na twojej porcelanowej skórze - idealny!

    OdpowiedzUsuń