sobota, 11 lutego 2012

Makijaż :: Prawdopodobnie najlepszy rozświetlacz na świecie
– theBalm Mary-Lou Manizer

Kocham rozświetlacze i używam ich praktycznie codziennie. Zebrało się więc ich trochę, a i tak zawsze kuszą mnie nowości, więc kolekcja się powiększa. Jak dotąd moimi ulubieńcami wśród pudrów rozświetlających były MAC Mineralize Skinfinish w kolorze Soft and Gentle i rozświetlacz Catrice z limitowanki Enter the Wonderland, ale zostały jakiś czas temu zdeklasowane przez cudo marki theBalm – Mary-Lou Manizer.



theBalm Mary-Lou Manizer



W pierwszej kolejności zakochałam się w opakowaniu. Jest po prostu śliczne, nawiązujące do stylistyki pin up girl. Poza tym porządnie wykonane, z lusterkiem. W środku znajduje się jasny, mocno połyskliwy puder (8,5 g). Ma świetną, jedwabistą i jakby delikatnie kremową konsystencję, przez co idealnie nakłada się go dowolnym narzędziem – każdym rodzajem pędzla, palcami, gąbką. Jeśli nałożycie go za dużo, bez problemu można  puder rozetrzeć pędzlem czy nawet palcami, żeby złagodzić efekt.

Puder ma perłowy szampański odcień z odrobiną złota, myślę, że będzie wyglądał pięknie na każdej jasnej czy średniej skórze bez względu na to, czy ma ciepły czy chłodny odcień, natomiast jeśli macie skórę ciemną może być niestety za jasny (potwierdzają to opinie na makeupalley).

Nałożony na kości policzkowe daje prawdziwy "efekt tafli", po prostu przepiękny – gładka, lśniąca skóra, bez widocznych drobinek czy brokatu. Co więcej, puder jest niezwykle trwały i nałożony rano po południu wygląda idealnie. Jest też naprawdę wielofunkcyjny. Można użyć go jako cienia do oczu, do tego kreska i tusz i makijaż gotowy. Można nałożyć go na łuk brwiowy czy w wewnętrznym kąciku oka, żeby rozświetlić spojrzenie. Sprawdza się również nałożony palcem na środek ust na pomadkę, jeśli chcemy usta uwydatnić.

Ocena: ♥♥♥♥♥ (5/5)



theBalm Mary-Lou Manizer
theBalm Mary-Lou Manizer
theBalm Mary-Lou Manizer



Skład: MICA, ISOEICOSANE, POLYETHYLENE, BORON NITRIDE, POLYISOBUTENE, PTFE, SILICA, SYNTHETIC WAX, DIMETHICONE, TITANIUM DIOXIDE CI 77891, IRON OXIDES CI 77491.


Podziel się!
Szukasz informacji o innym produkcie? Skorzystaj z WYSZUKIWARKI u góry strony lub zajrzyj do KATALOGU.
Bez względu na to, jak dany kosmetyk do mnie trafił, opisuję wrażenia z jego stosowania całkowicie szczerze. Pamiętajcie, że siłą rzeczy są to opinie osobiste, więc subiektywne. Nie mogę zagwarantować, że dany kosmetyk sprawdzi się u kogoś innego. Produkty, które przysłano mi do wypróbowania, oznaczam symbolem ★.

Etykiety: , , , ,

Komentarze (52):

11 lutego 2012 11:55 , Blogger eM pisze...

Naprawdę piękny efekt.. Już wiem, co będzie kolejną rzeczą na mojej liście zakupów... :))

 
11 lutego 2012 11:57 , Blogger hatsu-hinoiri pisze...

Wygląda świetnie na policzku, a do tego ma piękne opakowanie :D

 
11 lutego 2012 11:59 , Blogger diggerowa pisze...

wow, wow, wow! dzięki, muszę go mieć :D

 
11 lutego 2012 12:07 , Blogger Malta pisze...

Nabyłam Mary Lou w środę (jeszcze w zestawie gwiazdkowym ;D) - jest fantastyczna. Obiecującym rozświetlaczem jest Guerlain, Meteorites, Cruel Gardenia - ma podobną konsystencję. W przeciwieństwie do klasycznych meteorytów, cruel gardenia daje prawdziwy glow, jak Mary Lou.

 
11 lutego 2012 12:26 , Blogger Let's Talk Beauty pisze...

ojej, cudnie wygląda u Ciebie!
i takie pin-up' owe opakowanie, mniam mniam :D

 
11 lutego 2012 12:34 , Blogger Neffisa83 pisze...

wygląda interesująco. Nigdy nie używałam rozświetlaczy, bo boję się, że spotęgują błyszczenie się mojej skóry (mam z tym problem).

 
11 lutego 2012 12:40 , Blogger madzi miziające mazidła pisze...

Wygląda przepięknie na policzku...o opakowaniu nie wspomnę:]..chyba zachorowałam na kolejne kosmetyczne cudo :D

 
11 lutego 2012 13:41 , Blogger mala9mi pisze...

Znajduje się na mojej liście do kupienia.Piekny!

 
11 lutego 2012 13:49 , Blogger KiziaMizia pisze...

Po Twoich zdjęciach zapałałam chęcią posiadania :) Piękny jest!

 
11 lutego 2012 13:55 , Blogger Ewalucja pisze...

Jeejku przepiękny<3

 
11 lutego 2012 14:05 , Blogger Idalia pisze...

:ślina:!!!! Piękny efekt, chyba wpiszę go na liste must have :)

 
11 lutego 2012 14:27 , Blogger A. pisze...

Zdjęcie z rozświetlaczem na twarzy, po prostu zwaliło mnie z nóg!
Pięknie wygląda - chyba rzeczywiście zasługuje na miano najlepszego na świecie, mam nadzieję, że wkrótce się o tym przekonam :) skusiłaś mnie do zakupu.

 
11 lutego 2012 14:28 , Blogger dezemka pisze...

Podoba mi się :) Świetnie ujęłaś efekt :)

 
11 lutego 2012 14:30 , Blogger Camill.e pisze...

bardzo ładnie wyglada na skórze... :) a opakowanie faktycznie jest urocze :D

 
11 lutego 2012 14:49 , Blogger Sleeping-beauty pisze...

Opakowanie jest przeurocze :)
A efekt bardzo ładny :)

 
11 lutego 2012 15:05 , Blogger simply_a_woman pisze...

świetny efekt :)

 
11 lutego 2012 15:30 , Blogger Wyznania Kosmetykoholiczki pisze...

Bardzo ładnie wygląda na Twojej twarzy :) ja wciąż boję się rozświetlaczy przez moją naturalnie błyszczącą się twarz i rozszerzone pory, w które wszystko wchodzi, ale może skuszę się na niego i spróbuję :)

 
11 lutego 2012 15:33 , Blogger pannajoanna pisze...

wygląda przepięknie!

 
11 lutego 2012 15:55 , Blogger snow pisze...

Wow przepiękny efekt! Ja czaję się na róż Hot Mama, mam nadzieję, że w końcu będzie mój :)
Pozdrawiam snow

 
11 lutego 2012 15:56 , Blogger Ilusive pisze...

p r z e p i ę k n y ! ! !

 
11 lutego 2012 17:06 , Blogger pani-radosna pisze...

Nieeee... Muszę dorwać wreszcie coś z TheBalm! ;) Na twojej twarzy ten rozświetlacz, wygląda naprawdę przepięknie!

 
11 lutego 2012 18:43 , Blogger anne-mademoiselle pisze...

Wygląda bosko!

 
11 lutego 2012 18:46 , Blogger ika1991 pisze...

Ale przepiękny efekt:) Cudeńko

 
11 lutego 2012 18:53 , Blogger SexiChic pisze...

Przetestuj też Betty-Lou Manizer:) Jest rewelacyjny:)

 
11 lutego 2012 19:20 , Blogger Olgita pisze...

no i się zakochałam, nooo.... a jeszcze 3 miesiące temu w ogóle nie myślałam o rozświetlaczach.

 
11 lutego 2012 20:35 , Blogger zoila pisze...

Wygląda super

 
11 lutego 2012 20:53 , Blogger Donut pisze...

świetny efekt! chyba będę musiała go nabyć w jakimś najbliższym czasie ;)

 
11 lutego 2012 20:54 , Blogger innooka pisze...

Mam i uwielbiam :) Jest boski!

 
11 lutego 2012 21:47 , Blogger Ev pisze...

Opakowanie urocze, a efekt na twarzy piękny! Cena jednak nieco mnie odstrasza...

 
11 lutego 2012 22:19 , Blogger Toldinka pisze...

Wygląda super. A opakowanie dodatkowo zachęca :)

 
11 lutego 2012 23:07 , Blogger Greatdee pisze...

Faktycznie wygląda bardzo ładnie :)
A ja mam pytanie, czy pozwolisz, że ściagnę od Ciebie pomysł z punktacją serduszkową? Świetny pomysł :D

 
11 lutego 2012 23:14 , Blogger Słomka pisze...

Władowałam w niego ostatnio paluchy. Ach!

 
11 lutego 2012 23:30 , Blogger Tishak pisze...

opakowanie i efekt super :)

 
12 lutego 2012 10:10 , Blogger uroda-i-nie-tylko pisze...

Wygląda nieziemsko !!

 
12 lutego 2012 12:25 , Blogger dontwastethetimee pisze...

sliczny efekt daje:)

 
12 lutego 2012 12:30 , Blogger Bella pisze...

Wow! Piękny efekt :)

 
12 lutego 2012 19:02 , Blogger sauria80 pisze...

jakby słońcem muśnięte ;)

 
12 lutego 2012 20:53 , Blogger Alieneczka pisze...

ojej cudny ;)

 
15 lutego 2012 13:15 , Blogger Atqa Beauty pisze...

Oglądałam ostatnio na zdjęciach Cruel Gardenia - wygląda bosko!!!

 
15 lutego 2012 13:16 , Blogger Atqa Beauty pisze...

Róż Hot Mama jest równie cudowny, polecam!

 
15 lutego 2012 13:18 , Blogger Atqa Beauty pisze...

Właśnie na Betty też miałam ochotę, ale trochę mi się marchewkowy wydał. Zrobię drugie podejście ;)

 
20 marca 2012 15:55 , Blogger mala0727 pisze...

sprawdziłam właśnie adresy perfumerii Marionnaud
nawet jest w moim mieście, haha nigdy jej nie widziałam

świetny ten rozświetlacz ;]

 
31 marca 2012 11:48 , Blogger Basia pisze...

O matko, piękny!!!

 
5 kwietnia 2012 19:11 , Anonymous Design your life pisze...

Wpisuję na wishlistę :)

 
21 kwietnia 2012 11:28 , Anonymous Anonimowy pisze...

Stosowalas moze rozswietlacz bobi browna?

 
21 kwietnia 2012 17:48 , Blogger Atqa Beauty pisze...

Masz na myśli Shimmer Brick? Nie, nie miałam. W ogóle nie mam nic od Bobby Brown.

 
18 maja 2012 13:57 , Blogger MuStories pisze...

Kusi od dłuzszego czasu..najpierw zahwycał sie nim gossmake-up artist, potem Katosu pokaywała w tutorialu bodaj, teraz Ty- kusi, oj kusi..choc tani nie jest

 
22 lutego 2013 17:21 , Anonymous Anonimowy pisze...

wow własnie zastanawiałam sie czy kupic ;))

 
22 maja 2013 12:25 , Blogger MyOwnBeauty pisze...

woooow efekt boski, muszę się zaczaić na ten rozświetlacz :)

 
1 czerwca 2013 16:40 , Blogger Panna-Kokosowa pisze...

Myślisz, że będzie pasował blondynce o chłodnym typie urody?

 
16 grudnia 2014 15:02 , Blogger Darin pisze...

Pięknie wygląda

 
28 grudnia 2014 21:59 , Blogger Iwona Gold pisze...

Ja na swoim blogu wykonałam cały makijaż tym rozświetlaczem. Jest niesamowity.

 

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna